![]() |
| Jeffrey Small Oddech Boga Wyd. Czwarta strona 2015 554 strony |
Gdyby Grantowi nie przydarzył się wypadek w zimnej himalajskiej wodzie, w miejscu oddalonym o kilka godzin stąd, pochylałby się teraz nad swoją pracą doktorską w Atlancie[1].
Wystarczyła chwila nieuwagi. Drobny błąd, którego nie dało się już naprawić. Spływ kajakowy w górach Bhutanu to nie to samo co "dzika rzeka" w parku rozrywki. Ten konkretny należał do tych naprawdę trudnych. Progi klasy piątej to nie przelewki. Młody przewodnik amerykańskiego doktoranta Grahama Matthewsa zaledwie odrobinę pochylił ciało, by krzyknąć coś przez ramię do towarzysza. To wystarczyło, by kajak przesunął się o kilka cali, a Dasho stracił nad nim panowanie i nieprzygotowany spadł w dół wodospadu. Na nic zdały się jakiekolwiek manewry, na nic próby ratunku podejmowane przez Grahama.
Gdy sponiewierany przez żywioł doktorant odzyskał przytomność, z unieruchomioną nogą leżał w bhutańskim klasztorze Punakga Dzong. Dasho nie udało się uratować.
