poniedziałek, 25 marca 2019

Na stosiku książki rosną #70



Koniec miesiąca tuż, tuż, czas więc przyjrzeć się temu, co w marcu dołączyło do mojej biblioteczki. Tylko pięć książek to tytuły zamawiane do recenzji, bo ostatnio, cóż... głowę zaprzątają mi rozmaite rozmaitości zupełnie z książkami niezwiązane i w ogóle jakaś taka czytelnicza niemoc mnie dopadła.

No, ale dość marudzenia, tłumaczenia i odchodzenia od tematu. Zobaczcie co też znalazło się na stosach i dajcie znać, czy coś Wam wpadło w oko.

sobota, 23 marca 2019

Kino hiszpańskie: "W jednym rytmie"




Na luźny wieczór poleca się W jednym rytmie, lekka hiszpańska komedia, która przykuwa uwagę kolorami i muzyką, bawi perypetiami bohaterów, a nawet nieco wzrusza. Czy amnezja może zmienić życie na lepsze? Okazuje się, że tak. 

czwartek, 21 marca 2019

Max Czornyj "Ślepiec"
[RECENZJA]




Zmasakrowane ciało pozbawione gałki ocznej. Kim jest morderca, co nim kierowało i czy to jednorazowa akcja, czy też początek serii? Max Czornyj wraca z kolejnym mrocznym kryminałem. W powieści Ślepiec spotkamy się z obsesją, żądzą, zdradą, manipulacją, szantażem, stratą i oczywiście zbrodnią.

wtorek, 19 marca 2019

Stanisław Grzesiuk "Na marginesie życia"
[RECENZJA]




Przetrwał pobyt w obozach zagłady, wykończyła go złapana podczas wojny gruźlica. Stanisław Grzesiuk znany przede wszystkim z fenomenalnego zbioru obozowych wspomnień, Pięć lat kacetu, w ostatniej ze swoich książek, Na marginesie życia, dzieli swoimi powojennymi przeżyciami, sanatoryjnymi przygodami, walką z chorobą.

niedziela, 17 marca 2019

Rachel Abbott "Tylko niewinni"
[RECENZJA]

seria z Tomem Douglasem, tom 1




Zbrodnia dokonana na zimno. Starannie zaplanowany czas, miejsce, sposób. Wszystko to wykonane kobiecą ręką. W kryminale Tylko niewinni Rachel Abbott, pierwszym tomie serii z detektywem Tomem Douglasem, ofiarą morderstwa jest znany filantrop. Dlaczego musiał zginąć?

piątek, 15 marca 2019

Grzegorz Kalinowski "Gra w oczko"
[RECENZJA]



Czuła podekscytowanie, ale nie tym, że ma się zmierzyć z wyzwaniem, unieść wyjątkową presję, i to nie tylko jako komentatorka, ale także uczestniczka wydarzenia. Chodziło o coś innego, coś, co nakazywało jej myślenie o tej sprawie non stop. Kto i dlaczego go zabił? Co takiego zrobił? Czy czasem jej nie odbiło? Co chce przez to uzyskać - zostać dziennikarką śledczą? Przecież to był tylko sąsiad z góry, którego widziała parę razy w życiu, ale ciekawość brała górę. I fakt, że gdy morderca naciskał na spust, był od niej oddalony dosłownie o parę metrów.*

środa, 13 marca 2019

13 najciekawszych premier książkowych,
czyli co w wydawnictwach piszczy
(marzec 2019 - cz. 2)

*** subiektywne zestawienie najlepszych premier i wznowień z drugiej połowy miesiąca ***
(daty premier są orientacyjne i mogą ulec zmianie)



Albatros




Tim Weaver To, co zostaje - 20.03

David Raker – były dziennikarz, który rzuca pracę, by zaopiekować się śmiertelnie chorą żoną. Nie udaje mu się jej uratować. Zostaje za to prywatnym detektywem. Mistrzem w swoim fachu, potrafiącym znaleźć każdego. Odważnym. Bezkompromisowym. Skutecznym.

