Pokazywanie postów oznaczonych etykietą o Gruzji. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą o Gruzji. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 24 czerwca 2014

Anna Dziewit-Meller i Marcin Meller "Gaumardżos!"
No wiesz, to jest Gruzja

Anna Dziewit-Meller
Marcin Meller
Gaumardżos! Opowieści z Gruzji
Wyd. Świat Książki
2011
400 stron
Można jeździć pod prąd i bez prawa jazdy. Załatwienie najprostszej rzeczy bywa koszmarem. Na stacji benzynowej gość potrafi trzymać w jednej ręce wąż, a w drugiej zapalonego papierosa. Jeżdżą jak szaleńcy. Kiedy się otwierają jakieś drzwi, najpierw nikt się nie rusza, a potem wszyscy walą naraz. Ciągle krzyczą. Prądu często nie ma[1].

Alkohol płynie do gardeł litrami, gościnność jest legendarna, a radość życia wylewa się zewsząd ciurkiem niczym sok z nadgryzionych chinkali. 

Witamy w Gruzji, górzystej byłej republice radzieckiej, w której szaleństwo miesza się ze spokojem, humor ociera się o absurd, a czas... Cóż... Upływu czasu nie krępują minuty czy godziny. Tak jak Latynosi umawiając się rzucając hasło "mañana" mogą mieć na myśli spotkanie za godzinę, za pięć, a może i jutro, tak i w Gruzini mają specyficzne podejście do punktualności. 

Georgia Maybe Time.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...