piątek, 21 grudnia 2012

Co z tym Światem?

Chyba nie ma takiego mola książkowego, do którego nie dotarła informacja o wycofaniu się Weltbildu z polskiego rynku. Gdy wiosną ubiegłego roku pojawiła się informacja o wykupieniu przez tę niemiecką grupę Świata Książki, reakcje były różne. "Weltbild i Świat Książki. TAK dla wspólnej przyszłości" - taki był plan, takie było hasło. "Przejęcie Świata Książki jest dla nas ogromną szansą umocnienia naszej pozycji na rynku oraz poszerzenia dotychczasowej oferty obu firm" informował na stronie wydawnictwa prezes Weltbild Polska, Gunther Gerlach. Niestety sklepy zalała fala gadżetów i innych pierdół. Najwyraźniej nie był to pomysł trafiony. Przyznaję, że ja należę do tych, którzy zniechęcili się do zakupów. Buszowanie w książkach zawalonych świeczkami, obrusami, akcesoriami kuchennymi czy plastikowymi autkami jakoś nie sprawiało mi przyjemności. Tym bardziej, że to właśnie gadżety, a nie książki, rzucały się w oczy już od progu.

Teraz Świat Książki został wystawiony na sprzedać. Pracownicy dostali wypowiedzenia i tak naprawdę nie wiadomo jak potoczą się losy jednego z najpopularniejszych wydawnictw w Polsce.

Kilka moich zdobyczy
Od jakiegoś czasu kupuję mniej książek, ale i tak na półce mam ich sporo, w tym oczywiście tych z charakterystycznym symbolem wydawnictwa. Kilka z nich możecie zobaczyć na zdjęciu. Jestem też dumną posiadaczką klubowego wydania mojej najukochańszej polskiej książki, czyli często wspominanej powieści Hanny Kowalewskiej "Julita i huśtawki".





Świat Książki ma w swojej ofercie wiele wartych uwagi pozycji. Jak choćby polecana przeze mnie jakiś czas temu saga "Ulica tysiąca kwiatów", której autorem jest Gail Tsukiyama (KLIK). 

Świat Książki to mój ukochany Jerzy Pilch, to Eustachy Rylski, Hanna Krall, Marek Edelman, Linda Holemann, Doris Lessing, Lisa See, Boris Akunin, Rosamund Lupton. To literatura piękna, poradniki, literatura faktu, albumy, wiele ciekawych, pięknych wydań. 


Na Facebooku powstał profil Ratujmy Świat Książki (KLIK). Zachęcam do jego odwiedzenia, komentowania, udostępniania postów. Nie łudzę się, że zdziałamy cuda, ale pokażmy, że nie jesteśmy obojętni na to, co się dzieje.

***

Dziś nieco smutno, jutro natomiast zapraszam Was na konkurs, w którym do wygrania będą zapiski z podróży Karola Stefańskiego. Na ich temat poczytać możecie TUTAJ.

30 komentarzy:

  1. Straszne to jest, uwielbiam ich pozycje, zwłaszcza kulinarne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że staną na nogi. Kurcze, sporo osób będzie miało w tym roku niewesołe Święta. =/

      Usuń
    2. Masakra, tak dostać wypowiedzienie...

      Usuń
    3. Ano. Ciekawe, czy jeżeli ktoś kupi to wydawnictwo, to choć część pracowników znajdzie tam zatrudnienie na nowo.

      Usuń
  2. Myślę sobie o tych wszystkich ludziach, którzy stracili pracę. Pewnie włożyli w to co robili sporo serca. Bo tak sobie wyobrażam musi wyglądać praca w takim miejscu. Mam sporo ksiażek z tego wydawnictwa. Także mojego ukochanego Jurka P. Jednak najbliższe są mi książki historyczne. Przykro!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ano, przykro. Zwłaszcza, że tak jak piszesz - na pewno w tą pracę ludzie wkładali dużo serca. Trudno mi sobie wyobrazić, że w takim miejscu pracują ludzie, którzy nie lubią książek. Na dodatek to wszystko wydarzyło się przed Świętami, co tylko potęguje smutek.

      Usuń
  3. Nieciekawie:(
    Bardzo lubię Świat Książki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do kitu. =/
      Są wydawnictwa, które bardziej cenię, ale jakoś trudno mi sobie wyobrazić, żeby zabrakło Świata Książki.

