Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Penny Louise. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Penny Louise. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 5 kwietnia 2018

Louise Penny "Martwa natura"
[RECENZJA]

cykl z Armandem Gamache, tom 1



Z morderstwami jest taka zabawna historia, że czasami zostają popełnione dekady wcześniej, zanim faktycznie mają miejsce. Coś się wydarza i wiele lat później nieuchronnie prowadzi do czyjejś śmierci. Złe ziarno zostaje zasiane. To jest jak z tych starych horrorów ze studia Hammer, gdzie potwór nigdy nie biegnie za ofiarą, ale kroczy ku niej, nie zatrzymując się, bez zastanowienia i bez litości. Morderstwa często takie są. Biorą początek o wiele, wiele wcześniej[1].
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...