piątek, 10 listopada 2017

Spacerem po Gdyni




Późny wieczór, dzwoni telefon. Chcesz się przejechać za tydzień do Gdyni? - słyszę. Nie zastanawiam się długo. Właściwie nie zastanawiam wcale. Jedziemy!

Jako że plażowania nie lubię, nad morzem bywam niezbyt często. Ale co innego wylegiwać się na piasku, a co innego spędzić dwa dni i dwa wieczory w świetnym towarzystwie, w nastroju dość imprezowym, a przy okazji poznać nowych ludzi, trochę pozwiedzać, zdobyć klif na obcasach (zostawcie to bez komentarza) i podładować akumulatory w listopadowym słońcu.

czwartek, 9 listopada 2017

Sarah Hilary "Smak strachu"
[RECENZJA]

cykl z Marnie Rome, tom 3



Jego rodzina to ułuda, toksyczna ułuda. Jesteśmy toksyczni. Wszyscy jesteśmy bezpieczni, ale też chorzy. Żyjemy według jego zasad, nienawidząc jego uwagi i pragnąc jej. Nienawidzimy się nawzajem, nienawidzimy go, ponieważ go potrzebujemy, ponieważ nie ma nikogo innego, a my czujemy przerażenie. Żyjemy jak bite psy[1].

wtorek, 7 listopada 2017

Zdarzyło się w październiku 2017




Żegnaj październiku. Dobrze nam było razem, choć zmokłam przez ciebie, zmarzłam, a poplątane wiatrem włosy rozczesuję do dziś.

Nie byłam na targach książki, ani nigdzie tam, gdzie teoretycznie jako blogerka książkowa być powinnam. I wiesz co? Wcale mi nie jest z tym źle, bo gdzieś po drodze przytrafiło mi się sporo przyjemnych momentów. Większość z nich nawet (za)pamiętam.

Cześć listopad! Co masz dla mnie? Już teraz wiem, że kilka całkiem niezłych dni i pewnie niejeden do wykreślenia z kalendarza. Mam nadzieję, że ostatecznie statystyki będą na plus, bo przecież czeka na nas kilka sympatycznych spotkań, niezłych pomysłów do wcielenia w życie, kałuż do przeskoczenia, choć może być i tak, że wskoczymy w nie z impetem bez oglądania się na konsekwencje.

Jak wyglądał mój blogopaździernik? Zobaczcie.

niedziela, 5 listopada 2017

Mikel Santiago "Zła droga"
[RECENZJA]




Wszyscy znamy to uczucie, gdy w nasze spokojne życie nagle wtargnie przerażenie. Nie różnimy się wtedy od dzikiego zwierzęcia, które u wodopoju dostrzega drapieżnika. Cały organizm nastawia się na jedno: ucieczkę, i wszystko przestaje być ważne, oprócz jednego: biec jak najszybciej przed siebie.*

sobota, 4 listopada 2017

#cześćżycie




To nie będzie pierwsza notka pisana na kacu, ale pierwsza na tym blogu tak osobista. Zapowiedź zmian? Może. W końcu ja się zmieniam, więc czemu nie to miejsce, któremu oddaję tak dużo swojego serca i czasu.

piątek, 3 listopada 2017

Przemysław Semczuk "Kryptonim Frankenstein"
[RECENZJA]





Tak, był jeden Joachim, dobry ojciec i mąż, dobry kolega, chętnie wszystkim pomagający, i drugi Joachim - zbrodniarz. Można nie wierzyć, ale w każdym człowieku tkwi zło i dobro. W moim przypadku zostałem zdominowany przez zło[1].

środa, 1 listopada 2017

Co w wydawnictwach piszczy
(listopad 2017 - cz. 1)

*** subiektywne zestawienie najlepszych premier i wznowień z pierwszej połowy miesiąca ***
(daty premier są orientacyjne i mogą ulec zmianie)



Albatros

Harlan Coben Trylogia: Schronienie / Kilka sekund od śmierci / Odnaleziony - 8.11

Wydanie jednotomowe trylogii Harlana Cobena, która koncentruje się wokół losów Mickeya Bolitara, nastoletniego bratanka Myrona Bolitara. W jej skład wchodzą powieści: „Schronienie”, „Kilka sekund od śmierci” i „Odnaleziony”. Fabuła skupia się wokół postaci Mickeya, który zrobi wszystko, by rozwiązać zagadkę tajemniczej śmierci swego ojca. Ale czy ojciec chłopaka na pewno nie żyje?

„Schronienie”

Mickey, bratanek Myrona Bolitara, ma za sobą traumatyczne przeżycia. Na jego oczach zginął ojciec. Matka trafiła na odwyk. A on sam musi zmienić szkołę i zamieszkać z wujem. Mickey rozpoczyna śledztwo w związku z zaginięciem swojej dziewczyny i spotyka samotną staruszkę, która wypowiada do niego tylko kilka słów: „Twój ojciec nie umarł, nadal żyje”.

„Kilka sekund od śmierci”

Mickey, nastolatek, który niedawno zamieszkał z Myronem, powoli odnajduje się w nowej rzeczywistości, ale wciąż wpada w kłopoty. Tym razem zostaje zamieszany w podpalenie i morderstwo. I wpada na trop tajemniczej organizacji, która może mieć coś wspólnego ze śmiercią jego ojca. Chłopak będzie musiał zmobilizować wszystkie siły, by ochronić najbliższych.

„Odnaleziony”

Minęło osiem miesięcy od tragicznej śmierci ojca Mickeya. Osiem miesięcy kłamstw, przemilczeń i pytań bez odpowiedzi. Chłopak wciąż wierzy, że wypadek samochodowy, w którym ojciec podobno zginął, był mistyfikacją. Ekshumacja zwłok tylko utwierdza go w tym przekonaniu. Mickey próbuje dociec prawdy o ojcu, ale prowadzi jeszcze dwa niezależne śledztwa.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...