Pokazywanie postów oznaczonych etykietą literatura faktu. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą literatura faktu. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 28 września 2021
środa, 14 lipca 2021
środa, 6 stycznia 2021
niedziela, 3 stycznia 2021
wtorek, 1 grudnia 2020
niedziela, 28 czerwca 2020
Katarzyna Bonda, Bogdan Lach "Motyw ukryty"
Autorka bestsellerowych powieści o mocnym zabarwieniu kryminalnym i specjalista od profilowania wspólnie napisali kolejną książkę. Po Zbrodni niedoskonałej, Katarzyna Bonda oraz Bogdan Lach oddają do rąk czytelników Motyw ukryty.
środa, 10 czerwca 2020
Michelle Kaminsky "Seryjni mordercy"
Nie wiem jak to o mnie świadczy, ale fascynują mnie sylwetki seryjnych morderców. Dlatego, gdy w zapowiedziach pojawili się Seryjni mordercy Michelle Kaminsky, wiedziałam, że muszę po tę książkę sięgnąć.
wtorek, 11 lutego 2020
Gary Small, Gigi Vorgan "Spod kozetki"
Spod kozetki to zbiór opowieści, które zwykle nie wychodzą poza gabinet psychiatry. Psychiatra Gary Small uchyla drzwi i opowiada o mężczyźnie, który chciał się pozbyć własnej ręki i innych pacjentach, których przypadki mocno odcisnęły się w jego pamięci.
niedziela, 5 stycznia 2020
Helen Russell "Atlas szczęścia"
Gdzieś między Bożym Narodzeniem a sylwestrem uznałam, że przerwa w czytaniu kryminałów dobrze mi zrobi i ruszyłam na poszukiwanie szczęścia. A może raczej sprawdziłam jak szczęście definiuje się w różnych krajach. Od Niemiec przez Brazylię po Nową Zelandę. A wszystko to dzięki Atlasowi szczęścia Helen Russell.
niedziela, 1 grudnia 2019
Tomasz Michniewicz "Chrobot"
Działania Tomasza Michniewicza obserwuję i podziwiam w social mediach, do tej pory jednak nie miałam okazji czytać jego książek. Błąd. Na szczęście błąd, który bez większego trudu można naprawić. Dlatego dziś kilka słów o tym, dlaczego warto sięgnąć po Chrobot. Życie najzwyklejszych ludzi świata.
czwartek, 31 października 2019
Łukasz Wroński "W umyśle mordercy"
Żyją wśród nas. Być może mijamy ich w drodze do pracy, wymieniamy uprzejmości, umawiamy się z nimi na piwo, do kina albo... wchodzimy z nimi w związki. Pozornie niczym się nie wyróżniają, mają jednak swoje mroczne sekrety. O tym, jak wiele zła może kryć się w człowieku, o okrucieństwie morderców i koszmarze ich ofiar, opowiada Łukasz Wroński w książce W umyśle mordercy.
wtorek, 20 sierpnia 2019
Jakub Kuza "Krótka historia jednego zdjęcia"
Krótką historię jednego zdjęcia znam z facebookowego projektu Jakuba Kuzy. Dwa i pół roku po jego rozpoczęciu, profil obserwuje już ponad sto tysięcy osób. Liczba zamieszczonych tam zdjęć i związanych z nimi historii przekroczyła osiem setek. Teraz, część z nich ukazała się w formie książkowej.
wtorek, 13 sierpnia 2019
Shaun Bythell "Pamiętnik księgarza" - recenzja
Sarkastyczny Szkot, Shaun Bythell, zaprasza do antykwariatu, w którym spotkacie ekscentrycznych sprzedawców i klientów oraz kota Kapitana, znajdziecie tysiące książek, wysłuchacie niejednej anegdoty bibliofila. Pamiętnik księgarza to pozycja dla tych, którzy kochają książki i... szkockie poczucie humoru.
wtorek, 2 lipca 2019
Ewa Ornacka "Zrozumieć zbrodnię" - recenzja
Zło ma w sobie coś fascynującego. Zaczytujemy się w fikcyjnych i prawdziwych historiach seryjnych morderców, chętnie oglądamy filmy i seriale kryminalne. Zainteresowaniem cieszą się podcasty o zbrodniczej tematyce (np. te Michała Larka) czy dokumentalne serie, które możemy znaleźć na youtube czy "zbrodnicze poniedziałki" serwowane przez Wojciecha Chmielarza na jego profilu autorskim na Facebooku.
Czytamy więc o zbrodniach, oglądamy je na ekranach, śledzimy doniesienia prasowe i pewnie niejednokrotnie zadajemy sobie pytanie, co też dzieje się w głowach zbrodniarzy?
sobota, 2 lutego 2019
Edward Brooke-Hitching "Złoty atlas"
[RECENZJA]
Wszystkie te opowieści żyją w mapach, które niosą ich ślady; triumfy przydają blasku złoceniom, tragedie przyciemniają kolory. Mapy, istne dzieła sztuki eksploracji, niczym latarnie znaczą bieg historii poznawania świata. Jak żaden inny dokument uwieczniały każdy etap naszej rozwijającej się wiedzy pięknem zarówno rosnącej naukowej precyzji, jak i wizji artystycznej[1].
