środa, 11 lutego 2015

Irena Cieślińska "Pomyleni. Chorzy bez winy"
Z innej perspektywy

Irena Cieślińska
Pomyleni. Chorzy bez winy
Wyd. Dom Wydawniczy PWN
2014
230 stron
Zanim zwyzywasz zataczającą się osobę od pijaków...
Zanim wyśmiejesz czyjąś otyłość...
Zanim człowieka wyrzucającego z siebie przekleństwa nazwiesz chamem...
Zanim ocenisz pochopnie zachowanie innych...

Pomyśl.
Zastanów się, czy właściwie oceniasz sytuację. Czy masz prawo osądzać innych. Czy swą pochopną opinią nie krzywdzisz tych, którzy i tak mają w życiu ciężko. Często dużo gorzej niż ty.

Pomyśl.
I przeczytaj książkę Ireny Cieślińskiej Pomyleni. Chorzy bez winy.

Irena Cieślińska. Zastępca Dyrektora Centrum Nauki Kopernik. Redaktorka kilku czasopism popularnonaukowych. Autorka wielu felietonów, laureatka licznych nagród za swoje teksty, w tym nagrody w konkursie im. Karola Sabatha na najlepszy tekst popularnonaukowy. Wszystko to jest istotne, bo z miejsca daje nadzieję na to, że książka Ireny Cieślińskiej będzie dopracowana od strony faktograficznej, a przy tym, mimo iż porusza się po niełatwej, medycznej tematyce - w pełni zrozumiała dla laików. W zbiorze reportaży Pomyleni. Chorzy bez winy pisze o ludziach dotkniętych rzadkimi i uciążliwymi chorobami. Skąd pomysł na to, by postawić sobie za cel przybliżenie ludziom zdrowym, "normalnym" problemy z jakimi borykają się ci, którzy mieli w życiu mniej szczęścia?

Irena Cieślińska cierpli na prozopagnozję.

Jakiś czas temu, zapoznając się z kinem hiszpańskim, trafiłam na film w reżyserii Eugenio Miry, którego bohaterka cierpiała na agnozję. Schorzenie to utrudnia, bądź nawet uniemożliwia rozpoznawanie bodźców i obiektów. W zależności od swej odmiany, chory nie rozpoznaje dotykanych przedmiotów, słyszanych dźwięków, widzianych rzeczy czy twarzy. Film był kiepski, szybko o nim zapomniałam. Temat problemu z rozpoznawaniem ludzkich obliczy powrócił przy okazji seansu polskiej produkcji Vinci, a w końcu całkiem niedawno, gdy oglądając Twarze w tłumie coraz szerzej otwierałam oczy ze zdumienia, bo w głowie mi się nie mieściło, że człowiek może w mężu nie rozpoznawać męża, w przyjaciółce przyjaciółki, ba!, nawet postać z lustra jest dla niego obca. Okazuje się, że to wszystko jest możliwe. Prozopagnozja (na którą cierpi m.in. Brad Pitt!) to zaburzenie wzroku prowadzące do utraty umiejętności rozpoznawania twarzy.

Irena Cieślińska
[źródło]
Nie umiem wyłowić wzrokiem nawet własnego dziecka z grupy rówieśników w szkole czy przedszkolu[1] - pisze Irena Cieślińska we wstępie do zbioru reportaży Pomyleni. Chorzy bez winy. W swojej książce zebrała prawie trzydzieści artykułów, każdy dotyczący innej choroby, tworząc w ten sposób przewodnik po świecie niezwykłym, niepojętym, świecie neurologicznych schorzeń, których rozmiar i konsekwencje często ciężko pojąć tym, którzy do tej pory nie mieli z nimi styczności.

Wyobraź sobie, że kilka minut po zjedzeniu obiadu jesteś tak głodny, jakbyś nie jadł kilka dni. Albo, że nie możesz obejrzeć komedii z obawy, że z nadmiaru radości... zaśniesz. Jakbyś się czuła, gdyby twoim ciałem wstrząsały drgawki, których nie sposób opanować? Co byś poczuł, gdyby twoja partnerka patrzyła na ciebie jak na obcego, święcie wierząc, że to nie ty, a podstawiony sobowtór? Czy wiesz jak to jest, gdy fobie odbierają chęć do życia? Uwierzysz, że można umrzeć z głodu, bo strach przed dentystą jest na tyle paraliżujący, że nie pozwala na otwieranie ust? Czy zdajesz sobie sprawę, jakie konsekwencje może mieć nerwica natręctw, zespół Tourett'a albo łaknienie spaczone?

