sobota, 24 stycznia 2015

Na stosiku książki rosną #20



Mysza zaprasza na stosikowy przegląd. Jak zwykle będzie różnorodnie i kolorowo, a przede wszystkim pojawią się same dobre książki! A przynajmniej taką mam nadzieję.


Andaluzja - przewodnik i motywacja do oszczędzania
Olga Rudnicka Natalii 5 (od rodziców, z autografem! - autorki, nie rodziców)
Mo Yan Kraina wódki (od Marty-z-dobrym-gustem-muzycznym z Booksbibbing)
Nierea Riesco Słoń z kości słoniowej (pożyczona od rodziców, którzy w przeciwieństwie do mnie, nie przeoczyli tej książki, gdy pojawiła się ona w Biedronce)

Od Wydawnictwa Replika:
Iwona J. Walczak Dom złudzeń. Iga - recenzja

Od GW Foksal:
Lisa Unger Kruche więzi - recenzja
Salla Simukka Białe jak śnieg - recenzja
Jacek Dehnel Matka Makryna
Jason Bayley Pulp Fiction. Wszystko o kultowym filmie Quentina Tarantino - recenzja

***


Od męża:
Virginia C. Andrews Kwiaty na poddaszu
Ryszard Ćwirlej Trzynasty dzień tygodnia

Z biblioteki:
Enrique Moriel Miasto poza czasem - recenzja
Jackie Todd Nasze piękne dni i kochane psy w Andaluzji - recenzja

Zakup własny (wredne tanie księgarnie i dodatki do gazet!):
Marta Mizuro Cicha przystań
Chufo Lloréns Władca Barcelony
Conrado Moreno Mój Madryt! Conrado Moreno
Wiesław Olszewski Hiszpania i Maroko

***

Mysza zdjęć nie lubi, ale plan zdjęciowy zawsze musi zaakceptować, a przy okazji artystycznie ułożyć serwetkę, ocenić, czy odległość między stosikami jest wystarczająco duża...


...i sprawdzić czy wszystko równo leży.


Od Wydawnictwa Czarne:
Norman Lewis Głosy starego morza. W poszukiwaniu utraconej Hiszpanii

Od Wydawnictwa CM:
Stanisław Wotowski Upiorny dom
Edgar Wallace Pogromca hien ludzkich
Edgar Wallace Twarz o zmroku
Piotr Ruta Dookoła świata na raty. Azja

Alex Browning Hiszpańska sjesta i soczyste mandarynki (biblioteka)
Gillian Dlynn Ostre przedmioty (biblioteka)
Gulliann Flyn Zaginiona dziewczyna (pożyczona od Brigandess-Dobre-Serce)
Hanna Krall Król kier znów na wylocie (kupiona przed spotkaniem z autorką)

Ostatnia książka, czyli Ildefonso Falcones Katedra w Barcelonie to efekt tego, że Ann-która-przecież-nie-kupuje-książek wpadła w panikę, że tego tytułu nie ma już w regularnej sprzedaży. Mąż zadziałał błyskawicznie, co rodzi nadzieję, że dzień, w którym każe swej żonie wybierać "albo ja, albo książki", tak szybko nie nastąpi. 



***

62 komentarze:

  1. Oczywiście nic jeszcze nie czytałam... :( Haha kiciuś świetnie pozuje, mógłby w jakiejś reklamie książkowej występować :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Yhmm. Najchętniej śpiąc na książkach. :D

      Usuń
  2. Jakie hiszpańskie te stosy :) Ostre przedmioty Flynn bardzo mi się podobały, podobnie Mroczny zakątek tej autorki. Ciekawa jestem Twojej opinii na temat Kwiatów na poddaszu. A kota to chętnie bym Ci ukradła :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Kwiaty..." czytałam dawno temu, wtedy mi się podobały. A kota nie oddam. :D

      Usuń
  3. Ile czytania :) Pozdrowienia dla Myszy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Męża to ty masz dobrego - to ustaliłyśmy już dawno temu :) Rodzice i kot najwyraźniej też niczego sobie :D Szczęściara! Z książek "Natali 5" bym chętnie zabrała do siebie, a "Kwiaty na poddaszu" to świetna historia... według mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie narzekam. :D
      A "Kwiaty..." mi się podobały, ale dawno czytałam i chciałabym kiedyś do tej książki wrócić.

