Pokazywanie postów oznaczonych etykietą powieść dokumentalna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą powieść dokumentalna. Pokaż wszystkie posty

piątek, 3 listopada 2017

Przemysław Semczuk "Kryptonim Frankenstein"
[RECENZJA]





Tak, był jeden Joachim, dobry ojciec i mąż, dobry kolega, chętnie wszystkim pomagający, i drugi Joachim - zbrodniarz. Można nie wierzyć, ale w każdym człowieku tkwi zło i dobro. W moim przypadku zostałem zdominowany przez zło[1].

niedziela, 9 lipca 2017

Wojciech Kuczok "Czarna"
[RECENZJA]

Czarna recenzja



Obiecywanie sobie z facetem permanentnie nielojalnym czegokolwiek trwałego byłoby niebezpieczną naiwnością[1].

Maryśka jest więc niebezpiecznie naiwna. Bardzo niebezpiecznie.

piątek, 16 grudnia 2016

Sylwia Chutnik "Smutek cinkciarza"
RECENZJA

Sylwia Chutnik
Smutek cinkciarza
Wyd. Od Deski Do Deski
2016
224 strony
Cinkciarz się bawi. Zarobione pieniądze dzieli na cztery części. Jedna to oszczędności. Druga - dla rodziny. Trzecia stanowi kapitał na poczet przyszłych dochodów. Czwarta służy właśnie rozrywce.

Cinkciarz się bawi. 

Skąd więc jego tytułowy smutek?

piątek, 17 czerwca 2016

Magda Omilianowicz "Bestia. Studium zła"
"On nigdy nie przestanie zabijać"

Magda Omilianowicz
Bestia. Studium zła
Wyd. Od Deski Do Deski
2016
280 stron
Ewa pokłóciła się z chłopakiem i wyszła z imprezy. Sama.
Danka zajrzała na moment do sąsiadów, gdzie jej syn bawił się na prywatce. Było blisko, szła w kapciach.
Małgosia z domu na przystanek autobusowy miała 1300 metrów. Tego dnia wyjątkowo przemierzała ten odcinek bez koleżanek.
Sylwii wyszła z pracy wcześniej, żeby podrzucić wygłodzonemu chłopakowi coś do jedzenia. Chciała mu pomóc.
Władek zatrzymał samochód na moment przy lesie. Wszedł w zagajnik za potrzebą.

Zwykłe sytuacje, jakie zdarzają się codziennie. Czasami nie pamiętamy o nich już następnego dnia. Ewa, Danka, Małgosia, Sylwia, Władek, wielu innych... Zwykli ludzie, którzy mieli cholernego pecha. Zapłacili za niego własnym życiem.

sobota, 7 listopada 2015

Janusz Leon Wiśniewski "I odpuść nam nasze..."
Zielona tasiemka, czyli o zabójstwie Andrzeja Zauchy

Janusz Leon Wiśniewski
I odpuść nam nasze
Wyd. Od Deski Do Deski
2015
224 strony
Wieść o tym morderstwie zelektryzowała Polaków. 10 października 1991 roku Andrzej Zaucha, wokalista, instrumentalista, aktor i kabareciarz, został zastrzelony w pobliżu krakowskiego Teatru STU. Wraz z nim, zginęła młoda aktorka, Zuzanna Leśniak. Motywem morderstwa była zazdrość.

Seria Na F/AKTACH wydawnictwa Od Deski Do Deski, w październiku rozrosła się o trzeci już tom. Po Preparatorze Huberta Klimko-Dobrzanieckiego i Innej duszy Łukasza Orbitowskiego, zlecenie na napisanie historii spod znaku true crime, przyjął Janusz Leon Wiśniewski. Jego dokumentalizowana powieść I odpuść nam nasze... opowiada o zabójstwie cenionego polskiego muzyka jazzowego. Autor wykorzystuje tę historię, by opowiedzieć o sile miłości i zazdrości. A wszystko to oczywiście umieszcza w skrupulatnie odmalowanych polskich realiach początku lat 90' ubiegłego wieku.

poniedziałek, 15 czerwca 2015

Łukasz Orbitowski "Inna dusza"
Skorpion

Łukasz Orbitowski
Inna dusza
Wyd. Od Deski Do Deski
2015
432 strony
Non stop widzę czarne płatki, jakby obok coś się paliło, choć przecież nawet nie mogę się ogrzać. Chłód tylko. I to siedzi we mnie, i siedzi, i puścić nie może, a ja bym chciał, żeby ktoś mnie zabrał i wyleczył. Niech wyjmie ze mnie to straszne coś[1].

Wziąć rzeczywiste przestępstwo i utkać na jego podstawie powieść. Taką, która pozwoli spojrzeć na historię pod zupełnie innym kątem. Nie poprzestać na suchych faktach (śledził, zabił nożem, zadał x ciosów, ciało wrzucił do rzeki), ale i nie iść w stronę tabloidowych sensacji. Opowiedzieć historię zbrodni, ale i zbrodniarza. Kim był? Co sprawiło, że któregoś dnia odebrał życie drugiej osobie? Jakie miał motywy, o czym myślał nim zadał cios, dokąd błądziły jego myśli, gdy usuwał ślady?

Po świetnym Preparatorze Huberta Klimko-Dobrzanieckiego, niedawno powstałe wydawnictwo Od Deski Do Deski, proponuje kolejny tytuł, w którym fikcja miesza się z rzeczywistością, a prawdziwe morderstwo staje się fundamentem, na którym powstaje powieść fikcyjna, ale możliwa. Niezmiernie łatwo wyobrazić ją sobie w dobrze znanych nam realiach. I to wywołuje największe dreszcze.

piątek, 8 maja 2015

Hubert Klimko-Dobrzaniecki "Preparator"
Zimny doktor

Hubert Klimko-Dobrzaniecki
Preparator
Od Deski Do Deski
2015
232 strony
W chwili, w której po raz pierwszy zerkam tę książkę, tak naprawdę wiem o niej niewiele. Moją uwagę przykuwa okładka, zainteresowanie wzmaga fakt, że jest to pierwsza historia wydana przez Od Deski Do Deski, wydawnictwo Tomasza Sekielskiego, co już samo w sobie jest dla mnie gwarancją tego, że dostaję do ręki tekst dobry, dopracowany, dający do myślenia. Autor książki nie jest mi nieznany. Wiem, że nie zawiedzie. Gdy zaczynam węszyć wokół tematyki przez niego poruszonej, moje zainteresowanie wzrasta do poziomu, który sprawia, że lektura przeskakuje z listy "chcę to" na "muszę to mieć". 

Jak mogłabym się oprzeć pierwszemu tomowi cyklu dokumentalnych powieści Na F/Aktach, opartych zgodnie z nazwą, na prawdziwych, udokumentowanych wydarzeniach? 

Jak mogłabym zignorować istnienie serii, która łączy to, co w literaturze uwielbiam - świat zbrodni, reporterskie zacięcie oraz sprawne pióro?

Hubert Klimko-Dobrzaniecki. Preparator. Lektura-torpeda.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...