środa, 21 sierpnia 2013

Na stosiku książki rosną #5

Dziś skromny sierpniowy stosik książkowy, a na nim książki aż pięciu polskich autorów.



A na stosiku, od góry:
Magdalena Witkiewicz Opowieść niewiernej (zakup własny)
Alicja Pruś Lalki (wyróżnienie w czerwcowej turze wakacyjnego konkursu Syndykatu Zbrodni w Bibliotece)
Ewa Bauer Kruchość jutra (książka "zakupiona" za punkty na portalu Granice.pl)
Joanna Sałyga Chustka (zakup własny - książka wypatrzona w modnej księgarni zwanej Biedronką)
David Levien Miasto Słońca (biblioteka) - recenzja
Maxime Chattam W ciemnościach (biblioteka)
Adam Chałupski Rowerem do Afganistanu (prezent od męża) -  recenzja


Wielką radość sprawiła mi pani Magda z Wielkiej Litery, proponując przedpremierową lekturę Gołębiarek Alice Hoffman. Na tę premierę czekam od kilku miesięcy. Książka pojawi się 25 września, ale na pewno zrecenzuję ją dla Was wcześniej. Za lekturę zamierzam zabrać się zaraz po powrocie z urlopu.


O Chustce czytałam już wiele dobrego, a co sądzicie o pozostałych moich wyborach?

---

W ramach przypomnienia:

80 komentarzy:

  1. Pragnę przeczytać ''Chustka'' ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://ksiazkomanka.blogspot.com/2013/08/liebster-blog-award.html Nominowałam cię do liebster blog award ;)

      Usuń
    2. To może być dobra książka. Choć smutna.

      Dziękuję za nominację. Robiłam już notkę tego typu, więc na pytania odpowiem u Ciebie.

      Usuń
  2. Ciężko mi się przekonać do polskich autorów, jednak czekam na Twoje recenzje xD
    rozbawiło mnie "modna księgarnia zwana Biedronką" xD
    Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ależ dlaczego? Wśród polskich autorów jest wielu naprawdę dobrych twórców. Sprawdź, to się przekonasz. :)

      Usuń
  3. Żadna z powyższych książek nie interesuje mnie w takim stopniu, aby je zakupić. :)

    Ja i tak nadal czekam na recenzję "Charliego" :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja nadal czekam na to, aż ją przeczytam. :D

      Usuń
  4. Niezwykle interesujący stosik.
    Do Chustki zaglądałam na blog. Dobrze, że blog został wydany w formie książki.
    Pomoże wielu osobom z pewnością tak jak ona po,pomagała swoja postawą gdy jeszcze była wśród nas.

    "Gołębiarka" juz samą okładką intryguje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bloga nie znam, o całej historii dowiedziałam się już po wydaniu książki.

      Usuń
  5. "Chustkę" też bym chętnie przeczytała. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie bede oryginalna, gdy napisze, ze i ja chcialabym przeczytac ,,Chustke''. W swoich zbiorach mam rowniez ,,Opowiesc niewiernej''.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O "Chustce" jest dość głośno, więc nie zastanawiałam się długo, gdy zobaczyłam ją w sklepie.

      Usuń
  7. Będę czekała na Twoją recenzję "Lalek", sama się jeszcze za tę książkę nie zabrałam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zanim ja się za nią zabiorę, to prędzej sama przeczytasz. :D

      Usuń
  8. haha modna księgarnia zwana Biedronką :D zapamiętam to sobie ;)
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No co? Częściej tam kupuję książki niż inne produkty. :D

      Usuń
  9. Fajną musicie mieć tę księgarnię, skoro takie cuda można tam znaleźć. :-) Jak tak dalej pójdzie to Biedronka na dobre zmieni branżę :-) Mam nadzieję że spodoba Ci się opowieść niewiernej, na mnie zrobiła ogromne wrażenie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo fajną, szkoda tylko, że książki tak szybko znikają. ;)

      Usuń
  10. Też lubię popularną księgarnię-Biedronkę! :D
    Miłego czytania i powodzenia w ebuce! :d

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami mają baaardzo zachęcające ceny.

