niedziela, 20 sierpnia 2017

Bea Uusma "Ekspedycja"
[RECENZJA]





Muszę zakończyć to, co niezakończone. Muszę rozwikłać zagadkę, ale nie będę mogła tego zrobić, nie zanurzając się w głąb wyprawy. Muszę spróbować podążyć za jej uczestnikami. Muszę dostać się do ich wewnętrznych kieszeni. Pod słowa w ich wyblakłych dziennikach. Muszę zrozumieć, co dzieje się z człowiekiem, który znajduje się na środku dryfującego lodu i nie może się stamtąd wydostać. Muszę przeniknąć pod lód, pod szreń. Muszę dotrzeć do miejsca, gdzie umarli. Na Wyspę Białą[1].

piątek, 18 sierpnia 2017

Maria Paszyńska "Cień sułtana"
[RECENZJA]




Duma, która rzadko gościła w jego duszy, nagle napełniła mu serce. Stało się. Sen nieżyjącej od tylu lat matki się spełnił. Wkrótce zaś osiągnie jeszcze więcej. Coś, o czym nie śniło się ani matce, ani ojcu, ani nawet jemu samemu. Oto u boku sułtana Sulejmana poprowadzi wojska osmańskie na Wiedeń. Jeśli uda mi się pobić cesarza Maksymiliana i zdobyć stolicę Habsburgów, historia już nigdy o nich nie zapomni[1].

środa, 16 sierpnia 2017

William Peter Blatty "Egzorcysta"
[RECENZJA]



Stary człowiek wspiął się na kamienne urwisko. Świątynia Nabu. Świątynia Isztar. Wstrząsnęły nim dreszcze. Przy pałacu Aszurbanipala przystanął; wzrokiem odszukał kamienną figurę stojącą w centrum: rozpostarte skrzydła, szponiaste stopy, guzowaty, sterczący penis, wargi rozciągnięte w szyderczym grymasie. Demon Pazuzu.
Człowiek w khaki nagle zapadł się w sobie.
Pochylił głowę.
Już wiedział. 
To nadchodziło.
(...)
Ruszył w stronę miasta, do odjazdu pociągu zostało niewiele czasu. Serce starego człowieka zmroziła pewność, że już wkrótce będzie musiał stawić czoło odwiecznemu wrogowi, którego twarzy nigdy nie widział.
Ale znał jego imię[1].

wtorek, 15 sierpnia 2017

Co w wydawnictwach piszczy
(sierpień 2017 - cz. 2)

*** subiektywne zestawienie najlepszych premier i wznowień z drugiej połowy miesiąca ***
(daty premier są orientacyjne i mogą ulec zmianie)



Agora

Krzysztof Miller Fotografie, które nie zmieniły świata - 30.08

Najważniejsze zdjęcia zmarłego tragicznie przed rokiem Krzysztofa Millera, klasyka fotografii wojennej. Osobista historia pasji, radości z wykonywania zawodu, ale także ocierania się o śmierć, gorzkie rozliczenie z etosem fotoreportera dokumentującego najdramatyczniejsze wydarzenia najnowszej historii. Opatrzony autorskim komentarzem zbiór fotografii, nie tylko wojennych, z których wiele stało się ikonami współczesności, a także opowieść o doświadczeniach na granicy emocjonalnej wytrzymałości i próbie przezwyciężenia związanej z tym traum


poniedziałek, 14 sierpnia 2017

Aleksandra Lipczak "Ludzie z Placu Słońca"
[RECENZJA]




Kiedy chodziłam tędy dekadę temu, czułam po prostu zachwyt - miastem i krajem, kreatywnym i liberalnym, który narzuca trendy całemu kontynentowi.
Trochę później przyszło zdziwienie. Tym, że świat - pozornie poukładany, niby-doskonały - może nagle wywrócić się do góry nogami.
Kiedy tu mieszkałam, zafascynowały mnie sprawy zamiecione pod dywan i duchy przeszłości. Wiele rzeczy mnie oburzało, inne budziły podziw.

