Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Setterfield Diane. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Setterfield Diane. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 23 maja 2013

Diane Setterfield "Trzynasta opowieść"
Każdy ma jakąś historię

Diane Setterfield
Trzynasta opowieść
Wyd. Amber
2006
344 strony
Historie umierają z chwilą, gdy ostatni z jej uczestników pożegna się ze światem. By tak się nie stało, ludzie przez lata ustnie przekazywali sobie opowieści, utrwalali je obrazem, symbolem, w końcu zaś słowem. Są historie bezpowrotnie zabierane do grobu, już nikt ich nie przekaże dalej. Nie wskrzesi. Nie odkopie. Nie nada im drugiego życia. Bywa jednak i tak, że zbliżający się koniec motywuje do zdobycia się na szczerość, podzielenia historią, którą przez lata ukrywaliśmy przed światem. Ze strachu. Ze wstydu. Z sobie tylko znanych powodów.

Życiorys Vidy Winter skrywa w sobie wiele tajemnic. Ta ogromnie popularna pisarka, wytworami swojej fantazji przez wiele lat karmiła nie tylko czytelników, ale i dziennikarzy oraz zwykłych ciekawskich. To, że tamci zadają ciągle takie same pytania, nie znaczy przecież, że musimy udzielać stale takich samych wyświechtanych odpowiedzi.[1] Trudno stwierdzić, czy w którejś z licznych biografii kryje się choć ziarno prawdy. Owiana legendą postać panny Winter, żyje na uboczu w wielkim domu otoczonym tajemniczym i ogromnym ogrodem. Już sama jego wielkość przytłaczała. (...) W żywopłotach, które wyglądały na zwarte, kiedy patrzyło się na nie wprost, z boku odsłaniały się skośne przejścia. Łatwo można było wejść w krzewiaste zarośla, ale z trudem udawało się z nich wydostać.[2] 

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...