środa, 29 kwietnia 2015

Na stosiku książki rosną #23

Znowu przyniosłaś KSIĄŻKI?
Łapy opadają. I ogon. I wąsy...

Różne gatunki - od kryminałów przez powieści dokumentalne po science-fiction.
Różne tematy - od adopcji przez korridę po poszukiwanie skarbu.
Różne miejsca - od Egiptu przez Hiszpanię po Stany Zjednoczone.
Różne czasy - od średniowiecza przez II wojnę światową po współczesność.
Różne klimaty - choć z przewagą tych mrocznych.
Różne narodowości autorów - choć Polacy stanowią połowę.

Muszę przyznać, że udało mi się skompletować naprawdę ciekawy zestaw. Zobaczcie, o czym  będziecie mieli okazję poczytać w najbliższym czasie.


  

Od Grupy Wydawniczej Foksal
Milan Kundera Święto nieistotności
Milan Kundera Powolność - recenzja
Laura Lippman Kiedy ciebie zabraknie

Od wydawnictwa Od deski do deski
Hubert Klimko-Dobrzaniecki Preparator

Od autora
Maciej Dobosiewicz Komisarz Zagrobny i powódź

Od męża
Krzysztof Kotowski Święto Świateł
Jeffery Deaver Twój cień

Wypatrzone w Biedronce
Janusz Kasza Korrida. Taniec i krew

***


Od autorki
Joanna Marat Jedenaście tysięcy dziewic

Od wydawnictwa Czwarta Strona 
Tomasz Fiałkowski Antipolis

Od wydawnictwa Burda Książki
Douglas Preston i Lincoln Child Zaginiona wyspa

Od wydawnictwa Black Publishing
Małgorzata Warda Najpiękniejsza na niebie

Od wydawnictwa 44.pl
Szymon Jędrusiak Zawisza Czarny. Aragonia

Od Business & Culture i wydawnictwa Smak Słowa
Nadżib Mahfuz Chan al-Chalili - recenzja

Od Business & Culture i wydawnictwa Muza
Jørn Lier Horst Psy gończe
Nikodem Pałasz Sam na sam ze śmiercią - recenzja

***



Szaleństwo biedronkowe:
Małgorzata Warda Nikt nie widział, nikt nie słyszał
Elizabeth Gaskell Panie z Cranford
Elizabet Gaskell Północ i Południe
Jane Austen Opactwo Northanger
Jane Austen Duma i uprzedzenie
Jane Austen Rozważna i romantyczna




***

Jeśli mieliście okazję czytać którąś z powyższych książek, koniecznie podzielcie się linkiem do recenzji w komentarzu lub napiszcie kilka słów o swoich wrażeniach z lektury.

Słonecznego dnia Wam życzę! (I aby czas do weekendu szybko zleciał ;).

***

Poprzednio

72 komentarze:

  1. Nie ma to jak Biedronka :). Ja też mam "Rozważną i romantyczną", bo naszym sklepie innych nie było :). Pozdrawiam.

    http://zakurzone-stronice.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny stosik, aż miło na niego popatrzeć. Czeka cię interesująca, czytelnicza majówka :)
    Osobiście czytałam jedynie ''Twój cień', który bardzo przypadł mi do gustu, więc polecam.
    Życzę miłej lektury.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam Deavera i myślę, że i mnie ta książka przypadnie do gustu.

      Usuń
  3. Widzę, że skusiłaś się na Biedronkowe promocje :) Piękne te wydania :) Ja mam w tej drugiej wersji z obwolutą całą Gaskell i nie mogę się napatrzeć :) Austen mam w innej kolekcji ale równie pięknej :) Takie cudne okładki zdobią domową bibliotekę :)
    Cieszę się, że wznowili Wardę, bo zamierzam kupić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, niestety - silna wola poległa. ;)

      Usuń
  4. Z pierwszego stosu czytałam tylko "Święto świateł", tu masz link:http://gosia72.blogspot.com/2015/02/swieto-swiate-krzysztof-kotowski.html
    Z trzeciego czytałam wszystkie:) Drugi zgarnęłabym cały i Deavera z pierwszego:D

    OdpowiedzUsuń
  5. Żadnej jeszcze nie czytałam, a Tobie życzę miłej lektury. Może szybko zlecieć, oby tylko weekend słoneczny był :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Mina i spojrzenie kota na ostatnim zdjęciu - bezcenna! Pięknie podsumowuje Twoje zdobycze, zwłaszcza biedronkowe ;)
    "Duma i uprzedzenie" super, naprawdę!

