czwartek, 1 sierpnia 2013

Książkowe podsumowanie miesiąca
(lipiec 2013)

No to mamy półmetek wakacji. Upalny lipiec już za nami, teraz będziemy się więc pocić w sierpniowym słońcu. Odliczam dni do urlopu, a tymczasem wrzucam wyjątkowo krótkie podsumowanie książkowe lipca.

Liczba przeczytanych książek - bez zmian. Tak, tak, złota jedenastka jest nadal aktualna.

  1. Janusz Wróblewski "Reżyserzy" (ocena 5,5/6)
  2. Conor Grennan "Mali książęta" (5/6)
  3. Anna Jaklewicz "Niebo w kolorze indygo: Chiny z dala od wielkiego miasta" (4/6)
  4. Neil Cross "Luther. Odcinek zero" (4/6)
  5. Alice Munro "Za kogo ty się uważasz?" (3,5/6)
  6. Renata Kosin "Mimo wszystko Wiktoria" (4/6)
  7. Javier Yanes "Władca równin" (6/6)
  8. Bartek Sabela "Może (morze) wróci" (5/6)
  9. Michał Cetnarowski "I dusza moja" (4/6)
  10. Władysław Zdanowicz "Misjonarze z Dywanowa: Tom 1: Pinky czyli Nowicjusz" (5/6)
  11. David Levien "Miasto słońca" (2,5/6)
Dwie książki są jeszcze bez recenzji, ale nadrobię ten brak w najbliższych dniach. Książką miesiąca bezdyskusyjnie zostaje wspaniała powieść "Władca równin" Yanesa. Najgorzej wypadło moje spotkanie z debiutem Leviena. "Miasto słońca" bardzo mnie rozczarowało.

źr. polkapeel.com

Lipiec był zdecydowanie spokojniejszy niż czerwiec. Nawiązane współprace cieszą, książek przybywa, planów coraz więcej. Jak będzie z ich realizacją, okaże się za jakiś czas.

Założyłam konto na bloglovin' i oczywiście zachęcam do śledzenia bloga za pomocą tego wynalazku.

Dwie recenzje zyskały przychylność Redakcji BiblioNETki i zostały przez nią polecone na stronie głównej: "Reżyserzy" Janusza Wróblewskiego oraz "Mimo wszystko Wiktoria" Renaty Kosin.

Plany na najbliższy miesiąc? Skromne. Tym razem nie będzie jedenastu przeczytanych książek i ponad dwudziestu notek. Urlop zbliża się wielkimi krokami i szczerze mówiąc, nie mogę się go doczekać.  A żeby dobrze zakończyć sierpień, ostatniego dnia miesiąca ruszam do Wrocławia na LiteraTurę, na którą i Was zapraszam.

58 komentarzy:

  1. Fantastyczna jedenastka:) Niestety do Wrocławia za daleko:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, ale może będzie inna okazja, żeby spotkać się w jakimś fajnym gronie? :)

      Usuń
  2. Gratuluję sukcesów, a LiteraTury jestem okropnie ciekawa;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i cóż mogę powiedzieć: do zobaczenia! ;)

      Usuń
  3. Pamiętam o twojej fantastycznej recenzji "Władcy równin" i samej książce, której będę poszukiwać!
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie! Myślę, że Ci się spodoba. :)

      Usuń
  4. To baw się dobrze na urlopie. :) Mam nadzieję, że też mi się uda dotrzeć do Wrocławia, takie są plany, a zobaczymy, jak będzie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To są bardzo dobre plany, więc mam nadzieję, że się zrealizują. ;)

      Usuń
  5. Bardzo ładny wynik czytelniczy :)
    Udanego urlopu życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratuluję wyniku i oczywiście czekam na kolejne wpisy. ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja wróciłam z urlopu już i jest mi straaasznie smutno :( Tobie z kolei zazdroszczę, że masz go jeszcze przed sobą. Co do książek, to "Małych książąt" i "Władcę równin" przeczytam bardzo chętnie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dziwię się, zważywszy na to gdzie byłaś. Teraz kolej na mnie, a później porównamy wrażenia. ;)

      Usuń
    2. Dobry pomysł :) Ciekawe, jak Ci się Sagrada spodoba. Na mnie nie zrobiła wrażenia. Za to inne budynki Gaudiego są przecudne. Masz już jakiś plan konkretny, przewodnik?

      Usuń
    3. Plan mam, tzn. w miarę mam. Oprócz Sagrady, Barri Gotic, La Rambli i okolic, chciałabym zaliczyć Montjuic i Montserrat. Na wyprawę na Costa Brava może mi już nie wystarczyć czasu i funduszy (swoją drogą, jestem bardzo ciekawa, gdzie byłaś). Ogólnie najbardziej zależy mi na Gaudim, na Parku Guell, może Casa Battlo. Chciałabym zajrzeć do środka Casa Battlo, ale czy się uda - okaże się w praniu.