Nierozwiązana sprawa przeradza się w obsesję. Są tragedie, które nie dają o sobie zapomnieć… To śledztwo złamałoby każdego detektywa. Trafiło na Colma Healy’ego, jednego z najlepszych. Niewyjaśniona zagadka morderstwa matki i dwóch córek, bliźniaczek, kosztowała go wszystko. Karierę i rodzinę. Całe jego życie. Dlaczego ktoś dokonał tak przerażającej zbrodni? Ta sprawa stała się jego obsesją. Mordercy nie znaleziono. David Raker to jedyny człowiek, który jeszcze go nie opuścił. Ostatni przyjaciel, specjalista od spraw beznadziejnych. Jest mistrzem w szukaniu tych, których inni nie potrafią znaleźć. Tylko on rozumie Colma. Wie, że jedyna droga, aby mu pomóc, to rozwiązać tę mroczną zagadkę. Nie wiedzą, co ich czeka. Gdy wspólnie wznawiają śledztwo, okazuje się, że obsesja przestaje być wyłącznie problemem Colma… Raker i Colm odkryją prawdziwe przyczyny tragedii, której korzenie sięgają wiele lat wstecz. Ale by to zrobić, będą musieli poświęcić wszystko, co dla nich najważniejsze…

poniedziałek, 11 marca 2019

Aleksandra Rumin "Zbrodnia i Karaś"
[RECENZJA PRZEDPREMIEROWA]

PREMIERA: 15 MARCA



- Cieszę się, że Karaś nie żyje.
- Pani Ewo, na Boga, co też pani mówi?! - Świderek złapał się za serce.
- Większej mendy w życiu nie spotkałem! - dorzucił Pierożek.
- I do tego pazernej! - włączył się Adrian.
- Podły człowiek, nie ma co! - dodał Justynian.
- Wreszcie się doigrał! - rzucił Staszek.
- Sam się prosił! - nie mogła się powstrzymać Jadwiga.
- Niech sczeźnie - wyszeptała Aniela.
- Na wieki wieków - wyrwało się Michałowi.
- Amen - odruchowo dopowiedział dziekan, a potem z przerażeniem zakrył sobie usta dłonią[1].

sobota, 9 marca 2019

Nareszcie!
Czyli Targi Książki w Poznaniu



Na liście faktów, których nie rozumiem jest to, dlaczego Poznań, miasto, w którym organizuje się targi niemal wszystkiego, brakowało porządnej imprezy tego typu dla moli książkowych. Owszem, coś tam się niby działo, ale Pegazik był skierowany do dzieci i młodzieży. Dorośli jeździli do Krakowa, Warszawy, słuchali o tym, jak rozkręcają się targi w kolejnych miastach. Wrocławiu, Łodzi, Rzeszowie, Gdańsku, Katowicach...

A Poznań? Poznań przyciągał miłośników designu, motoryzacji, mody, dronów, militariów, dewocjonaliów, zwierząt hodowlanych, kooperacji przemysłowej, materiałów obiciowych, pakowania i etykietowania, szklarstwa. Mogę tak jeszcze długo wymieniać.

Aż w końcu "internety" zakrzyknęły: W dniach 1-3 marca 2019 cały Poznań żyje książką i edukacją!

piątek, 8 marca 2019

James Hazel "Dom Jętki"
[RECENZJA]

seria z Charlesem Priestem, tom 1



Denat był nagi, a jego ręce pokrywały głębokie rany, ale to nic, w porównaniu z piersią. Ciało z niej zwisało, odsłaniając szkarłatną sieć głębiej położonych mięśni. Podobne rany znajdowały się w dolnej połowie, ale wszystko tak przesiąkło krwią, że trudno było odróżnić, które części ciała pozostały nietknięte, a które nie. (...)
- Przez wiele godzin alkaloid wywoływał niewyobrażalny ból. Aby go zwalczyć, ofiara próbowała wyfiletować samą siebie.
- Dlaczego? 
- Żeby dotrzeć do serca, Hardwick. Tylko tak można było skończyć z bólem[1].

