![]() |
| Christiane Fux Ostatnia posługa Dom Wydawniczy PWN 2014 340 stron |
Martwą, starszą kobietę, znaleziono zamarzniętą na plaży nad Łabą. Smutnej, samotnej śmierci Anny, towarzyszył blask księżyca i światło latarni. Anna zawsze kochała latarnie morskie[1]. Widok na jedną z nich, był ostatnim, co widziały jej oczy.
Ciało zauważono wczesnym, grudniowym rankiem. Hipotermia - głoszą litery tworzące akt zgonu. Syn Anny, Erik, musi się teraz zająć pochówkiem. Tak trafia do zakładu pogrzebowego należącego do byłego lekarza, Theo Matthiesa, bohatera Ostatniej posługi Christiane Fux.
Podczas przygotowania ciała do pogrzebu, Theo znalazł na ciele zmarłej podejrzany ślad. Tuż za uchem widać wyraźnie punkt po wbiciu igły, a Matthies doskonale wie, że nie jest to miejsce, w które wstrzykiwanie czegokolwiek ma jakiś większy sens. No, chyba, że ktoś chciał ukryć ślad po igle maskując go włosami. To uzasadnienie wydaje się równie logiczne, co niepokojące.