    OdpowiedzUsuń
  7. Ojej, nie wiedziałam, że Biedronka będzie mieć Angielski Ogród i kupiłam w księgarni - ale to chyba nawet lepiej ;) A Austen postanowiłam skompletować w tej wersji bardziej luksusowej, z obwolutami.

    Elizabeth Gaskell to moje ostatnie odkrycie, o "Północy i Południu" pisałam tutaj:

    http://czytamtoiowo.blogspot.com/2015/04/industrialny-wiecej-niz-romans-ponoc-i.html
    Wkrótce zabieram się za "Panie z Cranford".

    Austen uwielbiam w całości (no, może "Rozważną i romantyczną" nieco mniej), z książek, które kupiłaś, pisałam na blogu o "Opactwie Northanger":

    http://czytamtoiowo.blogspot.com/2014/09/z-mojej-poki-opactwo-northanger-natura.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie Austen aż tak nie kręci, by kupować droższe wydania. ;) Jestem na etapie przekonywania się, że mogę się przekonać do jej książek. ;)

      Usuń
    2. Mnie na całe wieki zniechęciła do Austen próba przeczytania "Rozważnej i romantycznej" (to akurat jej najnudniejsza książka, z najbardziej nijakimi męskimi bohaterami) w pierwszej czy drugiej klasie liceum - po angielsku, a moje umiejętności w tym zakresie nie były jeszcze wtedy wystarczające.
      Ale jeżeli chcesz się przekonać do jej książek, to jeżeli jest to możliwe, polecałabym właśnie czytanie w oryginale, niestety Austen jest trudno przekładalna, tłumaczenia gubią wiele z jej charakterystycznego stylu, dowcipu i aluzji. No i bardzo przydaje się znajomość kontekstu historyczno-społecznego :)

      Usuń
    3. Trochę mnie pocieszyłaś, a trochę nie. "Rozważną..." czytałam i obyło się bez zachwytu, więc wnioskuję, że mogę trafić lepiej i jednak Austen polubić. Co do czytania w oryginale, to niestety za cienki bolek na to jestem. :(

      Usuń
  8. Lata temu czytałam "Dumę i uprzedzenie", a reszta przede mną :) Byłam, oglądałam i dotykałam, ale ostatecznie nie wzięłam tych biedronkowych hitów... :) Miłej lektury :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jeszcze nie miałam okazji czytać żadnej książki, ale strasznie zaciekawiły mnie "Psy gończe" i "Sam na sam ze śmiercią", może niedługo mi się uda? ;)
    Pozdrawiam!
    http://biblioteczka-blanki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obydwie książki polecam - może nie jako wybitne, ale czyta się je świetnie. :)

      Usuń
  10. Niech żyje Biedronka - udało mi się złapać ostatni egzemplarz "Pań z Crandford". Niestety "Północ i Południe" wyszły wcześniej :(

    OdpowiedzUsuń
  11. Moja Biedronka mnie zawiodła, bo nie miała żadnych książek poza kolorowankami. :(

    OdpowiedzUsuń
  12. Biedronka rządzi, nie ma co;) Choć ja skusiłam się na co innego, mąż mi zdobył, bo w sklepie najbliżej mnie nie było ani jednej książki dla dorosłych.
    Czekam na Twoje wrażenia po nowej powieści J. Marat, według mnie jest świetna, ale Ty na pewno wyciągniesz z niej o wiele więcej:) No i ciekawi mnie też Lippman, czytałam chyba dwie jej książki, ale dawno to było.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To się okaże, czy wyciągnę. :P
      Na razie jestem ciekawa twórczości autorki w niekryminalnych klimatach (bez Koszmarka ;).

      Usuń
  13. Ja się trzymam z daleka. W maju Wiedźmin 3, Warszawskie Tagi Książki, a jeszcze przydałoby się coś jeść :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. E tam, po co jeść jak można czytać? :P

      Usuń
  14. Ileż dobroci :) Przyjemnego czytania! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. W Biedronce ładnie zaszalałaś. Jestem pod wrażeniem. Wspaniałe stosy, życzę przyjemnej lektury.

