sobota, 31 maja 2014

Co w wydawnictwach piszczy #23
(czerwiec 2014 - cz. 1)

Ogromnie intryguje mnie Sanato Marcina Szczygielskiego. Chciałabym przeczytać Lemaitre, Sebalda, no i oczywiście Rudnicką. Zresztą, zobaczcie sami, co ciekawego udało mi się wyłowić z zapowiedzi na pierwszą połowę czerwca.

Czarne

Hugh Thomson Biała skała. W głąb krainy Inków - 9.06

Hugh Thomson po raz pierwszy pojechał do Peru w latach osiemdziesiątych ubiegłego wieku. Miał dwadzieścia lat i chciał odnaleźć inkaskie ruiny Llactapata, które już kiedyś odkryto, a potem znów ślad po nich zaginął. Zarosła je dżungla i od kilkudziesięciu lat nikt nie potrafił ich odnaleźć. Tak się zaczęła jego fascynacja kulturą Inków i historią Ameryki Południowej. W ciągu następnych lat wielokrotnie wracał na ten kontynent, przemierzał kolejne szlaki, poszukiwał zagubionych osad i starał się dociec, ile prawdy jest w powszechnych wyobrażeniach na temat cywilizacji Inków.
Biała skała to także porywająca historia zdobywców i odkrywców, konkwistadorów, awanturników i podróżników, którzy próbowali poznać i opanować ten najbardziej dziki i niedostępny zakątek ziemi.

piątek, 30 maja 2014

Łowcy zaćmień słońca
(Marta Owczarek & Bartek Skowroński "Byle dalej")

Marta Owczarek
Bartek Skowroński
Byle dalej. W 888 dni
dookoła świata

Wyd. Świat Książki
2012
Nie samymi kryminałami żyje czytelnik, a że sezon urlopowy tuż, tuż, pomyślałam, że to dobry moment, by sięgnąć po literaturę podróżniczą. Mój wybór padł na Byle dalej. W 888 dni dookoła świata autorstwa Marty Owczarek i Bartka Skowrońskiego. Nie to, żebym zaraz sama, wzorem bohaterów, zamierzała rzucić pracę i ruszyć w kierunku zaćmienia słońca, ale milo od czasu do czasu obejrzeć świat cudzymi oczami. Kto inny moknie w deszczu, walczy z wiatrem, celnikami, zastanawia się jak dotrzeć z punktu A do B, gdy nie ma zbyt wielu opcji. A ja cóż... Siedząc wygodnie na łóżku, piję sok pomarańczowy i przewracam kolejne kartki, chłonąc wiedzę, zaśmiewając się z zabawnych sytuacji, oglądając fotografie i oczywiście kibicując dzielnym podróżnikom. 

czwartek, 29 maja 2014

Top 10
* Ultrapopularni autorzy, których jeszcze nie czytałam *

Top 10 to akcja, przy okazji której raz w tygodniu na blogu pojawiają się różnego rodzaju rankingi, dzięki którym czytelnicy mogą poznać bliżej blogera, jego zainteresowania i gusta. Jeżeli chcesz dołączyć do akcji - w każdy piątek wypatruj nowego tematu na dany tydzień.

Dziś przyszła pora na... Ultrapopularnych autorów, których jeszcze nie czytałam![źródło]


Zaryzykuję stwierdzenie, że każdy ma taką listę pisarzy, o których sporo słyszał, dużo czytał, ale jakoś tak się złożyło, że ich książek w ręce nie miał (przekładanie z półki na półkę, albo pobieżne kartkowanie w bibliotece się nie liczy!). 

I ja mam. Jest na niej kilka nazwisk. A może kilkanaście. Na potrzebę dzisiejszej notki - dziesięć.

środa, 28 maja 2014

Jakub Szamałek "Morze Niegościnne"
Ktoś oderżnął mu głowę

Jakub Szamałek
Morze Niegościnne
Wyd. Muza
2013
304 strony
- Ale jak to? Nie żyje? - wyjąkał wreszcie Molpas. - Archoncie, przecież jeszcze wczoraj...
- Nie żyje - przerwał Satyros, nie podnosząc głosu. - Ktoś oderżnął mu głowę.
- Że jak?
- Głowę - powtórzył wolno archont. - Urżnięto mu głowę[1].

