Pokazywanie postów oznaczonych etykietą flamandzka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą flamandzka. Pokaż wszystkie posty

piątek, 29 czerwca 2018

Lize Spit "Szpadel"
[RECENZJA]



Pod tymi drzewami latem 2002 roku zgubiłam majtki. Wylądowały obok ścieżki rowerowej, jedynej drogi, którą wiejskie dzieci mogły dojechać do szkoły średniej. Nie stało się to niepostrzeżenie, ale też nie do końca za moją wiedzą.
Kiedy znowu rozpoczął się rok szkolny, nie miałam wyboru, musiałam codziennie przecinać grupę wierzb, spuszczać wzrok na trójkątny kawałek materiału z kokardką z przodu, który czekał na mnie bezbronnie w rowie. Tydzień po tygodniu pędzące tędy ciężarówki ożywiały go. Deszcz przepchnął go kilka metrów w dół. Materiał zabrudził się i spłowiał, jak rozjechane zwierzę.
Mogłam zsiąść z roweru i podnieść te majtki. Ale dopóki nie przyznawałam się do tego, że są moje, jakby tamtego lata nie było[1].

poniedziałek, 12 czerwca 2017

Stefan Hertmans "Głośniej niż śnieg"
[RECENZJA]



Czułem zapach spalonego drewna i plastiku; ktoś użył dużej gaśnicy, brudnobiała piana pryskała ze ściany, coś huknęło gdzieś w drzwi, ktoś z trudem się podniósł i znowu upadł. Gdzieniegdzie była widoczna krew, duże plamy rozchodziły się promieniście po zasłonach. Z głową skierowaną w naszą stronę leżał ktoś z roztrzaskaną czaszką, białe i czerwone kipiało z niej jak choroba, nagły guz[1].

poniedziałek, 19 października 2015

Stefan Hertmans "Wojna i terpentyna"
Pamięć ma znaczenie

Stefan Hertmans
Wojna i terpentyna
Wyd. Marginesy
2015
416 stron
Wiedział, że wręczone mu zeszyty kryją dramatyczną historię, choć nie przypuszczał jak wiele emocji zawiera każda linijka, jakie obrazy staną mu przed oczami, w jakże innym świetle ukaże dziadka Urbaina, autora zapisków.

Stefan Hertmans długo ociąga się z lekturą dziennika, jakby czując, że później już nic nie będzie takie samo, że ta opowieść to coś więcej niż wspomnienia żołnierza, który wielokrotnie otarł się o śmierć. Także i dla samego Hertmansa jest ona formą rozliczenia z czasem dzieciństwa. Pomocą w zrozumieniu pewnych słów i zdarzeń z przeszłości, ale i przyczyną pojawiających się znienacka wyrzutów sumienia. Dorosły mężczyzna rozumie więcej niż mały chłopiec. Dorosły mężczyzna poznawszy wspomnienia swego dziadka rozumie jeszcze więcej i wyciąga wnioski.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...