Dzisiejsze uczucie jest jednak inne, bardziej zagadkowe[1].

sobota, 12 sierpnia 2017

Håkan Nesser "Oczy Eugena Kallmanna"
[RECENZJA]



Nie umiem jasno tego nazwać, ale podczas obu naszych spotkań dała się zauważyć pewna jego cecha, na którą wcześniej nie zwróciłam uwagi. On po prostu czuł potrzebę, by ze mną porozmawiać. Coś go do tego pchało, było coś, co obchodził wkoło, ale zanim miałam okazję się zorientować, do czego zmierzał, zginął. Pluję sobie w brodę, że nie byłam bardziej dociekliwa i nie skłoniłam go do nazwania rzeczy po imieniu, ale teraz i tak już nic nie zmienię. Starałam się po prostu uszanować jego prywatność, jeśli nie chciał o czymś mówić, to nie było po co go do tego zmuszać. Jestem pewna, że każdy ma nieco inne wyobrażenie o Eugenie Kallmannie i jego śmierci[1].

piątek, 11 sierpnia 2017

Kujawy na weekend: Kruszwica

2017


Wiosną i na początku lata pogoda nas w tym roku nie rozpieszczała, więc gdy jakimś cudem w weekend pojawia się nadzieja na to, że nie będzie padać, żal było zostawać w domu. Po nieciekawej, deszczowej czerwcowej sobocie, o drugiej w nocy bez większych nadziei sprawdziłam pogodę na następny dzień. Słońce! Ciepło! Dużo słońca! Dużo ciepła! Plan na niedzielę mógł być tylko jeden - wstajemy rano, wskakujemy do samochodu i jedziemy cieszyć się ładną pogodą.

środa, 9 sierpnia 2017

Anna Klara Majewska "Majorka w niebieskich migdałach"
[RECENZJA]

trylogia majorkańska, tom 3


Cebulowy zapach i cholerny, śledziowy odór śledzi były nie do zniesienia. Ale pojutrze już będę przecież na Majorce, wśród innych smaków i zapachów, pojutrze znów będziemy naprawdę szczęśliwi! Życie na Majorce to przecież było zupełnie inne życie! Nie zawsze sielanka, no pewnie, czasem dramat i kabaret w jednym, ale coś takiego jest tam w powietrzu, dosłownie i w przenośnie, że stajemy się lepsi, szczęśliwsi...[1].

poniedziałek, 7 sierpnia 2017

Chris Carter "Jestem śmiercią"
[RECENZJA]

książki recenzje
cykl z Robertem Hunterem, tom 7

- Co my tu mamy, pani kapitan? - zapytał Carlos.
Barbara podała każdemu z detektywów po jednej teczce. Wahanie w jej głosie nie było celowym zabiegiem.
- Pieprzony koszmar, oto co mamy.*

niedziela, 6 sierpnia 2017

Virginia Vallejo "Kochając Pabla, nienawidząc Escobara"
[RECENZJA]

Virginia Vallejo Escobar


Pablo ma jedną prawdziwą pasję: sprawowanie władzy dla osiągnięcia jak największych korzyści z prowadzonych interesów. W każdym aspekcie życia dąży do spełnienia tego jednego celu, więc oczywiście dotyczy to również mnie. Ponieważ w równym stopniu kocham go i krytykuję - a do tego nigdy w pełni mu się nie poddaję - stanowię dla niego permanentne wyzwanie[1]

piątek, 4 sierpnia 2017

Zdarzyło się w lipcu 2017



Przez lipiec przeszłam jak ogłuszona. To zdecydowanie nie mój miesiąc, nie mój rok. Za to udało mi się przeczytać kilka ciekawych książek.

Zresztą... Sami zobaczcie.