środa, 6 marca 2019

Zdarzyło się w lutym 2019




Pstryk i znikł! Tyle mogę powiedzieć o lutym, który okazał się dla mnie nieco wredny, bo jego druga połowa upłynęła mi na zmaganiach z problemami zdrowotnymi, a przez to część planów niestety nie wypaliła.

W marzec wkroczyłam przygłucha na jedno ucho, ale za to pełna pomysłów. Czas na małe zmiany i krok po kroku będę dążyć do ich wprowadzenia, bo coraz mocniej uwiera mnie poczucie stania w miejscu, a tego nie lubię.

poniedziałek, 4 marca 2019

Elia Barceló "Kolor milczenia"
[RECENZJA]




Już nic cię nie zrani, Heleno. To, co mogło sprawić ci ból, już się wydarzyło. Teraz wszystko, czego się dowiemy, tylko nam pomoże, rzuci światło na całą sprawę. Ty i ja razem sprawimy, że znikną te cienie. Popatrz na to jako na wyzwanie dla umysłu, łamigłówkę, coś, co nie ma nic wspólnego z tobą, z nami, jako na obraz, który chcesz namalować, ale najpierw musisz wiedzieć, co w nim jest, i rozplanować szczegóły, żeby potem stanowił spójną i przekonującą wizję[1].

niedziela, 3 marca 2019

Kino hiszpańskie: "Puk, puk"



Fabuła komedii rozgrywająca się w poczekali u lekarza psychiatry? Zabrzmiało obiecująco. Wszak to niezłe miejsce na to, by opowiedzieć trochę o ludzkich słabościach z przymrużeniem oka. Trochę rozbawić, trochę dać do myślenia. Z taką myślą zasiadłam do seansu hiszpańskiej produkcji Puk, puk (hiszp. Toc, toc)

środa, 27 lutego 2019

Małgorzata Hayles "Wśród nocnych cisz"
[RECENZJA]



Wszystko zmieniłam, by przeżyć coś, czego nie da się przeżyć, bo przeżyć znaczy przejść przez coś aż do końca i wrócić do życia. Aspekt dokonany sugeruje koniec udręki, ale ona się nie skończyła. W miejscach, które nie kojarzyły mi się z tym, co było wcześniej, wśród ludzi, którzy mnie wówczas nie znali, łatwiej było się tylko maskować.*

poniedziałek, 25 lutego 2019

Iwona Szelezińska
"Kopnij piłkę ponad chmury. Reportaże z Nepalu"
[RECENZJA]

Kopnij piłkę ponad chmury recenzja



W Nepalu status kobiety jest dużo niższy niż mężczyzny. Jej tożsamość zależy od ojca lub męża. Matka nie może dać dziecku swojego nazwiska, tym samym dziecko, do którego nie przyznaje się żaden mężczyzna, nie otrzyma obywatelstwa [konstytucja z 2015 roku zmienia to jedynie pozornie]. Kobieta jest załącznikiem do mężczyzny. Marnym aneksem, a nie treścią samą w sobie[1].

niedziela, 24 lutego 2019

Na stosiku książki rosną #69



Luty się kończy, czas więc podzielić się z Wami moją radością z niedawno otrzymanych książek. Wśród nich, jak zwykle, najwięcej jest kryminałów, ale to chyba nie jest dla nikogo zaskoczeniem?

