![]() |
| Marc Elsberg Blackout. Najczarniejszy scenariusz z możliwych Wyd. W.A.B. 2015 784 strony |
XXI wiek bez prądu? Łatwiej sobie wyobrazić tęczowe jednorożce pasące się na beskidzkich łąkach niż funkcjonowanie świata pogrążonego w nagle obejmującej go ciemności. Świata bezużytecznych maszyn i fabryk. Świata w pewnym sensie cofającego się w rozwoju i kompletnie na to cofanie nieprzygotowanego. Świata, w którym rację bytu traci telefon komórkowy, respirator, stacja paliw, a nawet mrożony groszek. Nie wyślesz sms-a do przyjaciółki, nie sprawdzisz wiadomości na Facebooku. Brak dostępu do internetu z pewnością cię zaboli, ale nie tak bardzo jak pozostałe konsekwencje nagłego odcięcia dostaw prądu. Nie przez godzinę, nie przez dobę. Przez wiele dni, tygodni, a może nawet miesięcy i lat.
Czy jesteśmy na to przygotowani?
Na mapie sieci energetycznej Europy, zielone oznaczenia świadczące o tym, że prąd dociera wszędzie tam, gdzie docierać powinien, pojawia się coraz więcej czerwonych plam i linii.
Pstryk! Włosi zajmujący się sterowaniem przepływem energii elektrycznej, nerwowo zerkają na mapę.
Pstryk! Francuzi mają powody do niepokoju.
Pstryk! Zdaje się, że i austriacka sieć ma problemy.
I szwajcarska. I szwedzka. I niemiecka. Czeska. Polska też.
Pstryk!
Czy jesteśmy na to przygotowani?
Na mapie sieci energetycznej Europy, zielone oznaczenia świadczące o tym, że prąd dociera wszędzie tam, gdzie docierać powinien, pojawia się coraz więcej czerwonych plam i linii.
Pstryk! Włosi zajmujący się sterowaniem przepływem energii elektrycznej, nerwowo zerkają na mapę.
Pstryk! Francuzi mają powody do niepokoju.
Pstryk! Zdaje się, że i austriacka sieć ma problemy.
I szwajcarska. I szwedzka. I niemiecka. Czeska. Polska też.
Pstryk!
