poniedziałek, 12 listopada 2018

Andrew Mayne "Naturalista"
[RECENZJA]

seria Naturalista, tom 1



Trevor mówił, że w lasach porastających te góry żyją niedźwiedzie i pumy. Kelsie nie miała pojęcia, co ją zaatakowało, ale kiedy leżała sparaliżowana i się wykrwawiała, przyszła jej do głowy myśl, że nigdy nie słyszała o zwierzęciu, które by najpierw raniło człowieka, a potem siedziało i przyglądało się, jak ten umiera[1].

sobota, 10 listopada 2018

Hanna Kowalewska "Tam, gdzie nie sięga już cień"
[RECENZJA]

recenzje książek
Seria Jantarnia, tom 1


- Tak... niewiele w tym moim życiu rewelacji. (...) Ty co innego. Żyjesz w mieście. Tam wiele się może zdarzyć. 
- Może, ale nie musi.
- Przynajmniej można mieć nadzieję. A tu zawsze to samo, narodziny, nudne życie i prowincjonalna śmierć.
- Śmierć jest wszędzie taka sama.
- Tak myślisz? - Pola znowu się zadumała.
- Tak, tak myślę. Wszędzie jest beznadziejnie samotna. I absurdalna[1].

czwartek, 8 listopada 2018

Zdarzyło się w październiku 2018




Październik miał dla mnie zapach morza, kolor ziemi, konsystencję piasku. Prywatnie coś dla mnie skończył, coś rozpoczął. Zaskoczył, potrząsnął, kazał odnaleźć się na nowo. Pozwolił odpocząć jedynie odrobinę, nie dał się sobą nudzić. 

Blogowo był całkiem udany, choć wciąż oglądam mało filmów i jeszcze mniej seriali. Za to czytam. Gdzie się da i kiedy się da.

Zapraszam na krótkie podsumowanie.

wtorek, 6 listopada 2018

Ryan Gattis "Sejf"
[RECENZJA]



W śmierci jest wielka moc. A w rychłej śmierci - jeszcze większa. Zasady gry od razu się zmieniają. Zakręty i przeszkody pojawiają się tam, gdzie nigdy wcześniej ich nie było. Rychła śmierć działa jak skalpel, który otwiera istotę rzeczy, pozwala ci się prześlizgnąć, pójść na skróty, bo zostało mało czasu. Zwłaszcza jeśli widać po tobie, że koniec rzeczywiście się zbliża[1].

niedziela, 4 listopada 2018

Magdalena Kawka, Małgorzata Hayles "Kobiety nieidealne. Magda"
[RECENZJA]

seria Kobiety nieidealne, tom 1



"Zdarzało Ci się czasem robić rzeczy, o które wcześniej byś się nie podejrzewał?" - wystukałam. Takie, po których trudno sobie w twarz spojrzeć? Gdy myślisz z niedowierzaniem: to ja? To naprawdę ja? Ludzie czasem wikłają się w dziwne sytuacje i sami siebie nie poznają. I boją się tego, co wyłazi spod spodu. Bywa, że wszystko, co wydawało się ważne, przestaje mieć znaczenie. Świat się kręci coraz szybciej, a siła odśrodkowa wyrzuca cię na obrzeża. I wiesz, że możesz temu zapobiec, ale nie chcesz. A może chcesz, ale nie potrafisz... I czasem czeka się na katastrofę jak na wybawienie. Jak się nie popieprzy, to się nie polepszy...[1]

sobota, 3 listopada 2018

Szlakiem łódzkich murali




Łódź muralami stoi, a że do street artu mam niejaką słabość, pozostawało kwestią czasu to kiedy ruszę ich szlakiem. Kilka godzin włóczęgi zaowocowało uwiecznieniem na zdjęciach zaledwie części z nich. Cóż... Trzeba będzie pomyśleć o powrocie. Może przy okazji kolejnego festiwalu świateł? A może wiosną, gdy dzień będzie dłuższy?

---> zobacz też: Light. Move. Festival. 2018

czwartek, 1 listopada 2018

Co w wydawnictwach piszczy
(listopad 2018 - cz. 1)

*** subiektywne zestawienie najlepszych premier i wznowień z pierwszej połowy miesiąca ***
(daty premier są orientacyjne i mogą ulec zmianie)


Burda Książki


Will Dean Martwa cisza - 14.11

Kilka domów na odludziu. Sześćset kilometrów kwadratowych szwedzkiego lasu. Jedna reporterka. Dwa ciała… Cisza może czasem ogłuszać…

Dwa ciała pozbawione oczu zostają odnalezione w głębi lasu, niedaleko odludnego szwedzkiego miasteczka. Przypominają nierozwiązaną sprawę morderstw sprzed dwudziestu lat.

Tuva Moodyson, głucha reporterka małej lokalnej gazety, szuka tematu, który pomoże jej zrobić karierę i wreszcie wyrwać się z zapadłej dziury, jaką jest Gavrik. Podczas śledztwa odkrywa sieć tajemnic oplatającą miasteczko. Czy Tuva zdoła przechytrzyć mordercę, zanim stanie się jego ostatnią ofiarą? Najpierw musi stawić czoła własnym demonom.

"Martwa cisza" to pierwszy tom z serii z zawziętą Tuvą Moodyson w roli głównej.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...