czwartek, 7 kwietnia 2016

Zdarzyło się w marcu 2016



Marzec był miesiącem bardzo satysfakcjonującym czytelniczo, mniej ciekawym pod względem filmowym, no i - spędzonym w domowych pieleszach. Skupiłam się raczej na planowaniu niż działaniu i mam nadzieję, że z tych planów coś wyjdzie. Coś fajnego, oczywiście.

Zapraszam na podsumowanie marca. 

środa, 6 kwietnia 2016

Karina Bonowicz "I tu jest bies pogrzebany"
Śmiertelnie niepoważnie

Karina Bonowicz
I tu jest bies pogrzebany
Wyd. Czwarta Strona
2016
288 stron
Ojciec mówi, że każdy ma taką śmierć, na jaką sobie zasłużył. To chyba oznacza, że do jednych przychodzi ona jako stara kobieta z papierosem w zębach, z twarzy podobna zupełnie do teściowej, a do innych jako apetyczna blond pielęgniarka w malinowym błyszczyku na ustach. To znaczy ubrana tylko w malinowy błyszczyk. Do jeszcze innych jako pracownik urzędu skarbowego albo facet z reklamy MARLBORO[1].

Ten cytat ma Was przygotować na to z czym przyjdzie Wam się zmierzyć w trakcie lektury powieści I tu jest bies pogrzebany Kariny Bonowicz.

Będzie śmiertelnie niepoważnie choć na nieśmiertelnie poważne tematy.

wtorek, 5 kwietnia 2016

Agnieszka Jeż, Paulina Płatkowka "Nie oddam szczęścia walkowerem"
Owocowy duet na rozdrożu

Agnieszka Jeż, Paulina Płatkowska
Nie oddam szczęścia walkowerem
Wyd. Czarna Owca
2016
464 strony
Premiera: 13 kwietnia


W sklepie z używaną odzieżą znalazły nie tylko nowe-stare ciuchy, ale także nową-starą przyjaźń. Jagoda Jabłońska i Magda Malinowska - owocowy duet przyjaciółek z dzieciństwa, po kilkuletniej przerwie spotyka się przy kotarze przymierzalni. Znajomość rozkwita na nowo i, jak się okazuje, rozkwita we właściwym momencie. Obie panie są na rozdrożu. Jeszcze nieświadome tego, jakie los szykuje im niespodzianki, jakie emocje i decyzje na nie czekają, ale już cieszące się na myśl o odbudowaniu relacji, o tym, że dzięki przypadkowemu spotkaniu zyskały coś cennego - przyjacielskie wsparcie, jakiego potrzebują. 

Nie tylko odjazdowe ubrania dostały od nas nowe życie - nasza nadwątlona przyjaźń też![1]

poniedziałek, 4 kwietnia 2016

[10] Andaluzyjska przygoda: Mezquita w Kordobie

wrzesień 2015



O naszym krótkim pobycie w Kordobie pisałam Wam w marcu. To urocze andaluzyjskie miasteczko ma sporo do zaoferowania turystom. My widzieliśmy niewielką część tej oferty, ale na szczęście nie zabrakło nam czasu do wizyty w najpopularniejszym obiekcie, czyli słynnej Mezquicie.

niedziela, 3 kwietnia 2016

Spotkania autorskie:
Jørn Lier Horst na Festiwalu Kryminalna Piła



Tegoroczna edycja, to już czwarty rok z Festiwalem Kryminału Kryminalna Piła. Organizuje go pilska Szkoła Policji i tamtejsze Regionalne Centrum Kultury. Potrzeba było wizyty zagranicznego gościa, bym wreszcie ruszyła kuper z Poznania i dotarła do Piły, która przecież wcale nie jest daleko, jeśli liczyć odległość w kilometrach a nie czasie jazdy. (Widzieliście Upadek z Michaelem Douglasem? Wyjeżdżając z zakorkowanej stolic Wielkopolski przypomniałam sobie kilka scen z tego filmu, zgadnijcie dlaczego).

Na szczęście nie tylko dotarliśmy na czas, ale nawet byliśmy wcześniej, przez co zdążyliśmy na spotkanie z prokurator Małgorzatą Ronc, o którym napiszę Wam jednak innym razem. Dziś co nieco o głównym powodzie wyjazdu do Piły, czyli spotkaniu z norweskim pisarzem Jørnem Lierem Horstem.

sobota, 2 kwietnia 2016

Co w wydawnictwach piszczy
(kwiecień 2016 - cz. 1)

*** subiektywne zestawienie najlepszych premier i wznowień z pierwszej połowy miesiąca ***


Agora

Walter Lord Titanic. Pamiętna noc - 8.04

Najważniejsza książka poświęcona tragedii Titanica, bez której nie byłoby słynnego filmu Jamesa Camerona, po raz pierwszy w polskim wydaniu.

Walter Lord przenosi nas na pokład tonącego statku, opisując minuta po minucie poruszającą historię walki o przetrwanie ponad dwóch tysięcy pasażerów. Opowiada przebieg dramatycznej nocy z 14 na 15 kwietnia 1912 roku z perspektywy mostku kapitańskiego, salonów pierwszej klasy i kajut pasażerów tłoczących się na najniższych pokładach.

Autor towarzyszy ofiarom katastrofy od chwili zderzenia statku z górą lodową aż do ich śmierci lub szczęśliwego ocalenia w szalupach ratunkowych, pokazuje akty heroicznej odwagi i tchórzostwa. Pełna emocji opowieść pozwala czytelnikowi poczuć się jednym z pasażerów legendarnego transatlantyku, który miał być niezatapialny.

piątek, 1 kwietnia 2016

Cristina Sánchez-Andrade "Zimowe Panny"
Opowieści z Galisji

Cristina Sánchez-Andrade
Zimowe Panny
Wyd. Muza
2016
320 stron
Znajomi, którzy czytali powieść Cristiny Sánchez-Andrade Zimowe Panny, wspominając o niej mówili: nietuzinkowa, specyficzna, wyjątkowa, dziwna. Dla mnie brzmiało to jak: musisz to przeczytać! Przeczytałam więc.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...