Po lekturze Pomylonych kręci się w głowie od nadmiaru wrażeń.

Irena Cieślińska wprowadza swoich czytelników w świat, w którym niepełnosprawność nie zawsze jest widzialna na pierwszy rzut oka. O ile większość z nas wie, jak zachować się w stosunku do osób głuchych, niewidomych czy poruszających się na wózku, to już niekoniecznie mamy pojęcie o tym jak traktować kogoś, kto obrzuca nas bez powodu przekleństwami albo panicznie boi się... klaunów.

Autorka w niewielkiej objętościowo książce, zmieściła ogrom ludzkich dramatów. Opis każdej choroby ilustruje co najmniej jednym opisem przypadku osoby nań cierpiącej. Zawsze jest to historia poruszająca, działająca na wyobraźnię, choć oczywiście poszczególne reportaże nie wyczerpują tematu. Irena Cieślińska w kilku zdaniach opisuje przyczyny schorzenia, używając przy tym języka pozbawionego naukowego zadęcia, medycznego żargonu niezrozumiałego dla laików. Pomyleni. Chorzy bez winy to książka przystępna, wprowadzająca w tematykę niełatwą, ale sama w sobie nie stanowi lektury trudnej (chyba, że tę trudność ocenia się w skali emocjonalnej). Autorka rozmawia z osobami cierpiącymi na opisywane schorzenia. Dużym plusem tej publikacji jest fakt, że Irena Cieślińska nie próbuje wzbudzać sensacji ani litości, a jedynie przybliżyć świat neurologicznych zaburzeń, tym, którzy na co dzień nie mają z nimi styczności, pomóc im zrozumieć jak mylna może być pierwsza ocena człowieka i jak wiele tajemnic kryją w sobie ludzie zarówno w sferze psychicznej jak i fizycznej.

Bez względu na zainteresowania, warto po tę książkę sięgnąć. Jesteśmy częścią społeczeństwa, różnorodnej zbiorowości, w której co rusz napotykamy nowych ludzi. Mamy przy tym tendencje do pochopnej oceny, wyciągania daleko posuniętych wniosków z nikłych przesłanek, dorabiania ideologii do faktów, których nie rozumiemy, a nieomylni jesteśmy rzadziej, niż być byśmy chcieli.

Ile można w życiu stracić? Gdybyś miał już nigdy nie jeździć na nartach, nie spacerować w słońcu, nie chodzić - czy warto tak żyć? A jeśli nie sposób samemu przewrócić kartki książki, otworzyć ust, posmakować jedzenia, oddychać - czy można być szczęśliwym?[2] Czy można cieszyć się życiem, gdy nie potrafi się wykonać prostych rachunków, zapamiętać czynności sprzed kilku minut, rozpoznać własnej twarzy w lustrze?

Przeczytaj. Przemyśl. Nie oceniaj.


***

Książkę polecam
zainteresowanym schorzeniami neurologicznymi
ciekawym świata i ludzi
chcącym inaczej spojrzeć na... inność
lubiącym i nielubiącym oceniać po pozorach

***

[1] Irena Cieślińska, Pomyleni. Chorzy bez winy, Wyd. Dom Wydawniczy PWN, 2014, s. 5.
[2] Tamże, s. 83.

***

egzemplarz recenzencki

27 komentarzy:

  1. Bardzo ciekawe ! O wielu tych chorobach nie miałam najmniejszego pojęcia ;/
    Tak łatwo przychodzi nam oceniać innych...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo łatwo. A książką jest naprawdę warta uwagi.

      Usuń
  2. Oglądałam kiedyś film o takich właśnie chorych na nietypowe choroby - choroby, o których prawie nikt poza lekarzami nie ma pojęcia. Nie mam pojęcia, kogo mi najbardziej żal - czy matki, która nie rozróżnia w tłumie twarzy własnego dziecka, czy osoby niesłusznie uważanej za pijaną, czy też tej, która czuje nieprzepartą chęć, by ciągle coś jeść... Fajnie, że powstała książka na temat tych nietypowych, dziwnych chorób. Dla mnie będzie to lektura konieczna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To musiał być ciężki film. :/ Już sama książka nie jest łatwa. Mam nadzieję, że wiele osób ją przeczyta.

      Usuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  4. Zdecydowanie chcę przeczytać. Nie zdawałam sobie sprawy, że istnieją takie "dziwne" choroby...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O niektórych słyszałam, ale część mocno mnie zaskoczyła.