Tradycyjnie liczę na to, że podzielicie się ze mną wrażeniami z czytanych lektur lub dacie znać, co też wpadło Wam w oko i trafiło (bądź trafi) do Waszych biblioteczek.


piątek, 22 lutego 2019

Donato Carrisi "Władca ciemności"
[RECENZJA]

seria z Marcusem, tom 3

Jestem nagi i boli mnie w klatce piersiowej.
Gdy do jego mózgu zaczął docierać tlen, przed oczami mężczyzny zatańczyły błyszczące złośliwe kółeczka. Nie, nie utracił wzroku: to świat wokół niego został połknięty przez nicość.
Gdzie się znajduję? Kim jestem?
Poczuł się zagubiony. Kompletne ciemności otaczały go ze wszystkich stron, ale też znalazły drogę do jego wnętrza.
Kim jestem i gdzie się znajduję?
Jeśli nie liczyć dalekiego pluskania deszczu, jedyny kontakt ze światem zapewniały mu wrażenia węchowe. To miejsce śmierdziało. Zatęchłą wodą, ale także czymś innym.
Śmiercią[1].

czwartek, 21 lutego 2019

Na co do kina?
10 najciekawszych premier
* marzec 2019 *

premiery filmowe
Subiektywne zestawienie potencjalnie dobrych filmów,
czyli najciekawsze premiery marca.



1 marca 


Robert Zemeckis Witajcie w Marwen

Głównym bohaterem filmu Welcome to Marwen jest Mark Hogancamp. Mężczyzna pada ofiarą brutalnego ataku, w wyniku którego traci wszystkie wspomnienia. Po jakimś czasie jednak znajduje unikalny, terapeutyczny sposób, aby powrócić do pełnego zdrowia. Produkcja jest inspirowana prawdziwymi wydarzeniami.
[Opis: naekranie.pl]




wtorek, 19 lutego 2019

Carme Chaparro "Nie jestem potworem"
[RECENZJA]

seria z Aną Arén, tom 1


Niesłychanie rzadko szpital pachnie cudem. Nie to, że cud się tam nie zdarza. Albo cuda. Zdarzają się. Ale my ich nie wyczuwamy, bo ból zawsze jest intensywniejszy niż radość. Płacz - niż śmiech. Żal - niż nadzieja. Cuda przechodzą niezauważone przez tych, którzy nie stoją po stronie dobrych wieści[1].

niedziela, 17 lutego 2019

Dan Simmons "Terror"
[RECENZJA]



Lodowate powietrze z tunelu wpada do statku tak szybko, że omal nie gasi lampki. Crozier musi przysłonić ją dłonią. Migotliwy płomyk rzuca na ściany ładowni cienie obydwu mężczyzn.
Dwie długie deski zewnętrznego poszycia zostały wyłamane przez jakąś niewyobrażalną, ogromną siłę. W drżącym świetle lampy widać wyraźnie ślady ogromnych pazurów wyryte w drewnie - ślady pazurów wypełnione smugami nieprawdopodobnie czerwonej krwi[1].

piątek, 15 lutego 2019

Robert Małecki "Skaza"
[RECENZJA]

seria z Bernardem Grossem, tom 1



Cała jego robota, a po tym, co wydarzyło się dziesięć lat temu w Toruniu, również całe jego dorosłe życie, związane było ze złem. Złem, którego śladem podążał jak pies biegnący przed siebie z nosem w rynsztoku. Nie miał czasu podnosić głowy, rozglądać się i czerpać z życia. A może nie chciał, może nie umiał. Albo po prostu bał się, że tym złem przesiąknięty jest na wskroś i może nim zarażać[1].