Autor:
AnnRK
o
09:00
12 komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
Etykiety:
2018,
5.5/6,
album,
angielska,
atlas,
blog książkowy,
blog recenzencki,
Brooke-Hitching Edward,
literatura,
literatura faktu,
podróżnicza,
Rebis,
recenzje
wtorek, 26 czerwca 2018
Denis Urubko "Skazany na góry"
[RECENZJA]
Mam nadzieję, że ta książka - opowieść o moim dojrzewaniu do wspinaczki - okaże się dla kogoś małą lekcją, da mu szansę uniknąć błędów. Właśnie po to opisuję piękne wspinaczkowe akcje, prawdziwą przyjaźń i trudne strony wspinaczki... Przyjaciele, przecież nikt nigdy nie oczyści gór z ryzyka. Ja, przynajmniej dotychczas, miałem szczęście. Jednak to szczęście może się skończyć w nieoczekiwany sposób. Dlatego ważne jest, by pamiętać, że życie to śmiertelna choroba[1].
Autor:
AnnRK
o
09:00
14 komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
Etykiety:
2018,
4/6,
Agora (wydawnictwo),
autobiografia,
biografia,
blog książkowy,
blog recenzencki,
górska,
literatura,
literatura faktu,
recenzje,
rosyjska,
Urubko Denis
poniedziałek, 21 maja 2018
Edward Brooke-Hitching "Atlas lądów niebyłych"
[RECENZJA]
Czytelniku, trzymasz w ręce atlas świata - jednak nie takiego, jaki kiedykolwiek istniał, lecz jak go sobie wyobrażano. Zebrane w nim kraje, wyspy, miasta, góry, rzeki, kontynenty i rasy są całkowicie fikcyjne - a jednak każde z nich przez jakiś czas (niektóre przez wieki) istniały naprawdę. Jakim cudem? To proste: widniały na mapach[1].
Autor:
AnnRK
o
09:00
20 komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
Etykiety:
2018,
5.5/6,
album,
angielska,
atlas,
blog książkowy,
blog recenzencki,
Brooke-Hitching Edward,
literatura,
literatura faktu,
podróżnicza,
Rebis,
recenzje
niedziela, 6 sierpnia 2017
Virginia Vallejo "Kochając Pabla, nienawidząc Escobara"
[RECENZJA]
Pablo ma jedną prawdziwą pasję: sprawowanie władzy dla osiągnięcia jak największych korzyści z prowadzonych interesów. W każdym aspekcie życia dąży do spełnienia tego jednego celu, więc oczywiście dotyczy to również mnie. Ponieważ w równym stopniu kocham go i krytykuję - a do tego nigdy w pełni mu się nie poddaję - stanowię dla niego permanentne wyzwanie[1].
piątek, 24 marca 2017
Michael Dylan Foster
"Yōkai. Tajemnicze stwory w kulturze japońskiej"
[RECENZJA]
Yōkai zaczynają się tam, gdzie kończy się język.
Tajemnicze odgłosy. Błyski światła na cmentarzu. Powódź, która niszczy jedną wioskę, a inną pozostawia nietkniętą. Uczucie, że w ciemności ktoś cię obserwuje. W jaki sposób mamy mówić o czymś, co jest nieuchwytne, anormalne? Jakie słowa mogą nazwać rzeczy, których nie da się przypisać do ustalonych kategorii i które zdają się przeczyć prawom natury?[1]
Te niewytłumaczalne zjawiska działają na wyobraźnię, czają się w rozmaitych kątach, pojawiają w snach, coraz częściej pojawiają się w sztuce, ale i popkulturze. Są widmami, upiorami, demonami czy też najogólniej - potworami. Japończycy mają na nie własne określenie. Yōkai.
Autor:
AnnRK
o
09:00
20 komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
Etykiety:
2017,
4.5/6,
amerykańska (USA),
blog książkowy,
blog recenzencki,
Foster Michael Dylan,
Japonia,
literatura,
literatura faktu,
o Japonii,
popularnonaukowa,
recenzje,
Wydawnictwo Uniwersytetu JagiellońSkiego
Lokalizacja:
Japonia
poniedziałek, 16 stycznia 2017
Nick Jans "Wilk zwany Romeo"
[RECENZJA]
![]() |
| Nick Jans Wilk zwany Romeo Wydawnictwo Marginesy 2016 368 stron |
Po pierwsze: wilki
Po drugie: rekomendacja Mikołaja Golachowskiego
Po trzecie: historia
Wilk zwany Romeo autorstwa Nicka Jansa i trzy argumenty przemawiające za tym, żeby tę książkę przeczytać, jakie przyszły mi na myśl w pierwszej chwili, gdy zobaczyłam jej zapowiedź.
Później okazało się, że całość jest ilustrowana (czarno-biało, ale w przypadku czarnego wilka w ośnieżonej Alasce nie jest to problem), więc pozostało mi podskoczyć z radości i zabrać się za lekturę.
Autor:
AnnRK
o
09:00
24 komentarze:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
Etykiety:
2016,
4.5/6,
Alaska,
amerykańska (USA),
blog książkowy,
blog recenzencki,
Jans Nick,
literatura,
literatura faktu,
Marginesy,
o Alasce,
przyrodnicza,
recenzje
Subskrybuj:
Posty (Atom)


