    OdpowiedzUsuń
  16. Pewnie cię to nie zdziwi, że nie czytałam tych książek. ;) Chyba, że coś było lekturą szkolną, ale tak dawno to nie pamiętam. Gdzie to sf, bo nie kojarzę po tytułach?

    Na moim stosiku (w końcu przeczytam, bo do wyzwania) pojawiła się jedna znana ci książka - Yrsy S. ;)

    Będziesz na targach w Warszawie? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, nie zdziwiło. :P
      Sci-fi: "Antipolis"

      Yrsa o skomplikowanym nazwisku? Jeszcze kiedyś wrócę do tej pani. :)

      Yyyyy... Eeee... Chyba nie. :( Tydzień wcześniej jadę w Bieszczady na Komunię, a pod koniec maja do Wrocławia na Festiwal. Trochę za dużo tego. ;)

      Usuń
    2. Skomplikowanym? Yrsa córka Sigurda czy jakoś tak. ;)
      Zawsze można zrezygnować z Wroclawia. :P

      Antipolis Fijałkowskiego... brzmi jak coś, co można by przeczytać tylko jakby bardzo mi się nudziło. Patronat LC wcale nie brzmi zachęcająco.

      Ps. norweski zakup już opisany, :)

      Usuń
    3. O, po takim wytłumaczeniu, może przynajmniej z grubsza zapamiętam. :D

      Nie można. :D

      Nie wiem, okaże się, ale dopiero za jakiś czas. Dłuższy, raczej.

      Idę obczajać. ;)

      Usuń
    4. Można. :P Trzeba tylko chcieć.

      A na Big Book Festival będziesz?

      Usuń
    5. Nie chcę, więc nie można. :D

      Yyyy... Chciałabym bardziej niż na Targi, ale urlopu już raczej nie wezmę, więc najwyżej na weekend. Muszę pomyśleć i policzyć zaskórniaki, bo urlop się zbliża, a ja nawet noclegów nie zarezerwowałam, że o odłożeniu czegoś na paliwo czy bilety wstępu nie wspomnę. O_o

      Usuń
  17. Mogliby w końcu sypnąć w biedronce jakimiś tanimi kryminałami, bo nie dość, że u mnie w biedronce pustki, to jeszcze nawet jakbym chciał czegoś poszukać, to same powieści kobiece ;(

    OdpowiedzUsuń
  18. Widziałam w Biedronce książki Gaskel i Austen i już były w koszyku, ale myśl o liczbie czekających na czytanie w biblioteczce skutecznie tym razem zadziałała.

    OdpowiedzUsuń
  19. O, zupełnie nic z tego nie czytałam...

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja w Biedronce zaopatrzyłam się w "Projekt Matka", chociaż bardzo kusiła mnie seria, którą zakupiłaś... Powieści Wardy nie widziałam, ale i tak nie kupiłabym jej, bo mój osobisty egzemplarz czeka na półce. ;-) Widzę kilka interesujących powieści, które chętnie przytuliłabym... :) Przyjemnej lektury!

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie wiem, co piękniejsze stosy czy kociaki :) Biedronkowe wydania kuszą, chyba zajrzę do sklepu.

    OdpowiedzUsuń
  22. Żadnej z tych książek nie czytałam, ale podobają mi się upominki od męża. Wie co dobre :) A pewnie zaczęłabym od Wardy. Mam ciągoty do tej autorki.

    OdpowiedzUsuń
  23. Co za różnorodność, na majowy weekend jesteś porządnie zaopatrzona. :) I jakie ładne wydanie Jane Austen, w mojej Biedronce takich cudów nie znalazłam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na ten majowy i na majowe w kolejnych latach. :P

      Usuń
  24. Ile świetnych książek :) Ja też skusiłam się na biedronkową promocję, ale kupiłam tylko "Rozważną i romantyczną" :)

    OdpowiedzUsuń
  25. No to zaszalałaś w Biedronce ;) Czytałam tylko "Komisarz Zagrobny i powódź" oto link: http://hugekultura.blogspot.com/2015/04/komisarz-zagrobny-i-powodz-maciej.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Biorę się za nią jeszcze w tym miesiącu. :)

      Usuń
  26. Gorąco polecam "Nikt nie widział, nikt nie słyszał" M.Wardy :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Porwałabym Ci to szaleństwo biedronkowe, bo pięknie się prezentuje!

