Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Orłowska Monika. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Orłowska Monika. Pokaż wszystkie posty

piątek, 6 grudnia 2013

Monika Orłowska "Cisza pod sercem"
Gdy serduszko przestaje bić...

Monika Orłowska
Cisza pod sercem
Wyd. Replika
2011
444 strony
Za każdym razem, gdy media pokazują kolejną wyrodną matkę, której dziecko przypadkiem wyślizgnęło się z kocyka, skatowane konało kilka dni lub zostało odkryte między warzywami w zamrażarce, mam ochotę taką babę tym samym przypadkiem popchnąć pod tramwaj, wyciągnąć spod niego, odratować i wrzucić ją tam raz jeszcze. Przypadkiem, oczywiście. Mówcie co chcecie, możecie tłumaczyć je na milion różnych sposobów - jestem ślepa, głucha, głupia. Żadne argumenty do mnie nie trafiają. I nie wyobrażam sobie, co musi czuć kobieta, bezskutecznie starająca się o dziecko, taka której kolejny raz nie udało się donosić ciąży lub wydaje na świat martwe potomstwo. Wśród wielu niesprawiedliwości tego świata, ta jest jedną z tych, która wywołuje we mnie największy sprzeciw.

niedziela, 23 czerwca 2013

Wielka Siostra z Krakowa
(Monika Orłowska "Kłamstewka i kłamstwa")

Monika Orłowska
Kłamstewka i kłamstwa
wyd. Replika
2013
228 stron
Na obrzeżach Krakowa, w tak zwanym segmencie, życie płynie spokojnie, wręcz leniwie. Świeżo upieczone mamy pchają alejkami wózki, psiarze wyprowadzają na spacer ukochane czworonogi, a młody Cieślik co rano na rowerze, dowozi mieszkańcom do domów bułki i gazety. Ot, niewielkie społeczeństwo, jakie zaobserwować można w wielu spokojniejszych wsiach, dzielnicach czy osiedlach. Co jakiś czas rutynę zaburzy czyjaś śmierć albo narodziny, czasami mały skandalik wzburzy mieszkańców, dodając im tematów do plotek. Tymczasem rozmowy krążą jednak wokół pogody czy polityki.  Oraz wokół "tamtych".

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...