      Usuń
  5. Świetne stosy, a kot rozbrajający!:D

    OdpowiedzUsuń
  6. O rety, rety :D Andaluzja to by mi się przydała ;) fajnie, że i Twoi rodzice polują na książki w Biedronce! Moja mama nawet mi o nich nie wspomina, żeby mi czasem do głowy nie przyszło kupić. Zaginioną dziewczynę też posiadam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak Ty ogarniasz te wszystkie książki? I gdzie je trzymasz?:P Do mnie przybywa od 5 do 7, czasem więcej, książek miesięcznie i część ląduje na półce do przeczytana kiedyś... :) Książkom w Biedronce na szczęście się oparłam, bo planuję zakup jakiegoś ładnego wydania Władcy Pierścieni, a to już spory wydatek :) Miłej lektury :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na regałach. Albo obok. Coraz więcej obok. :P

      Usuń
  8. Czytałam 'Natalii 5". Niezła książka. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Flynn, to mój faworyt. "Zaginiona dziewczyna" jest u mnie w bibliotece, ale na razie kolejka czteroosobowa.
    U mnie kupno "Paryża" i jednej książki Łozińskiej było efektem takiej samej paniki, jak u Ciebie;)

    OdpowiedzUsuń
  10. To Ty nie czytałaś jeszcze "Kwiatów na poddaszu"?? W szoku jestem. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytałam. :) Nie znam tylko ostatniego tomu. Ale tak prawdę mówiąc, z tych przeczytanych pamiętam tylko ogólny zarys wydarzeń. Daaaaawno to było. ;)

      Usuń
  11. Aniu! jak sądzę zdjęcia z Myszą są na wagę złota, tak pięknie pozuje :) ;) NATALII 5 !!! KOcham! Kwiaty na poddaszu mogą być, reszty nie kupuj lepiej idź do biblioteki ;) Czekam na Twoje wrażenia po siostrach Sucharskich ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Robienia zdjęć samych stosików jest jednak łatwiejsze. :D

      Ciekawa jestem Rudnickiej ogromnie, ale tak prędko pewnie jej nie przeczytam.

      Usuń
  12. Kilka z tych książek czytałam. Ale muszę Ci przyznać, że uzbierałaś stosiska, jak się patrzy. No a Mysza i tak odgrywa główną rolę, czy tego chce czy nie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Kup zapas zupek w proszku, rzuć pracę i sen...;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zupki mam, pracę w sumie lubię, a nad rzucaniem snu pracuję, ale on ciągle potrafi mnie dopaść.

      Usuń
  14. Ile wspaniałych tytułów widzę. Takie stosy zawsze cieszą :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja na razie nie widzę nic dla siebie, ale po Twoich recenzjach na pewno się to zmieni :)

    ps. Proszę Cię, zmień w blogrollu adres mojego bloga na www.maialis.pl bo ciągle masz tam adres blogspotowy i posty się wyświetlają z opóźnieniem...

    OdpowiedzUsuń
  16. Ależ piękne stosy:) A z Natalii 5 czeka cię wspaniały czas:) zazdroszczę autografu autorki:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Mogę Ci coś z tego pięknego stosiku ukraść? :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Same cudowności :) Przyjemnej lektury :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Piękne nabytki, lecz jako kociara większą uwagę zwróciłam na kocie. Piękny.

    OdpowiedzUsuń
  20. Stosisko jak zawsze imponujących rozmiarów! Czytałam stąd jedynie "Dom złudzeń..." i całkiem mi się podobała ta książka, choć idealna nie była.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przede wszystkim nieidealna była bohaterka. Ależ mnie ona wkurzała!

