Jak to mówią: wszystko co dobre, szybko się kończy. Listopad minął, nawet nie wiem kiedy, a tym samym zakończyła się akcja Poznań w Matrasie. Lubię to promująca wielkopolskich pisarzy. W minioną sobotę byłam na ostatnim spotkaniu w Matrasie w M1. Warto zaznaczyć, że tym razem udało mi się nie spóźnić.
Z kim spędziłam dwie sobotnie godziny? Zobaczcie sami.

