środa, 2 grudnia 2015

"Creative cats", kolorowanka dla dorosłych miłośników kotów



Szał kolorowania nie mija. Przeciwnie! Pojawiają się coraz bardziej różnorodne zeszyty, zawierające już nie tylko kwiaty czy ornamenty. Jeszcze niedawno spoglądaliśmy zazdrośnie na ofertę Amazona. Teraz wystarczy przejrzeć ofertę polskich księgarni, by natrafić na naprawdę ciekawe zestawy rysunków do pokolorowania.

To, czego brakuje mi na polskim rynku, to seria Creative Haven, niedroga, praktyczna, bo zawiera jednostronnie zadrukowane, perforowane kartki, no i różnorodna tematycznie. Chętnie przygarnęłabym kilka zeszytów z tej serii, ale póki co, zadowoliłam się jedną kolorowanką. Jak się okazało, z miejsca zyskała tytuł mojej ulubionej.






Creative Cats to świetny wybór dla miłośników kotów, którym nie brak cierpliwości. Co prawda są kolorowanki, które wymagają jej jeszcze więcej, ale i Creative Cats zapewnia rozrywkę na wiele wieczorów. Autorką przeuroczych ilustracji jest Marjorie Sarnat.

Przyjrzyjmy się stronie technicznej.
  • 64 strony i 31 obrazków do pokolorowania (plus jeden w wersji mini umieszczony na stronie tytułowej).
  • Jednostronny zadruk, dzięki czemu malując pisakami nie zniszczymy żadnego obrazka (na wszelki wypadek, użyjcie podkładki, zwłaszcza, jeśli przyjdzie Wam do głowy pomysł kolorowania Promarkerami).
  • Strony perforowane (możesz podarować kilka stron przyjaciółce i zasiąść do wspólnego kolorowania lub po prostu wyrwać gotowy obrazek bez obawy o jego uszkodzenie - może pokolorowany oprawisz w ramkę i powiesisz w dziecięcym pokoju?).
  • Dopracowane rysunki. Żadnych urwanych linii, niezamkniętych pól, przestrzeni, które nie wiadomo czego są częścią.
  • Szczegółowość. Dla jednych wada, dla innych zaleta. Dla mnie to duży plus, a miejscami wyzwanie.

Warto zaopatrzyć się w duży zestaw kredek. Malowanie trzema kolorami w tym wypadku raczej się nie sprawdzi, choć  nie wątpię, że są tacy, którzy i takim zestawem stworzą małe arcydzieło.

Poniżej możecie zobaczyć efekty mojej zabawy kredkami oraz kilka rysunków jeszcze pozbawionych kolorów.





















W serii Creative Haven znajdziecie jeszcze dwa zeszyty autorstwa Marjorie Sarnat: Owls i Dazzling Dogs.




Creative Haven to jednak nie tylko prace Sarnat. Cała kolekcja jest naprawdę spora i bardzo różnorodna. Poniżej kilka zeszytów, które przykuły moją uwagę. Mam nadzieję, że i w Polsce będą w końcu łatwiej dostępne.






Zobacz też:

33 komentarze:

  1. Jakie to wspaniałe! Od jakiegoś czasu rozglądam się za jakąś kolorowanką, a tu trafiam - ja, kociara - na taki post :D Dzięki! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam gorąco. Zajęcie na dłuuuuugi czas, a obrazki są śliczne. :)

      Usuń
  2. Bardzo ładne te obrazki. Szkoda, że nie mam cierpliwości za grosz ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ano, szkoda, bo to fajne, odprężające zajęcie. :)

      Usuń
  3. Piękne, tą o kotach moja córka byłaby zachwycona, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Przepiękna kolorowanka, naprawdę bardzo mi się podoba, bo uwielbiam koty ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Idealny prezent na gwiazdkę dla siebie. ;)

      Usuń
  5. Śliczności! Podoba mi się ta nowa moda na kolorowanki i fakt, że ogarnia również dorosłych. A i kot, jak widać, też zainteresowany ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kot bardzo zainteresowany. Gdzie kolorowanka tam kredki, a one się tak cudnie toczą...

      Usuń
  6. Tym razem zupełnie nie dla mnie. Ani koty, ani kolorowanki. Ale zauważyłam, że masz całkiem dobre kredki. Ja kilka miesięcy temu miałam problem z ich kupnem dla chrześniaka. Ciągle jakieś wybrakowane mi sie trafiały.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kupiłam takie nieco bardziej profesjonalne, ale jeszcze niezabijające cenowo. ;)

      Usuń
  7. Bardzo ciekawie wyglądają te kolorowanki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chętnie kupiłabym jeszcze którąś. :)

      Usuń
  8. Chyba nie miałabym cierpliwości do kolorowania, ale te koty są takie cudowne! :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetne są te kolorowanki, ale wymagają anielskiej cierpliwości;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat cierpliwości nie mam za grosz. Ale kolorować uwielbiam. Wyłączam się przy tym totalnie. Fajne uczucie. :)

      Usuń
  10. Śliczne te obrazki Ci wyszły! Masz rację, do takich prac potrzeba wielu kolorów kredek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. :)
      Na szczęście już przestałam dokupować kolejne kredki, bo bym chyba zbankrutowała. Chyba mam już spory zestaw. :)

      Usuń
  11. Aniu cudo znalazłaś kociaczki przesłodkie - fajna seria :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zakochałam się w nich od razu. Od pierwszego maźnięcia kredką. :D

      Usuń
  12. Genialne! Choć za kolorowaniem nie przepadam (a właściwie lubię, ale nie mam czasu...) to te koty bym przygarnęła. Czy polecisz mi jakieś kredki? Bo dla siostrzenicy na Gwiazdę potrzebuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ile lat ma siostrzenica?
      Ja najbardziej lubię kredki Progresso Aquarell (do malowania na sucho i mokro), ale one przy upadku pękają (są bezdrzewne, więc z jednej kredki robią się dwie, albo trzy, albo... ;).
      Z innych takich lepszych gatunkowo to Mondeluz (też akwarelowe) lub Polycolor (taka gama jak Mondeluzy, ale te już nie są akwarelowe).
      Wiem, że dziewczyny chwalą jeszcze Faber-Castell, ale sama ich nie używałam.

      Usuń
  13. Fantastyczna jest ta kolorowanka! Stworzyłaś istne arcydzieła :).
    Marzy mi się taka kolorowanka z sowami, choć tą z kotami też bym nie pogardziła :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. :)
      A mnie ciekawią psy. Ale każda może być fajna.

      Usuń
  14. Ja nie mogę. Gdybym ją dostała to chyba bym się nie oparła malowaniu!

    OdpowiedzUsuń
  15. Zachwycam się ciągle, że wydawnictwa odkryły, że kolorowanie może być fajnie niezależnie od wieku ;-) Pamiętam kilka lat temu, gdy już do dziecka było mi dalej niż bliżej, specjalnie kupiłam sobie kolorowankę, bo zawsze to uwielbiałam. Te dla dorosłych są cudne, bo tak szczegółowe ;-) Muszę się zaopatrzyć w jakąś po nowym roku - przyda mi się taka forma relaksu ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gorąco polecam! Zajęcie mega czasochłonne, ale naprawdę relaksujące. :)
      A wybór w Polsce jest już tak duży, że nie trzeba szukać na Amazonie.

      Usuń
    2. Cieszy mnie to bardzo ;-)

      Usuń

Zapraszam do udziału w dyskusji. ;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...