      Dziękuję!

      Usuń
  11. Ciekawy stosik - miłego czytania.

    OdpowiedzUsuń
  12. Jestem w trakcie lektury "Chustki" i przyznam, że książka miejscami wzrusza do łez. Pozostałych tytułów nie znam. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Zazdroszczę Chattama i "Gołębiarek"!
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chattam bardzo dobry i coś czuję, że "Gołębiarki" też takie będą.

      Usuń
  14. Nie znam niestety żadnej, ale życze przyjemnego czytania :)

    OdpowiedzUsuń
  15. "Chustka" już za mną, w przyszłym tygodniu powinna pojawić się u mnie recenzja. Obecnie czytam zbliżoną tematycznie do "Rowerem do Afganistanu" o tytule "Podróż do Afganistanu".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O "Podróży..." nie słyszałam, więc chętnie poczytam o niej u Ciebie.

      Usuń
  16. Czytałam książkę pt. "Chustka", kilka tygodni temu opublikowałam jej recenzję. Jest to lektura, którą mogę polecić, choć wiadomo, że trudno czytać takie książki...

    Natomiast zaraz sobie wygoogluję, o czym jest książka pt. "Gołębiarki". :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno trudna, cokolwiek by nie powiedzieć - to przygnębiający temat.

      Usuń
  17. Modna księgarnia w moim grodzie nie oferuje niestety nic ciekawego;) Chustka i Opowieść niewiernej jak najbardziej warte przeczytania:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie ostatnio widziałam sporo Zafona, ale jego akurat czytałam.

      Usuń
  18. Nie znam tych książek, jednak życzę przyjemnego czytania.

    OdpowiedzUsuń
  19. Interesujące pozycje. "Chustka" czeka też u mnie na swoją kolej i chyba niedługo się za nią zabiorę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To pewnie porównamy wrażenia. Mam nadzieję, że i mnie szybko uda się ją przeczytać.

      Usuń
  20. Nie czytałam żadnej z tych pozycji. W planach miałam "Miasto słońca", ale po Twojej recenzji mój entuzjazm jakoś opadł. Też czekam na "Gołębiarki" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, no... A nuż Tobie się spodoba? Inni są zadowoleni. Jedną marudą się nie przejmuj.

      Usuń
  21. Bardzo interesujące lektury, chętnie też bym przeczytała ten stosik :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Aaale ładnie ta przedpremierowa książka wygląda!
    Cokolwiek to jest. :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś na co bardzo czekałam, a teraz nie mam kiedy przeczytać. =/

      Usuń
  23. Czytałam Lalkę i komentowałam ją u siebie. Dość intrygująca pozycja. Gdybyś była zainteresowana moim skromnym słowem o niej, zapraszam: http://anianotuje.blogspot.com/2013/08/alicja-prus-lalki.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zajrzę na pewno, bo szczerze mówiąc nie wiem czego się po tym tytule spodziewać.

      Usuń
  24. czyli jestem na topie hihi bo czasem korzystam z "modnej księgarni" - biedronki znaczy :D
    "Opowieść niewiernej" czytałam i polecam
    lubię poslkich autorów, ostatnimi czasy jakoś bardziej chyba nawet
    "Chustka" - dorobiłam się i ja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brawo! Jeszcze jedna dusza przeciągnięta na właściwą stronę. :P

      Usuń
  25. Naprawdę fajny stosik :) Będziesz miała co czytać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że się nie zawiodę. :)