Archont to taki urzędnik. No, może nie pierwszy lepszy, bo to najwyższe urzędnicze stanowisko w greckich państwach-miastach. Motyw uciętej głowy, to taki motyw, którzy twórcy kryminałów najwyraźniej lubią. Bezgłowe trupy można znaleźć m.in. u Ryszarda Ćwirleja (Upiory spacerują nad Wartą), Tomasza Sekielskiego (Sejf - bez twarzy, to prawie jak bez głowy, prawda?), Krzysztofa Koziołka (Święta tajemnica), Joanny Marat (Monogram), Marty Guzowskiej (Głowa Niobe), a to tylko pierwsze z brzegu przykłady, które wpadły mi w oko ostatnio. 

Jest coś upiornego w okaleczaniu ciała w ten sposób. Odbiera ofierze godność, utrudnia identyfikację, w pewien sposób uprzedmiotawia. Nie pozwala bliskim pożegnać się ze zmarłym. No i przede wszystkim przeraża, co tłumaczy tak duże zainteresowanie dekapitacją, autorów serwujących czytelnikom mroczne historie.

wtorek, 27 maja 2014

Kryminalna Akcja Bookcrossingowa,
czyli magiczna skrzynka pełna kryminałów



Jednym z punktów programu nadchodzącego Międzynarodowego Festiwalu Kryminału we Wrocławiu, który rusza 27 maja, jest Kryminalna Akcja Bookcrossingowa, podczas której autorzy kryminałów uwalniają swoje książki. Warto więc w niedzielę wziąć z domu jakąś dawno przeczytaną książkę i zjawić się na Rynku przy skrzynce bookcrossingowej, by wymienić ją na jedną z książek, które w owej skrzynce wylądują. 

Podobna akcja znalazła się także w ubiegłorocznym programie festiwalu. Zresztą, sami zobaczcie.

poniedziałek, 26 maja 2014

Marcin Wroński "Pogrom w przyszły wtorek"
Lublin mroczny, Lublin niebezpieczny

Marcin Wroński
Pogrom w przyszły wtorek
Wyd. W.A.B.
2013
320 stron
Zgłębiając świat polskich kryminałów, nie mogłam pominąć tego nazwiska. W tym roku, Marcin Wroński po raz szósty został nominowany do Nagrody Wielkiego Kalibru. Co więcej, każda część cyklu, którego głównym bohaterem jest komisarz Zyga Maciejewski, znalazła się na liście walczących o wygraną na wrocławskim festiwalu kryminału. Jeśli dodać do tego mnóstwo pozytywnych recenzji, wyróżnienie Nagrodą Czytelników Wielkiego Kalibru powieści Skrzydlata trumna, oraz fakt, że pod moją notką o "polskich kryminalistach" Tomasz Bochiński stwierdził, że brakuje mu w zestawie Marcina Wrońskiego, po prostu musiałam w końcu przekonać się, co też takiego niesamowitego kryją w sobie lubelskie kryminały retro.

niedziela, 25 maja 2014

To już dwa lata!,
czyli o przeoczonych urodzinach



Z urodzinami jest tak, że swoje własne chętnie bym przeoczyła (prezenty możecie przysyłać, udając, że to bez okazji), ale przegapić blogowe? Cóż... Trochę wstyd.

Twór, któremu poświęcam lwią część wolnego czasu, wczoraj skończył dwa lata. Nie było tortu, świeczek, baloników, serpentyn, gratulacji i chóralnego wycia "sto lat". Za to, gdy o 12:09, kiedy zorientowałam się, że tego dnia zamiast zabierać Was na spacer po Biskupinie, powinnam podzielić się z Wami podsumowaniem tych dwóch lat, przerwałam pisanie recenzji (tak, kolejnego polskiego kryminału) i zabrałam się za tworzenie tej notki.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...