      Usuń
  21. Kicia zadowolona, pańcia zadowolona, czego chcieć więcej? :)

    OdpowiedzUsuń
  22. "Zaginiona dziewczyna" ma sporo pozytywnych recenzji, ale mnie akurat rozczarowała, historia ma potencjał, ale całość mnie nie przekonała. Ciekawe, jakie będą Twoje wrażenia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie za to film nie zachwycił tak, jak myślałam, że zachwyci. ;)

      Usuń
  23. Bardzo zapracowany kot z tej Myszy ;)
    W kwestii książek - lubisie ze stosu to wyd. Czarne, Hanna Kral i Dehnel oczywiście :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Mój stosik z biblioteki poważnie zmalał... Ale dzisiaj doszły tanie książki... O dziwo, w tym jedna którą czytałaś... :D Świat się kończy. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytałam? Powiedz jeszcze, że mi się podobała, to padnę z wrażenia. :D

      Usuń
  25. POlecam Ci "Kwiaty na poddaszu" :) Interesująca lektura.

    OdpowiedzUsuń
  26. Przewodniki motywują, coś o tym wiem :) Sama wypożyczyłam z biblio 4 o Sycylii, bo dopinam plan wakacji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawa jestem co wymyśliłaś. Już czekam na posty z wycieczki. :D

      Usuń
  27. Kocisko świetnie pozuje, szczególnie jak na zwierze nielubiące zdjęć. Jestem ciekawa Twojej opinii na temat "Kwiatów na poddaszu". "Zaginioną dziewczynę" mam w wersji e-bookowej i niedawno zaczęłam ją czytać. Reszty tytułów nie znam, ale prezentują się wspaniale. Przyjemnego czytania!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczęście zwierz jest przekupny, więc da się jakoś te fotki zorganizować. ;)

      Usuń
  28. Stosik wygląda imponująco. Kilka książek czytałam. A tekst Hanny Krall świetny, bardzo mi się podobał. I "Katedra w Barcelonie" też pamiętam była dobra. Miłej lektury. :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Zacny stosik ;) Przyjemnej lektury :) A kotek przeuroczy :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Aniu masz szczęście, że mąż nie jest o te wszystkie książki zazdrosny.....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na całe szczęście nie jest. A przynajmniej nic o tym nie wiem. ;)

      Usuń
  31. Same wspaniałości widzę! Czekam niecierpliwie na recenzje. :)

    OdpowiedzUsuń
  32. "Krótkie więzi" mi się marzą :)

    OdpowiedzUsuń
  33. "Natalii 5", "Zaginiona dziewczyna", oraz "Mój Madryt" bardzo, bardzo chcę! W sumie "Hiszpania i Maroko" też chcę :) Przyjemnego pochłaniania tych wspaniałości!

    OdpowiedzUsuń
  34. od Marty-z-dobrym-gustem-muzycznym <3

    OdpowiedzUsuń
  35. Śliczny kociak! I pokaźny stosik :) Kwiaty na poddaszu czytałam i polecam z całego serca :) Niesamowita opowieść, która przysporzyła mi mnóstwo łez. Ja wkrótce będę kontynuować drugą serię tej autorki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytałam kilka lat temu, wtedy bardzo mi się podobała, ale też miałam inny gust i ciekawa jestem, czy po latach znów będzie mi się ją tak dobrze czytało.

      Usuń
  36. Same świetne tytuły. "Natalii 5" również czeka u mnie na stosie do przeczytania :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Padłam z wrażenia, ale stosy!
    Czytałam ,,Katedrę w Barcelonie,,:)
    Marzy mi się książka Jacka Dehnela...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Katedrę..." też już mam za sobą, ale bardzo chciałam mieć własny egzemplarz. No i chcę do niej wrócić, nie wyobrażam sobie, żeby nie pojawiła się na blogu jej recenzja.

      Usuń
  38. Wspaniałe stosikowo :) Rudnickiej pozazdroszczę bo nie wiem kiedy do mnie trafi ;)

    OdpowiedzUsuń
  39. Prócz Ćwirleja i "Białe jak śnieg" nic dla siebie nie widzę.

    OdpowiedzUsuń
  40. Same wspaniałości z kicią na czele oczywiście :) A nawet ona jest najwspanialsza :P
    Czytałam tylko "Natalii 5" i "Kwiaty na poddaszu" - obie mi się podobały więc mogę polecić :D

    OdpowiedzUsuń
  41. Piękne nabytki i jaki ich dużo :) Od dawna przymierzam się do Mao Yan, ale nadal mi jakoś nie po drodze. Ciekawa jestem, jak ocenisz "Krainę wódki" :)

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do udziału w dyskusji. ;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...