![]() |
| Jonas Jonasson Analfabetka, która potrafiła liczyć Wyd. W.A.B. 2015 416 stron |
Przedstawiam dzisiejszych bohaterów, licząc na to, że dzięki temu szybko zrozumiecie, że są historie, które wymykają się wszelkim klasyfikacjom, a ich zdroworozsądkowe ocenianie ani chybi skończyłoby się kwaterunkiem w pokoju bez klamek. Jonas Jonasson, ten sam, którego stuletni bohater swego czasu wyskoczył przez okno i zniknął, powraca z nową powieścią Analfabetka, która potrafiła liczyć.
Poznajcie więc główną bohaterkę czarnoskórą analfabetkę Nombeko Moyeki. Jej przygody zaczynają się w RPA, w Soweto, w którym to od małego pracowała w oczyszczalni latryn, a kończą... Hmm... Prawdopodobnie jeszcze się nie skończyły, bo nie chce mi się wierzyć, by Nombeko nie wpakowała się w kolejną kabałę nawet po tym, gdy autor postawił ostatnią kropkę swej powieści, a sama powieść trafiła do druku. Analfabetka jest bowiem analfabetką specyficzną, liczy szybciej niż komputer, wiedzę chłonie jak gąbka wodę, a nieumiejętność czytania znika tak szybko, jak na parkowej ławce znika nieopatrznie pozostawiona komórka.