środa, 13 lutego 2019

Najciekawsze premiery książkowe,
czyli co w wydawnictwach piszczy
(luty 2019 - cz. 2)


*** subiektywne zestawienie najlepszych premier i wznowień z drugiej połowy miesiąca ***
(daty premier są orientacyjne i mogą ulec zmianie)


Albatros



Antti Tuomainen Człowiek, który umarł - 20.02

Jaakko Kaunismaa, 37-letni przedsiębiorca, zaczyna odczuwać niepokojące objawy: nudności, zawroty głowy, ataki kaszlu i bóle. Lekarz, do którego się zwraca, informuje go, że wkrótce umrze. Kolejne badania wykazują, że Jaakko od dłuższego czasu był narażony na działanie trucizny. Innymi słowy: ktoś go morduje, bez pośpiechu i bez litości. Wszystko wskazuje na to, że to żona, którą nakrywa z kochankiem. A może konkurenci w interesach?



poniedziałek, 11 lutego 2019

Eva García Sáenz de Urturi "Cisza białego miasta"
[RECENZJA PRZEDPREMIEROWA]

literatura hiszpanska
Trylogia Białego Miasta, tom 1
PREMIERA: 27 LUTEGO



Kiedy ktoś, kto zaczyna seryjnie zabijać, jest pieprzonym geniuszem, pozostaje ci jedynie się modlić, żeby po zwolnieniu blokady w kasecie maszyny losującej nie została wybrana twoja liczba[1].

niedziela, 10 lutego 2019

[23] Hiszpania 2016: Saragossa




Początek w Saragossie był trudny. Pokonawszy piękną, ale długą trasę z Murcji, na miejsce dotarliśmy już po zmroku. Przemieszczanie się jednokierunkowymi ulicami do przyjemności nie należy, a nas dopadło dodatkowe utrudnienie. Akurat tego wieczoru odbywała się jakaś parada i wiele ulic było z ruchu wyłączonych. Niby policja nakierowała nas na cel, ale nie do końca. No i znalezienie miejsca parkingowego graniczyło z cudem.

---> ZOBACZ TEŻ: W DRODZE DO SARAGOSSY

piątek, 8 lutego 2019

Hans Joachim Lang "Kobiety z bloku 10"
[RECENZJA]



Wiele ocalonych kobiet opowiada, że nie pytano ich, czy się zgadzają na te eksperymenty, inne z kolei wspominają, że musiały wyrazić pisemną zgodę. Być może obie odpowiedzi są prawdziwe, gdyż pytano w różny sposób bądź też z upływem czasu kobiety z bloku traktowano inaczej. A jeśli rzeczywiście ktoś zakładał wyrażenie zgody na doświadczenia, to i tak było to bez znaczenia, kobiety bowiem nie miały prawdziwego wyboru, co najwyżej mogły wybierać między różnymi rodzajami zła, i tak mając o nich tylko mgliste wyobrażenie: eksperymenty albo Birkenau[1].

środa, 6 lutego 2019

Zdarzyło się w styczniu 2019




Pierwszy miesiąc nowego roku napełnia optymizmem. Nudą nie wieje, problemami nie przytłacza, literacko jest cudny, serialowo świetny, filmowo nienajgorszy.


Optymistycznie patrzę w przyszłość, a Was zapraszam na krótkie podsumowanie stycznia.

poniedziałek, 4 lutego 2019

Jędrzej Pasierski "Roztopy"
[RECENZJA]

seria z Niną Warwiłow, tom 2




Z krzaków wyjęła biegówki. Potrzebowała ruchu, żeby choć przez chwilę nie myśleć. Zmieniła buty, wypięła narty i równym tempem ruszyła w stronę domu. Było ciemno, mroźnie i pusto. Napadało jeszcze więcej świeżego śniegu i płynnie posuwała się w górę. Biegła, nie odwracając się za siebie, słyszała tylko własny oddech i ślizg nart.

