![]() |
| Dariusz Oskroba Dosięgnąć horyzontu, czyli motocyklem przez świat Wyd. Zysk i S-ka 2011 452 strony |
Ilu ludzi, tyle pomysłów na podróże. Któregoś dnia pakują plecaki, biorą sprzęt i ruszają w drogę. Niekiedy nie zapędzają się daleko, czasami zwiedzają pół świata. Sama nie mam na tyle odwagi, by zostawić wygodne życie i podążyć za głosem przygody. Z tym większym zapałem śledzę tych, którym obcy jest mój strach. Wyruszają w podróż zazwyczaj w duecie, jak Kinga i Chopin czy małżeństwo Poussin, czasami z rodziną (mój podziw dla małżeństwa Kobusów, którzy z dwu i trzylatkiem wyruszyli do Namibii, przemierzając dziewięć tysięcy kilometrów, jest ogromny), niekiedy odważnie ruszają samotnie. Jak Basia Meder czy Piotr Kossowski. Środki transportu wybierają różne. Podróżują autostopem, rowerami lub jak Fran Sandham - na piechotę.
