Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Santiago Mikel. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Santiago Mikel. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 5 listopada 2017

Mikel Santiago "Zła droga"
[RECENZJA]




Wszyscy znamy to uczucie, gdy w nasze spokojne życie nagle wtargnie przerażenie. Nie różnimy się wtedy od dzikiego zwierzęcia, które u wodopoju dostrzega drapieżnika. Cały organizm nastawia się na jedno: ucieczkę, i wszystko przestaje być ważne, oprócz jednego: biec jak najszybciej przed siebie.*

niedziela, 31 stycznia 2016

Mikel Santiago "Ostatnia noc w Tremore Beach"
Masz powód, by się bać

Mikel Santiago
Ostatnia noc w Tremore Beach
Wyd. Czarna Owca
2016
392 strony
Opowieść z pogranicza jawy i snu. Thriller z elementami horroru. Ludzkie dramaty, których nie da się pogrzebać w zakamarkach ludzkiej pamięci. Dwa domy na uboczu i dziewicza przyroda wokół nich. Morze, skały, czasem wiatr, czasem cisza. Przeczucia, że nad tym wszystkim wisi coś złego. Wizje, które nie dają się zignorować. W końcu strach. Czysty strach o losy własne i bliskich osób.

Witamy w Tremore Beach.

Thriller hiszpańskiego autora. Mogłam taką książkę zignorować? Nie mogłam. I nie miało to dla mnie znaczenia, że akcja osadzona jest daleko od palm, ciepłych mórz i knajp podających paellę. Zamiast hiszpańskiego słońca, irlandzkie wietrzne odludzie. W takich miejscach zwykle dzieje się niewiele, ale zdarzyć się może wszystko, a wtedy... nie ma do kogo zwrócić się o pomoc.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...