Mniej więcej kilometr za przełęczą usłyszała za swoimi plecami inny, szybko narastający dźwięk. I zdała sobie sprawę, że nie jest sama na drodze do Bukowców.*

sobota, 2 lutego 2019

Edward Brooke-Hitching "Złoty atlas"
[RECENZJA]



Wszystkie te opowieści żyją w mapach, które niosą ich ślady; triumfy przydają blasku złoceniom, tragedie przyciemniają kolory. Mapy, istne dzieła sztuki eksploracji, niczym latarnie znaczą bieg historii poznawania świata. Jak żaden inny dokument uwieczniały każdy etap naszej rozwijającej się wiedzy pięknem zarówno rosnącej naukowej precyzji, jak i wizji artystycznej[1].

piątek, 1 lutego 2019

Kino hiszpańskie: "Olbrzym"

scena z filmu



Baskijski film o olbrzymie inspirowany faktami? Nie wiem jak wy, ale ja z miejsca poczułam się zainteresowana.

W używanym w Kraju Basków języku euskera handia znaczy olbrzym i taki też jest tytuł produkcji u nas. Fabuła, w reżyserii Aitora Arregi oraz Jona Garaño, inspirowana jest życiem Miguela Joaquína Eleizegui Arteaga zwanego Olbrzymem z Alzo. Mężczyzna żyjący w latach 1818 - 1861 cierpiał na gigantyzm i rósł aż do śmierci. Miał 2,42 metra wysokości, ważył 212 kilogramów, a jego buty mierzyły 42 centymetry!

Tyle, jeśli chodzi o liczby. Czas na opowieść.

wtorek, 29 stycznia 2019

Kristina Sabaliauskaitė "Silva Rerum II"
[RECENZJA]



Ich podróż do Milkont przez wyniszczony kraj - trędowatej możnej pani i dotkniętego tą samą chorobą sługi - trwała wiele tygodni i nic już wokół i nic już nie przypominało dawnej Litwy, ani spalony słońcem krajobraz pełen zgliszcz i leżących odłogiem pól, ani miasta, ani ludzie zdziczali jak zwierzęta, warczący ze złością, gdy tylko ich o coś zapytać, nawet wody ze studni pozwalali zaczerpnąć jedynie za pieniądze, klasztory nikomu już nie otwierały swoich bram, w karczmach nawet za złoto podawano żałosne resztki i człowiek nigdy nie mógł być pewny, co ma na talerzu: zająca, kota czy może drugiego chrześcijanina(...).*

poniedziałek, 28 stycznia 2019

Na stosiku książki rosną #68



Pięknie zaczyna się ten rok! Poza Murakamim, wszystkie książki z poniższych stosów to tegoroczne premiery. Sama nie wiem od czego zacząć czytanie.

Jakieś sugestie?

niedziela, 27 stycznia 2019

Grzegorz Kalinowski "Śledztwo ostatniej szansy"
[RECENZJA]

seria z Kornelem Strasburgerem, tom 2



Pierwszym odruchem człowieka, który zapada się w bagnie, jest nerwowe miotanie się. Kolejnym - jeszcze bardziej nerwowe. Strasburger zapadał się w śledztwie, w które, tak jak w bagno, pchać się nie powinien, jednak zamiast przystopować, brnął coraz dalej.*

sobota, 26 stycznia 2019

Na co do kina?
* luty 2019 *

Subiektywne zestawienie potencjalnie dobrych filmów,
czyli najciekawsze premiery lutego.


1 lutego


Joe Penna Arktyka

W środku arktycznej tundry dochodzi do katastrofy. Rozbija się samolot z jedynym pasażerem. Samotny podróżnik wyciąga ze zrujnowanej maszyny wszystko co może być potrzebne i rusza przed siebie, ale mimo swoich najlepszych starań, jałowy krajobraz oferuje mu niewielką nadzieję na ratunek.
(opis dystrybutora) 





piątek, 25 stycznia 2019

Trzy razy Madryt, Toledo raz
- dzień czwarty -

wrzesień 2018



Ostatni dzień pobytu w Madrycie otwiera "misja flamenco". Pędzę jakieś 5 kilometrów do profesjonalnego sklepu dla tancerek, który upatrzyłam sobie w internecie. Biegam, kluczę, czas leci, błądzę, łażę wte i we wte, sklepu znaleźć nie mogę. GPS mówi, że to tu, a ja owego "tu" nie widzę. W końcu dostrzegam małą tabliczkę i informację w kilku językach, że żeby dostać się do środka trzeba dzwonić.