      Usuń
  5. Jejku, okropna choroba... Aż ciężko się o tym czyta :( książka musi być niesamowita

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak najbardziej sięgnę po tę książkę. Tyle jest strasznych chorób na świecie, a człowiek wiecznie narzeka nie doceniając tego co ma najcenniejszego czyli zdrowia.. Zawsze mam wiele refleksji po takich lekturach..

    OdpowiedzUsuń
  7. Sądzę, że trudno jest być taką osobą, o której chorobie prawie nikt nie wie, której choroba często uważana jest za dziwactwo, a nie za zjawisko, które bardzo utrudnia normalne funkcjonowanie. Chętnie przeczytam tą książkę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno trudno. I wyobrażam sobie, jak źle jest takim ludziom, gdy już choroba ich męczy, a tu jeszcze inni zamiast wesprzeć (a przynajmniej normalnie traktować), to dodatkowo dobijają. :/

      Usuń
  8. Ciekawa książka. Chętnie jej kiedyś poszukam. Zazwyczaj staram się nie oceniać po pozorach, bo mam świadomość, że istnieją choroby podobne do w/w, ponieważ mam w rodzinie psychologa, ale zawsze warto poszerzyć wiedzę na dany temat.
    P.S.: Mam pytanie - jak wstawiasz ten przycisk do przeczytania fragmentu książki? Gdy próbowałam wprowadzić to u siebie, to jakoś nie działa...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na stronie cyfroteka.pl wyszukujesz interesującą Cię książkę, np. Pomyleni
      Zjeżdżasz na dół strony i znajdujesz okienko pod tekstem "Prowadzisz stronę lub blog?..."
      Kopiujesz to, co znajduje się w okienku (zaczyna się od a href...), wchodzisz na okno edycji posta na blogu, przełączasz się ze zwykłego widoku na widok HTML i wklejasz skopiowany tekst w tym miejscu, w którym chcesz mieć przycisk. Przechodzisz na zwykły widok, publikujesz notkę i już. :)

      Usuń
    2. Dziękuję! Nie skapowałam wcześniej tej sprawy z widokiem :)

      Usuń
  9. Książka może być naprawdę ciekawym doświadczeniem, ponieważ widze, że porusza temat tolerancji wobec ludzi, którzy wyróżniają się na tle szarego społeczeństwa. Będę miała ją na oku.

    OdpowiedzUsuń
  10. O, jak widzę to niezwykle wartościowa lektura. Przyznam, że o niektórych, tylko zasygnalizowanych przez ciebie, chorobach nie słyszałam w ogóle. Tym bardziej więc chcę przeczytać tę książkę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że wiele razy Cię ta książka zaskoczy. Gorąco polecam.

      Usuń
  11. Bardzo mnie zaciekawiłaś. Schorzenia neurologiczne to temat dla mnie raczej niezbyt znany, ale z pewnością warto to zmienić, by lepiej zrozumieć ludzi chorych, wiedzieć, jak się w ich towarzystwie zachować. Lubię takie wartościowe lektury.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ciężka tematyka, ważna, warta poznania. Masz racje, że nie zdajemy sobie sprawę z wielu ludzkich problemów, chorób, które mogą być zupełnie niezrozumiałe dla osób postronnych. Na pewno będę miała tę książkę na uwadze.

    OdpowiedzUsuń
  13. „Ile razy masz ochotę kogoś krytykować (...) przypomnij sobie, że nie wszyscy ludzie na tym świecie mieli takie możliwości jak ty” - Twój wstęp do recenzji tej książki przywiódł mi na myśl ten cytat z Fitzgeralda.

    OdpowiedzUsuń
  14. Cholera, muszę przeczytać tę książkę. Ostatnio wszystko zwala mi się na głowę i naprawdę mam dużo powodów do narzekań, ale kiedy sięgnę po "Pomylonych", to od razu mi przejdzie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trudno się dziwić, że każde z nas przejmuje się swoimi problemami, bo często dla nas są sporym obciążeniem, nawet jeśli w porównaniu do problemów innych wydają się błahe, ale warto sobie uświadomić, że to, co nas spotyka nie zawsze jest tym, z czym nie da się sobie poradzić.

      Usuń
  15. To na pewno warta uwagi lektura. Jednak się na nią nie skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Zdecydowanie szybko oceniamy innych, zbyt szybko. I trudno tego uniknąć, ale można nad tym pracować, dopuścić do siebie chwilę refleksji czy słusznie kogoś zaszufladkowaliśmy, najczęściej w ogóle lub mało znając daną osobę.

    Mocno mnie zaintrygowałaś tą książką.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przeczytaj koniecznie. Bardzo wartościowa pozycja.

      Usuń

Zapraszam do udziału w dyskusji. ;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...