poniedziałek, 29 marca 2021

Isabel Allende "Dom duchów"





Isabel Allende wspaniale łączy świat rzeczywisty z realizmem magicznym. Dom duchów jest chyba najpopularniejszą z jej powieści, doczekał się świetnej ekranizacji (Dom dusz) i co tu dużo mówić - po prostu zachwyca. Fabułą, postaciami, szeroką paletą emocji, bogatym tłem.

Saga rodzinna pełna emocji


Dom duchów był moim pierwszym spotkaniem z twórczością Chilijki. Kilkanaście lat temu czytałam tę powieść z wypiekami na twarzy i ogromnym zachwytem. Do raz przeczytanych książek nie wracam zbyt często. Do tej wróciłam i nie żałuję. Znów wspaniale spędziłam przy niej czas, za towarzystwo mając jasnowidzącą Clarę, buntowniczą Albę, krewkiego Estebana, troskliwego Jaimego i innych bohaterów. Bohaterów niebanalnych, takich, których losy nie pozostawiają obojętnym.

To piękna opowieść o rodzinie, o Estebanie Truebie i kolejnych pokoleniach kobiet i mężczyzn, którzy go otaczali, o łączących ich relacjach, jakże złożonych, jakże często skomplikowanych! Opowieść tę splotła w całość Alba, wnuczka Estebana, która do pamiętników Clary, swej babki, dołożyła zapis własnych wspomnień oraz wynurzeń dziadka. 

Dzieje rodziny Truebów są ogromnie burzliwe, bo charaktery jej członków i jakże rozmaite spojrzenie na świat, nie mogły zadziałać inaczej. Równie dużo dzieje się w tle, przez które przetaczają się rozmaite burze. Od epidemii tyfusu, przez trzęsienie ziemi, po zmiany społeczne i polityczne, które zatrzęsą życiem bohaterów nie mniej niż wspomniane ruchy tektoniczne. 

Siła kobiet


Ważnym bohaterkami tej powieści są kobiety. Ich siła, ich rola, ich znaczenie dla biegu zdarzeń i losów otaczających je mężczyzn. To one niejednokrotnie okazują się silniejsze, to one strzegą domowego ogniska i nadają sens wielu chwilom. 

Dużo w tej powieści miłości. Często trudnej, kolczastej, rodzącej się wśród przeszkód i przeszkody wciąż muszącej pokonywać. Miłości do ludzi, ale i do kraju. Dużo w tej powieści także innych emocji. Silnych, niekiedy zaślepiających. To w znacznej mierze opowieść o walce. O siebie, o bliskich, o kraj. 

Czytając, trudno mi było uwierzyć, że Dom duchów to debiut Isabel Allende. Tak dojrzała jest to powieść, z tak szeroką paletą emocji, bogatym tłem, wspaniale wykreowanymi postaciami. Pięknie chilijska autorka łączy świat rzeczywisty z realizmem magicznym. Obydwa światy przenikają się tak płynnie, że ten drugi bierzemy bez żadnych wątpliwości jako coś zupełnie oczywistego. Nie dziwi dar widzenia przyszłości, nie zdumiewa obecność świata duchów. Jest równie naturalny jak uparte milczenie Clary, jak nocne ucieczki Blanki do ukochanego, jak konspiracyjne działania Alby, jak ścieranie się nowego ze starym, jak potrzeba zmian u jednych i zmian przez innych hamowanie.

Wspaniała jest wyobraźnia Isabel Allende i z przyjemnością wróciłam do świata, który autorka wykreowała z tak wielką wrażliwością. 


Isabel Allende
Dom duchów
Wyd. Marginesy
przeł. Zbigniew Marcin Kowalewski
2021
456 stron


Zobacz też:

Isabel Allende Długi płatek morza





8 komentarzy:

  1. Taka tematyka jest współcześnie bardzo potrzebna. Cieszę się, że właśnie poznałam ciekawy tytuł, zachęcająca opinia <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Fakt - opinia zachęcająca. Jeśli widzę - realizm magiczny - to z przyjemnością sięgam :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Film oczywiście znam. Książki nie czytałam. Będę nadrabiać :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Brzmi interesująco. Zastanawiam się nad tą książką już od jakiegoś czasu. Muszę nadrobić, film też.

    OdpowiedzUsuń
  5. Czytam tak różne recenzje tej książki, że to ją wsadzam, to wyrzucam z listy "muszę to mieć". Chyba poszukam w bibliotece, bo zachęcająca ta Twoja recenzja :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Znam styl pisania autorki i chętnie poznam tą książkę.

    OdpowiedzUsuń
  7. Czytałam ją już bardzo dawno temu, uwielbiam książki Allende ❤

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do udziału w dyskusji. ;)

Wszelkie obraźliwe komentarze oraz reklamy stron będą usuwane.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...