      Usuń
  4. To nie może się tak skończyć... Świat Książki to fantastyczne książki, to lata wspomnień, to ogromny sentyment. Nie zgadzam się, no!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, pamiętam katalogi sprzed wielu lat. Ileż emocji było przy och oglądaniu. :)

      Usuń
  5. Firmy zagraniczne myślały, że zarobią u nas kokosy.To nie tylko Świata Książki dotyczy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się, że mieli kiepski pomysł. Sam Świat Książki może by się obronił, ale pomysł z zalewem sklepów gadżetami był chybiony. Nie to, żebym się na tym znała, ale taka jest moja teoria.

      Usuń
  6. ogólnie szkoda wycofania się weltbildu mają ciekawą ofertę :( często u nich zamawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tej chwili najbardziej żal mi pracowników Świata Książki.

      W Weltbildzie faktycznie można było czasami znaleźć coś ciekawego w sensownej cenie, ale te wszystkie pierdoły zalegające na półkach i stolikach były irytujące.

      Usuń
  7. Często odwiedzałam Świat książki, bo moja mama należała do klubu i często wstępowałyśmy do tej księgarni :) Jak ŚK został wykupiony przez Weltbild to już rzadziej się tam pojawiałam, ale i tak wielka szkoda.
    Swoją drogą, zgadzam się - "Julita i huśtawki" to świetna książka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może wydawnictwo kupi ktoś, kto przywróci sprawi, że ŚK nadal będzie istniał w takiej formie jak sprzed Weltbildu. Pomarzyć dobra rzecz.

      Pewnie, że świetna. Jedna z najlepszych. :)

      Usuń
  8. Też mam sporo książek z tego wydawnictwa, choć przyznaję, że odkąd przejął je Weltbild rzadziej tam zamawiałam. Też odstraszał mnie natłok nie związanych z książkami gadżetów. Ale mimo wszystko szkoda, że wydawnictwo wycofuje się z polskiego rynku. To był szmat mojej historii książkowego mola i chomika.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Weltbild i jego gadżety zniechęciły chyba sporo klientów. W każdym razie ja często natykałam się na opinie, że to już nie to samo co kiedyś, że w natłoku tych różnych pierdół, książki schodzą na dalszy plan, co czytelników może irytować.

      Usuń
    2. Mnie na pewno tak. Chociaż mój mąż lubił sobie w katalogu właśnie te pierdoły oglądać - szczególnie te dla facetów.

      Usuń
    3. Nie wątpię, że są i tacy, którym taka forma nie przeszkadza. Może nawet takich osób jest więcej, niż mogłoby się wydawać? W końcu teraz najbardziej emocjonujemy się my, czytelnicy, dla których Świat Książki to przede wszystkim bardzo dobrze wydana, ciekawa literatura, a nie gadżety, które można kupić w wielu innych sklepach.

      Usuń
  9. Smutne to... :(
    Trzymam kciuki za Świat Książki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety.
      Takich trzymających kciuki jest coraz więcej (wystarczy spojrzeć na liczbę "lajków" na profilu lub ilość blogowych notek i komentarzy). Oby akcja poszukiwania partnera biznesowego dla ŚK przyniosła jak najlepszy efekt.

      Usuń
  10. Ja u siebie na blogu już drugi lekko wspomnieniowy post napisałam. Trzymam kciuki za ŚK.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oby takich postów było jak najwięcej. I oby ktoś mądry dostrzegł, że warto o Świat Książki zawalczyć.

      Usuń
  11. A ja byłam przekonana, że SK wiedzie się super dobrze. A tu taka wiadomość.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sądząc po reakcjach, sporo osób ta wiadomość mocno zaskoczyła.

      Usuń
  12. liczę na to, że wydawnictwo się jakoś wybroni
    nie wyobrażam sobie, żeby miało zniknąć z rynku

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wierzę, że tak właśnie będzie.

      Usuń
  13. Gadżetów i to niezbyt dobrych jakościowo:/ Tak się kończy, jak chce się promować wszystko, a nie skupia na jednej rzeczy. ŚK na pewno ocaleje, za dużą renomą się cieszy to wydawnictwo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W pełni się z Tobą zgadzam i liczę na to, że to ostatnie zdanie będzie prorocze.

      Usuń

Zapraszam do udziału w dyskusji. ;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...