      Usuń
  26. Odpowiedzi
    1. Pfff... Trzymaj się z daleka od mojego stosiku! :D

      Usuń
  27. Odpowiedzi
    1. A tak przy okazji nominowałam Cię do "Cośtam cośtam ełord", wiem, że wygląda jak kolejna zabawa blogowa, ale ta jest naprawdę zabawna i wyjątkowa. Zapraszam: http://sunshine-paradise.blogspot.com/2013/08/costam-costam-eord.html#more
      Pozdrawiam :)

      Usuń
    2. Uła. Niełatwe wyzwanie. Pomyślę nad nim. :D

      Usuń
  28. Trochę mnie kusi ta "Chustka", ale nie wiem, czy zbliżająca się jesień to dobry czas na tak smutną książkę. Bo u mnie ziąb i pada.
    kolodynska.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To może lepiej na razie się dodatkowo nie przygnębiać? Ale myślę, że prędzej czy później warto sięgnąć po tę książkę. Mam nadzieję, że niedługo się dowiem, czy się mylę.

      Usuń
  29. Zaraz wysyłam zgłoszenie w konkursie ebuki na mój ulubiony blog na świecie... tylko nie wiem czy można głosować na siebie :D. Nie no żartuję (zresztą i tak nie biorę w tym udziału ;p), oczywiście chodziło mi o Twój blog ;3! Już wysyłam :*!

    Życzę przyjemnych lektur :D!
    Melon

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O mamuniu! Głos od Melona, to więcej niż moje serce jest w stanie znieść. Dzięki Ci, Melonie. (Zauważ, nie napisałam ani słowa o psychopatach).

      Usuń
    2. Hahahaha, jak rozumiem Twoje serce już pękło :P?
      Zauważ, że Melon w podtekście brzmi psychopata ;D.

      Usuń
    3. Odrobinę, ale załatałam. Musi jeszcze trochę znieść Twojego towarzystwa.

      Zauważyłam. Miałam nadzieję, że Ty tego nie zauważysz. :D

      Usuń
  30. Mam w planach książek pani Witkiewicz!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie najbardziej ciekawi ta ze stosu, a później - zobaczę.

      Usuń
  31. "Rowerem do Afganistanu" sam chętnie bym przeczytał :) Poza tym bardzo fajny blog :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Całkiem niezła książka, no i przepiękne zdjęcia!

      Dzięki. :)

      Usuń
  32. "Gołębiarki" i "Chustkę" bardzo chcę przeczytać. Polecam "Opowieści niewiernej". Dla mnie była to bardzo ciekawa lektura:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na "Opowieść..." napalam się od dość dawna i cicho liczę, że się nie zawiodę.

      Usuń
  33. Ja jeszcze żadnej nie czytałam, więc czekam na Twoje recenzje;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Książki jakoś mnie specjalnie nie interesują, ale może jak przeczytam jakąś recenzję. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zniechęcaj się. A nuż któraś Ci się spodoba? :)

      Usuń
  35. I jak "Lalki"? Mnie urzekły. Pewnie także dlatego, że dzięki nim nareszcie udało mi się sprawdzić prawdziwość słów mojej ulubionej polonistki. Twierdziła, że wiele współczesnych utworów (w tym tych szczególnie poczytnych, z literatury popularnej) da sie czytać na wielu poziomach, bo są nafaszerowane aluzjami, parafrazami, odwołaniami. Oczytany odbiorca ma niezłą zabawę, szukając tych odniesień. W jednej z intenetowych recenzji przeczytałam, że książka jest naszpikowana odwołaniami do Prusa, autorka bezustannie puszcza oko do czytelnika. Ponieważ nie tak dawno zdałam maturę na pozimie rozszerzonym i "Lalkę" Prusa mam jeszcze w pamięci (potrzebna mi była także do maturalnej prezentacji, zreszta to moja ulubiona lektura szkolna), pomyślałam - coś dla mnie! I rzeczywiście! Miała rację moja polonistka (wyszukiwanie smaczków literackich to prawdziwie zabawa!), a także autorka recenzji (smaczki te przyrządzone sa lekko i dowcipnie).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety jeszcze nie przeczytałam. Ostatnio więcej książek mi przybywa, niż jestem w stanie przeczytać, a że na pierwszy ogień idą recenzenckie, pożyczone od kogoś i biblioteczne, to te moje na swoją kolej czekają niestety dłużej... :(

      Bardzo ciekawe jest to co piszesz i w tym kontekście nieco Ci zazdroszczę, że powieść Prusa czytałaś niedawno. Podejrzewam, że mnie nie uda się wyłapać wszystkich "smaczków", bo od lektury "Lalki" minęło już trochę czasu.