środa, 2 sierpnia 2017

Magdalena Giedrojć "Księżyc nad Rzymem"
[RECENZJA]

książki z Rzymem w tle


Wieczór był cudownie ciepły, postanowiła więc przed snem poprzyglądać się miastu z balkonu. Księżyc nad Rzymem uśmiechał się całą swoją pełnią, a światła na dole wypełniały mrok połyskując niedosłownością. W Warszawie też nie brakowało świetlnych dróg wyrysowujących nocną mapę miasta, lecz tutaj łatwiej je było podziwiać, bo chłód nie zaganiał do środka.*

wtorek, 1 sierpnia 2017

Co w wydawnictwach piszczy
(sierpień 2017 - cz. 1)

*** subiektywne zestawienie najlepszych premier i wznowień z pierwszej połowy miesiąca *** 
(daty premier są orientacyjne i mogą ulec zmianie)


Akurat

Sarah Lotz Dzień czwarty - 2.08

Apokaliptyczny thriller, który każdemu zmrozi krew w żyłach. W wyniku niewytłumaczalnej awarii luksusowy wycieczkowiec traci kontakt ze światem. Na dryfującym statku dochodzi do kolejnych, coraz groźniejszych wydarzeń. Giną pasażerowie i członkowie załogi, a dzieła zniszczenia dopełnia tropikalny sztorm. Przywództwo nad garstką ocalonych obejmuje kobieta obdarzona nadprzyrodzonymi zdolnościami, ale czy to wystarczy, żeby uratować garstkę niedobitków? I czy ocalenie w ogóle jest możliwe?



niedziela, 30 lipca 2017

Ryszard Ćwirlej "Milczenie jest srebrem"
[RECENZJA]

najlepsze polskie kryminały
cykl Poznańscy milicjanci, tom 8


Był od niej znacznie wyższy i potężniejszy. Bez trudu obrócił ją i przycisnął plecami do ściany, by w końcu unieść w górę, dusząc prawą dłonią jak stalowym imadłem. Czuła, że ogromny ból rozrywa jej szyję i spływa do płuc, które bezskutecznie próbują nabrać powietrza. Nim zapadła się w ciemność, zdążyła jeszcze spojrzeć mu w oczy. Niebieskie oczy, w których widać było dziką satysfakcję[1].

piątek, 28 lipca 2017

Na co do kina?
* sierpień 2017 *


Subiektywne zestawienie potencjalnie dobrych filmów, 
czyli najciekawsze premiery lipca.


4 sierpnia




François Ozon Frantz

Niewielkie niemieckie miasto, lata 20., tuż po wojnie. Młoda Niemka, Anna, odwiedza miejsce spoczynku poległego na froncie narzeczonego. Ku swemu zdumieniu, dziewczyna spotyka nad grobem Frantza tajemniczego mężczyznę obcego pochodzenia. Mężczyzna, Adrien, okazuje się przybyszem z Francji. Przedstawia się jako przyjaciel zmarłego. Z biegiem czasu między Francuzem a Niemką zaczyna się rodzić osobliwa więź. Tylko czy Adrien rzeczywiście jest tym, za kogo się podaje?
(opis dystrybutora)


środa, 26 lipca 2017

Marta Matyszczak "Tajemnicza śmierć Marianny Biel"
[RECENZJA]

kryminał z humorem
Kryminał pod psem, tom 1


Na podłodze w tym całym bajzlu leżała kobieta. A raczej jej resztki. Ja umiem całkiem sporo przyjąć na klatę, ale kiedy obok przebiega najprawdziwszy szczur gigant z odgryzionym kawałkiem palca dyndającym w kleszczach pożółkłych zębów, zawinąłem ogon i zwiałem z piskiem na drugie piętro, pod drzwi mojego domu. 
To był pierwszy raz w dekadzie mojego życia kiedy straciłem ochotę na schaboszczaka[1].

wtorek, 25 lipca 2017

Na stosiku książki rosną #50



Wywiozłam do rodziców część przeczytanych książek, dzięki czemu mam miejsce na nowe. Cwane, prawda?

