![]() |
| Remigiusz Mróz Turkusowe szale Wyd. Bellona 2014 528 stron |
Mógłby pisać o samoorganizacji nanostruktur molekularnych, teorii optymalnych obszarów walutowych lub deformacjach tektonicznych skał płaszczowiny śląskiej, a i tak nie zabrakłoby mu czytelników. Bez względu na to, czy okładkę jego książki zdobi samopowtarzalny pistolet czy samolot sił lotniczych Wielkiej Brytanii, mole książkowe nie przejdą obok niej obojętnie. I dotyczy to obu płci.
Remigiusz Mróz ma dar opowiadania. Buduje dynamiczne historie, pełne zwrotów akcji i zapadających w pamięć bohaterów. Dla nich kobiety porzucają wiktoriańskie powieści, romantyczne czytadła i kryminalne intrygi prosto z mroźnej Skandynawii. Nasz rodzimy Mróz jest bowiem gwarancją przygody, a tych przecież nigdy nie jest mało.
Remigiusz Mróz ma dar opowiadania. Buduje dynamiczne historie, pełne zwrotów akcji i zapadających w pamięć bohaterów. Dla nich kobiety porzucają wiktoriańskie powieści, romantyczne czytadła i kryminalne intrygi prosto z mroźnej Skandynawii. Nasz rodzimy Mróz jest bowiem gwarancją przygody, a tych przecież nigdy nie jest mało.
Arkady Fiedler wziął na warsztat Dywizjon 303. Remigiusz Mróz pokazuje, że polskie lotnictwo w Wielkiej Brytanii, to nie tylko ten słynny pododdział, kojarzony z Bitwą o Anglię czy Operacją Overlord, ale także m.in. 307 Dywizjon Myśliwski Nocny "Lwowskich Puchaczy". W rozgrywającej się podczas II wojny światowej historii, zamkniętej w Turkusowych szalach, znajdują się w nim Polacy, Anglicy i... szpieg.