      Usuń
    2. To Ci podpowiem coś, czego byc może nie zauważysz, a ja nie zauważyć nie mogłam, bo akurat ten fragment analizowałam na maturze. Chodzi o sen panny ŁĘckiej, kiedy śni ona Wokulskiego (jadą z ojcem w karecie i ojciec gra z Wokulskim w karty). Ten sen został w "Lalkach" bardzo zgrabnie (wykorzystano wprowadzenie i początek snu) przeparafrazowany(sic?) na dość pikantny sen barona Krzeszowskiego. Jest w tej parafrazie gra literacka, która mnie rozbawiła... Jak już znajdziesz czas, a coś Cię zainteresuje (jeśli chodzi o odwołania do "Lalki"), to możesz mnie spytać. Może będę umiała Ci podpowiedzieć, a może nie, bo aż taka wielką znawczynią Prusa nie jestem (czytałam tylko "Lalkę", ale za to dwa razy, a niektóre fragmenty jeszcze kilkakrotnie; ale zamierzam teraz , po lekturze "Lalek" jeszcze raz wrócić do "Lalki", nawet już zaczęłam czytać, a z czasem teraz też u mnie nie najlepiej). Raczej myślę o różnych parafrazach, jak np. tego snu. Bo jeśli chodzi o postaci, miejsca, to bardzo trafnie to wywiodła Magda Goetz w recenzji z obliczkultury.pl Ta recenzja własnie skłoniła mnie do przeczytania "Lalek". Czytałam tę ksiązkę głównie szukając nawiązań do "Lalki", więc ciekawi mnie, jak ją odbiera ktoś wyrobiony literacko, ale otwierajacy ją innym kluczem.

      Usuń
    3. Widzę, że naprawdę Cię zafascynował ten temat, aż zazdroszczę entuzjazmu. :)

      Tak sobie teraz myślę, że zanim zabiorę się za lekturę, najpierw przypomnę sobie ten fragment o śnie Izabeli. Recenzję Goetz też chętnie przeczytam, tylko nie wiem czy lepiej przed lekturą (traktując jej tekst jako wskazówki gdzie i czego szukać) czy już po, żeby sobie nie psuć wrażeń? Jak sądzisz?

      Usuń
    4. Niestety, skończyły mi się wakacje, więc i entuzjazm trzeba ukrócić :)
      A skoro mało czasu, to Ci podpowiadam, że sen znajdziesz pod koniec rozdziału VI (w końcu "Lalkę" mam pod ręką). Co do recenzji, to korciło mnie, żeby napisać - "Przeczytaj ją po lekturze" (żeby Cie zapytać, co mozna dostrzec niewiele juz pamietajac z "Lalki". Ale będę w porządku, bo w końcu mnie najbradziej bawiła gra z odwołaniami. Przeczytaj wcześniej, rzeczywiście jako wskazówki. To dobra recenzja, więc nie zdradza tajemnic fabuły i nieczego Ci nie popsuje. Nie analizuje też dogłębnie nawiązań, tylko je wskazuje, więc pokaźna reszta należy do czytelnika.

      Usuń
    5. Super! Dzięki za odpowiedź. Teraz pozostaje "tylko" znaleźć czas na tę lekturę (a łatwo nie będzie, bo konkurencję ma sporą). :)

      Usuń

Zapraszam do udziału w dyskusji. ;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...