      Usuń
  8. Gratuluję wyróżnień recenzji i życzę udanego wypoczynku:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wrocław mam niestety zbyt daleko, ale zapowiada się świetne wydarzenie. Mam nadzieję, że zamieścisz obszerną fotorelację!
    Gratuluję wyników i życzę owocnego sierpnia :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Postaram się. Aparat wezmę ze sobą, więc jeśli nie zapomnę (co mi się zdarza jak towarzystwo jest fajne i jest z kim pogadać), to na pewno fotorelacja się pojawi. :)

      Dziękuję!

      Usuń
  10. u mnie w tym miesiącu też magiczna 11 :) Zaintrygowałaś mnie "Miastem słońca" bo słyszałam raczej dobre opinie, więc czekam na recenzję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie ja też czytałam tylko te dobre, tym większe było moje (zieeew) zaskoczenie. :D

      Usuń
  11. Wynik mamy taki sam pod względem ilości przeczytanych książek.

    Słonecznego urlopu życzę!

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękny dorobek czytelniczy:) Z przyjemnością sięgnęłabym po większość, przeczytanych przez Ciebie książek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tym miesiącu trafiło mi się sporo naprawdę dobrych książek. :)

      Usuń
  13. Zazdroszczę wyjazdu do Wrocławia i oczywiście gratuluję złotej jedenastki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że Cię nie będzie. Fajnie byłoby się poznać. :)

      Usuń
  14. Gratuluję wyników i życzę udanej zabawy we Wrocławiu ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jedenaście to bardzo dużo! Miłego sierpniowego czytania. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, na razie jest miłe, ale mało intensywne. ;)

      Usuń
  16. Dużo książek przeczytałaś, gratulacje!

    Ja może się wybiorę, zależy, czy mi coś nie wyskoczy w praniu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. :)

      Pranie zrobisz w tygodniu, a w sobotę stawisz się na LiteraTurze. Proste? Proste. :P

      Usuń
  17. Jedenaście książek - gratuluję, bardzo dobry wynik :)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  18. Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Mam nadzieję, że się uda, bo czekam na niego z utęsknieniem. :)

      Usuń
  19. Mam dla Ciebie propozycję, żeby wydostać się poza magiczną 11, weź coś cienkiego, jako dodatek. :D "Myszy i ludzi" np. :P Nie wiem, czemu akurat to mi przyszło do głowy. Ale bardzo lubię tę książkę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Myszy..." czytałam. Szukaj dalej. :D

      W sierpniu nie będzie 11. Niestety, bo będzie mniej. :(

      Usuń
    2. "Opowieść wigilijna"...? :D

      Usuń
    3. Też już za mną. Ale zdaje się, że zostały mi jakieś nowelki Prusa czy innego Sienkiewicza. Może być sierpień z klasyką. :D

      Usuń
  20. Ulala, jakie wyniki :D. Ciągle gdzie nie zajrzę ktoś ma zawsze lepsze ode mnie ;p. Chyba w końcu muszę się sprężyć i częściej czytać aniżeli obijać się po kątach :D.

    Pozdrawiam :)!
    Melon

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ano właśnie. Wakacje masz, więc korzystaj. W roku szkolnym znajdziesz tysiące wymówek, że niby się uczysz i takie tam. =)

      Usuń
  21. Ja też czekam z utęsknieniem na urlop. Gratuluję niezłych wyników.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i życzę udanego wypoczynku! :)

      Usuń
  22. Cudne rezultaty i lista. Aniu tak jak pisałam w swoim poście o Murakamim "Zniknięcie słonia" - Ty już czytałaś niestety wszystko lata świetlne przede mną, więc zabawa nie dla Ciebie:( Nie kieruję się nowościami rynkowymi, ale tym, aby książka była niebywała dla wygranej osoby. I kolejny miesiąc skreślony:D ale ten czas leci!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tam, oj tam - nie wszystko. Akurat Murakami jest moim ukochanym pisarzem, więc poza "Murakamim i jego Tokio" napisanym przez tłumaczkę Annę Zielińską-Eliott, mam i czytałam wszystkie jego książki. :)

      Leci, oj leci. Ani się obejrzymy, jak znowu spadnie śnieg i zostanie z nami do weekendu majowego. :P

      Usuń
  23. Gratuluję Aniu!
    Życzę udanego urlopu i przede wszystkim odpoczynku:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. :)
      Jeszcze tydzień, już nie mogę się doczekać. :)

      Usuń
  24. Niezły wynik :) Mam nadzieję, że i mnie uda się przybyć do Wrocławia i się nie zgubić. Coś czuję, że będzie trudniej niż w Poznaniu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakby co - ja Cię raczej nie odnajdę. Chyba, że przypadkiem, jak sama będę błądzić. :P

      Usuń
    2. Spoko, kupię mapę :P

      Usuń
    3. Słusznie. Jakby co, to będę dzwonić z tekstem w stylu" Wiki jestem na rogu takiej i takiej, a teraz znajdź mi to na mapie i powiedz czy to nadal jest Wrocław. :P

      Usuń

Zapraszam do udziału w dyskusji. ;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...