    OdpowiedzUsuń
  28. Imponujący stosik! Gratuluję :) "Nikt nie widział, nikt nie słyszał M. Wardy, czytałam jakiś czas temu, bardzo mi się podobała :) Przyjemnje lektury, czekam na recenzje :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Też nakupiłam w biedronce, prawie to samo, oprócz Wardy, zamiast niej coś z Ravenscar, nie pamiętam dokładnie tytułu... w każdym razie, miłej lektury ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. MYSZAAAAAAAA ;D Mysza jest, jak jest Mysza jest i piękny stos :D Mysza powinna zaistnieć na blogu, może osobna zakladka MYSZA i ja? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taaa... A potem opanuje całego bloga. No way!

      Usuń
  31. Czytałam ostatnio "Komisarz Zagrobny i powódź"- Maciej Dobosiewicz
    http://wybranyswiathistorii.blogspot.com/2015/02/komisarz-zagrobny-i-powodz-maciej.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ze względu na Poznań bardzo mnie ciekawi.

      Usuń
  32. Najbardziej zazdroszczę klasyki w tak pięknym wydaniu, czyli Gaskell. Choć dzisiaj sama odkopałam w domowej biblioteczce równie ciekawe klasyczne perełki, z tym że wydane na początku i w połowie ubiegłego wieku ;-).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wow! Fajną masz biblioteczkę skoro są w niej takie skarby. :)

      Usuń
  33. W Biedronce też się obłowiłam, a "Preparatora" zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Czarne koty to najpiękniejsze koty! :>
    Życzę udanej lektury.

    OdpowiedzUsuń
  35. "Korrida" jest na 3. Autor nie był w stanie przekonać mnie do tej "rozrywki". :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spotkałam się już z podobną opinię, ale i tak chciałabym ją przeczytać. :)

      Usuń
  36. A ja chyba jako jedyna z niewielu ominę promocję w Biedronce ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. Faktycznie ciekawy zestaw :) Czytałam jedynie "Dumę i uprzedzenie", ale tego chyba nie trzeba Ci polecać? :) A na biedronkowe książki też się skusiłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Yyyy... Jakby to powiedzieć... Od lat nie mogę się zdecydować na przeczytanie tej książki. ;)

      Usuń
  38. Czytałam tylko Jane Austen: Duma i uprzedzenie oraz Rozważna i romantyczna, reszta do poznania.

    OdpowiedzUsuń
  39. Cudowne książkowe łowy. Z Biedronki też mam, ale tylko te autorstwa Jane Austen! Jeśli nadal będziesz przynosić tyle książek do domu to kocur dostanie książkooczopląsu! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kotka. ;) Prawdopodobnie już dostała. ;)

      Usuń
  40. Sam na sam ze śmiercią - przygarnęłabym ;) i Zaginioną wyspę też! A te biedronkowe zdobycze to i ja mam! Wszystkie ;) na szczęscie nie mam kota, któremu ogon opadnie ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ależ kot to jedno wielkie szczęście. Nawet czarny. ;)

      Usuń
  41. Cudne te zdobycze - Widzę, że milutko zapowiada się majóweczka:)

    OdpowiedzUsuń
  42. Jedenaście tysięcy dziewic, Najpiękniejsza na niebie i cały stosik z kotem muszę przeczytać. ;) Wydania biedronkowe(a właściwie z Świata Książki) są świetne! ;) Miłej lektury i by je kot akceptował. ;)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na razie wszystkie przeszły pozytywnie weryfikację. :P

      Usuń
  43. Kiedy Ty to wszystko przeczytasz :P Ja upolowałam w Biedronce "Kamyk" Jodełki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jutro. :P
      "Kamyk" mam, ale w miękkiej okładce.

      Usuń
  44. Chyba jestem jedną z niewielu blogerek, które oparły się „biedronkowej” promocji, ale tylko dlatego, że wolę Austen w starych wydaniach. Większości zdobyczy bezczelnie Ci zazdroszczę, zwłaszcza Mahfuza i Kundery.

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do udziału w dyskusji. ;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...