Dzwonię więc.

czwartek, 24 stycznia 2019

Hanna Kowalewska "Zanim odfrunę"
[RECENZJA]

seria Jantarnia, tom 2



Młodzi wierzą w siłę miłości. Biegną za nią jak gończe psy. Wszystko stawiają na jedną kartę, nawet czasami nie wiedzą na jaką. Potem odwracają ją i z przerażeniem spostrzegają, że to dziewiątka pik czy równie gówniana blotka[1].

wtorek, 22 stycznia 2019

Kaira Rouda "Ten jeden dzień"
[RECENZJA PRZEDPREMIEROWA]

PREMIERA: 30 STYCZNIA 2019



Później, kiedy zaczęliśmy być parą, wyznała, że zanim mnie poznała, nigdy nie była zakochana, nie tak naprawdę. A ja odpowiedziałem jej wtedy to samo, co przed chwilą, że od chwili, kiedy ją ujrzałem, wiedziałem, że jesteśmy dla siebie stworzeni. Oczywiście pod warunkiem, że stanie się materiałem na żonę, której szukam[1].

niedziela, 20 stycznia 2019

Bernard Minier "Nie gaś światła"
[RECENZJA]

cykl z Martinem Servazem, tom 3


Rozwój internetu umożliwił stalkerom - angielskie określenie neurotycznych dręczycieli - wynajdowanie swoich celów poza środowiskiem rodzinnym i zawodowym. Sieć zdemokratyzowała i tę dziedzinę: nękane są już nie tylko osoby ze świecznika takiej jak Madonna czy Jodie Foster; każdy może stać się celem każdego. Nękanie uprawiają nawet nastolatkowie w ramach sieci społecznościowych[1].

piątek, 18 stycznia 2019

Podsumowanie 2018 roku




Długo zastanawiałam się, jak zabrać się za podsumowanie. Rok 2018 był ogromnie zakręcony, pełny emocjonalnych zakrętów i rozmaitych zdarzeń. Dobrych i złych. Na szczęście okazał się nieco lżejszy niż poprzednik, ale i tak łatwo nie było. Z tego punktu, w którym teraz jestem, widzę wyraźnie, że dzięki temu wiele się nauczyłam, a teoria "wszystko jest po coś" naprawdę się sprawdza. 

To był rok wielu pierwszych razów. Chcianych i niechcianych, łatwych i trudnych. To był rok sprawdzianów i niełatwych lekcji. Nie wszystkie egzaminy z życia zdałam, nie z każdego zdarzenia wyciągnęłam wnioski na czas. Wciąż się uczę, ale to chyba dobrze, prawda? Stanie w miejscu jest dla mnie porażką, brak świadomości własnych niedoskonałości także.

Podzieliłam podsumowanie na kilka sekcji. Literaturę, filmy i seriale, muzykę, wydarzenia, podróże, lekcje, plany na 2019 rok. Zapraszam do lektury. Cieszę się, że towarzyszyliście mi w ubiegłym roku i mam nadzieję, że będziecie tu ze mną także podczas kolejnych miesięcy.

czwartek, 17 stycznia 2019

Frank Wynne "To ja byłem Vermeerem"
[RECENZJA]



Każdy fałszerz pragnie uznania, miejsca w kanonie, skrawka ściany w jakiejś znamienitej galerii, którą chciałby nazywać domem. Chociaż niewątpliwie istnieją fałszerze kontentujący się masową produkcją natychmiast rozpoznawalnych kopii czy pastiszów, to jednak fałszerz doskonały jest perfekcjonistą. Aby osiągnąć sukces, musi on (jak w wielu przestępczych profesjach, kobiety stanowią zdecydowaną mniejszość w tym zawodzie) stać się wytrawnym historykiem sztuki, konserwatorem, chemikiem, grafologiem i dokumentalistą, skoro będzie musiał wykorzystywać swe talenty jako szarlatan. Nie jest to powołanie dla niemrawego lenia[1].

