poniedziałek, 7 września 2015

Być artystą
Tim Burton "Wielkie oczy"



Najpierw czekałam na premierę, nie mogąc się nadziwić, że Tim Burton bierze na tapet życiorys jakiejś artystki i podąża raczej w kierunki biograficznym niż odjechanej fantastyki (cóż, nie zadałam sobie trudu, żeby sprawdzić z jakim typem malarstwa łączy się nazwisko Keane). Później nie bardzo mogłam wybrać się do kina, w końcu o filmie zapomniałam. Na szczęście nie na długo i w kilka miesięcy po premierze, udało mi się go obejrzeć.

niedziela, 6 września 2015

Czesi też kolorują!
"Antistresové omalovánky pro dospělé"

Jolana Daňková, Lenka Tréglová
Antistresové omalovánky pro dospělé
Wyd. Grada
2015
168 stron
Pamiątki z weekendu w Czechach? Torba z Kafką. Magnesy na lodówkę. Z architekturą, białym tygrysem, krecikiem, kotami. Zakładki. Zdjęcia. Piwo w puszkach. I butelkach też. Siniak po tym, jak przytrzasnęłam sobie nogę drzwiami. Lizaki, nieco podejrzane, ale z pewnością smaczne. 

I kolorowanki.
Tak, Czesi też kolorują. Najwyraźniej i u nich moda na kolorowanki dla dorosłych ma się całkiem nieźle, zważywszy na to, że wybór czarno-białych zeszytów pełnych wzorów wołających o towarzystwo kredek, mieli spory.

piątek, 4 września 2015

Wyniki KONKURSU "Złączeni"




Mam wrażenie, że sobie postawiłam trudniejsze zadanie niż Wam, bo niełatwo było wybrać jedną odpowiedź, zwłaszcza, że chciałam wybrać najciekawszą, najlepiej uzasadnioną, nie kierując się przy tym zbieżnością poglądów.

czwartek, 3 września 2015

Zdarzyło się w sierpniu 2015



Sierpień był miesiącem stacjonarnym, przeżytym na zasadzie "klapen na pupen i w książkę nos". Po nieco intensywniejszym lipcu i mając w perspektywie urlopowy wrzesień (dla mnie czas urlopu to czas BEZ książek), postanowiłam nadrobić zaległości lekturowe, w międzyczasie planując długo wyczekiwane wakacje.

środa, 2 września 2015

Jørn Lier Horst "Poza sezonem"
Gdy z nieba spadają martwe ptaki...

Jørn Lier Horst
Poza sezonem
Wyd. Smak Słowa
2015
352 strony
cykl z Williamem Wistingiem, t. 7

Premiera: 9 września

Taki letni domek to całkiem fajna rzecz. Zwłaszcza, gdy na co dzień mieszka się w mieście, żyje w pośpiechu, a ciszę, zamiast śpiewu ptaków, zakłóca uliczny zgiełk. 

W takim letnim domku można odpocząć. Wstawać o poranku i brodzić bosymi stopami po trawie lub spać do południa nie mając wyrzutów sumienia. Bliskość natury uspokaja, koi nerwy, pozwala oderwać się od stresującej codzienności.

Czasem zdarza się, że ktoś z,mąci ów wymarzony spokój. Bywa, że są to hałaśliwy sąsiad, nazbyt towarzyska młodzież lub dziki drapieżny zwierz z niepokojącym błyskiem w oku. Zdarza się i tak, że kontemplację przyrody zakłóca niespodziewane włamanie do domku, widok splądrowanej własności i brak poczucia bezpieczeństwa z tym związany. Jeszcze mroczniej robi się w momencie, gdy podobny los spotyka posiadłość sąsiada, a już zupełnie groźnie, gdy na jej drzwiach dostrzec można ślady krwi, a we wnętrzu - zmasakrowane ciało mężczyzny.

wtorek, 1 września 2015

Karen Dionne "Dochodzenie. Na styku"
Zanim zostali partnerami

Karen Dionne
Dochodzenie. Na styku
Marginesy
2015
304 strony
Serial Dochodzenie skradł mi wiele godzin i niejednokrotnie kończyłam oglądać kolejny odcinek późno w nocy, usiłując nie myśleć o tym jak będzie wyglądało moje wstawanie do pracy o poranku. Choć nigdy nie zostałam fanką głównej bohaterki, Sarah Linden, to muszę przyznać, że to ciekawa postać i wraz ze Stephenem Holderem tworzy interesujący duet. Emocjonujące cztery sezony serialu zleciały bardzo szybko. Zbyt szybko. 

W tym kontekście chyba nie dziwi moja radość z pojawienia się w zapowiedziach kryminału Karen Dionne Dochodzenie. Na styku. Nie jest to kontynuacja losów serialowych bohaterów, a prequel. Sarah pracuje w wydziale zabójstw, a Stephen jako tajniak komórki narkotykowej. Nie znają się, nic o sobie nie wiedzą. Ich drogi się dopiero przetną. 
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...