środa, 16 stycznia 2019

Najciekawsze premiery książkowe,
czyli co w wydawnictwach piszczy
(styczeń 2019 - cz. 2)

*** subiektywne zestawienie najlepszych premier i wznowień z drugiej połowy miesiąca ***
(daty premier są orientacyjne i mogą ulec zmianie)


Agora


Dominik Szczepański Czapkins. Historia Tomka Mackiewicza - 23.01

Przez całe życie Tomek Mackiewicz, „Czapkins”, niemożliwe zmieniał w realne. Osiem lat temu wyznaczył sobie cel – jako pierwszy człowiek wejdzie zimą na wierzchołek Nanga Parbat (8125 m n.p.m.). Do wyścigu przystąpiły największe gwiazdy himalaizmu, ale „Czapkins” nie chciał się ścigać. I nie chciał być gwiazdą. Chciał zdobyć nieobliczalną Nagą Górę na własnych zasadach.

Kiedy zaczynał, zamiast lin miał przecenione sznurki ze sklepu rolniczego i życiorys jak nerwowy kardiogram naznaczony zwycięstwami i porażkami. Wśród himalaistów do końca pozostał outsiderem. Nie skończył kursów wspinaczkowych, nie miał pieniędzy ani sponsorów, w drodze na szczyt nie wspierało go grono pomocników. Mieszkańcy himalajskich wiosek, do których dotarł autor książki, wspominają go z czułością. – Był jednym z nas – mówią. Z czułością mówią o nim ci, którzy pamiętają jego walkę z nałogiem, i ci, którzy widzieli, jak pracuje z trędowatymi w Indiach. Również jego najbliżsi oraz wspinaczkowi partnerzy, a zarazem przyjaciele – Marek Klonowski i Elisabeth Revol, z którą wyruszył w swoją ostatnią wędrówkę.

wtorek, 15 stycznia 2019

Julia Heaberlin "Papierowe duchy"
[RECENZJA PRZEDPREMIEROWA]

PREMIERA: 16 STYCZNIA 2019



Odnalezienie człowieka, który według mnie zabił moją siostrę, zajęło mi dużo, bardzo dużo czasu. Lata. Dziesiątki rozmów. Setki podejrzanych. Tysiące dokumentów. Czytałam, nękałam, kradłam. To moja obsesja, a w niej wszystkie chwyty są dozwolone[1].


niedziela, 13 stycznia 2019

Najlepsze książki przeczytane w 2018 roku




Czas zebrać w jednym wpisie najlepsze książki, jakie przeczytałam w 2018 roku. Muszę przyznać, że sama jestem zaskoczona efektem wertowania notatek. Założenie było takie: ustalam kategorie, do każdej wybieram trzy najlepsze tytuły (poza kategoriami "najlepiej wydana książka" i "odkrycie roku" - tu postanowiłam ograniczyć się do jednego tytułu).

Proste prawda?

Okazało się jednak, że...

piątek, 11 stycznia 2019

Jakub Szamałek "Cokolwiek wybierzesz"
[RECENZJA PRZEDPREMIEROWA]

seria Ukryta sieć, tom 1
PREMIERA: 16 STYCZNIA 2019



- W samym metrze jest ponad tysiąc kamer - powiedział Janek. Nie brzmiał, jakby żartował. - W całym mieście... Nie wiem dokładnie, coś koło kilkudziesięciu tysięcy? Może więcej.
- Czyli co, cały czas ktoś mnie podgląda?
- Nie. - Pokręcił głową. - Bo nikogo nie interesujesz. I módl się, żeby tak zostało[1].

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...