Zobaczcie na jakie książki potrzebuję wolną przestrzeń (celowo nie piszę o wolnych półkach, bo tych nie mam już od dawna).

sobota, 22 lipca 2017

piątek, 21 lipca 2017

Kino hiszpańskie: "Uśpiony głos"

la voz dormida, kino hiszpańskie



Dziś przenosimy się do Madrytu. Nie będzie jednak pięknie i kolorowo. Nie będziemy przesiadywać w parkach, zwiedzać muzeów, popijać cervezę w barach. Jest 1940 rok, a rządy w kraju sprawuje generał Franco.

Uśpiony głos Benito Zambrano to dramat, w którym niewiele jest miejsca na uśmiech i pozytywne momenty. Czasy są ciężkie, pełne przemocy i strachu. Choć wojna domowa się skończyła, niebezpieczeństwo nie minęło.

wtorek, 18 lipca 2017

Anna Kańtoch "Wiara"
[RECENZJA]

najlepsze polskie kryminały


Cenne sekundy rozciągały się w nieskończoność w złocistym lipcowym upale, a każdy ruch wymagał nieproporcjonalnie dużego wysiłku, jakby duchowny był muchą próbującą przepłynąć słoik miodu. Oprzytomniał, słysząc kolejny gwizd: tory wibrowały już od ciężaru nadjeżdżającego pociągu. Dopiero wtedy uniósł ręce i zaczął rozpaczliwie machać. Sto dwadzieścia ton metalu pędziło na niego w jaskrawych rozbłyskach słońca odbijającego się w szybie lokomotywy. Powietrze przeszył przeraźliwy zgrzyt, gdy maszynista zauważył go i zaczął hamować. Potwór zwalniał - zbyt późno, za wolno[1].

niedziela, 16 lipca 2017

Fotoksiążka pełna wspomnień, czyli pierwsze spotkanie z Saal Digital



Odkąd zamieniłam wysłużonego analogowego "pstrykacza" na lustrzankę, oprócz szczęścia w postaci większych możliwości fotograficznych mam też pewien problem. Brak zdjęć. Serio. Choć robię ich mnóstwo to jednocześnie ich nie mam. Tkwią w swej cyfrowej postaci na dysku i nie sposób wziąć ich do rąk, bo zrobienie papierowych odbitek odkładam na wiecznej jutro.

Gdzie się podziały te czasy, kiedy katowało się krewnych i znajomych opowieściami z wakacji, pokazując kolejne fascynujące fotki w stylu "ja i pomnik", "ja i drugi pomnik", "ja i coś co miało być uroczym koteczkiem, ale się zamazało"? Teraz wprawdzie katuję Was w fotorelacjach z podróży, ale umówmy się - to nie to samo. Niestety nie widzę Waszych znudzonych min, a to odbiera mi połowę frajdy.

W końcu pomyślałam sobie, że najlepszym rozwiązaniem będzie zamknięcie wspomnień w fotoksiążce i... na myśleniu się skończyło. Aż w końcu wpadła mi w oko oferta, z której głupotą byłoby nie skorzystać - możliwość przetestowania foto książki od Saal Digital Polska

sobota, 15 lipca 2017

Wojciech Rogala "Witamy w białej Afryce"
[RECENZJA]



Biali już dawno zrozumieli, że nie mają siły, aby zapanować nad czarnym żywiołem. Ich świat, mimo że wygląda na bezpieczny i spokojny, to siedzenie na tykającej bombie, to most, pod którym płynie nieobliczalna rzeka[1].

piątek, 14 lipca 2017

Co w wydawnictwach piszczy
(lipiec 2017 - cz. 2)

*** subiektywne zestawienie najlepszych premier i wznowień z drugiej połowy miesiąca ***
(daty premier są orientacyjne i mogą ulec zmianie)



Burda Książki

David Thorne Obserwator - 19.07

Wie o tobie wszystko. Śledzi każdy twój ruch w sieci. Jeśli staniesz się jego ofiarą, dowiesz się, gdy będzie za późno.

Ponury thriller psychologiczny, wciągający i bardzo na czasie.

Widzi wszystko, co robisz, wie, co oglądasz i co kupujesz. Zna twoich przyjaciół i wrogów. Czyta każdy wpis w sieci, ogląda każde opublikowane zdjęcie. Wie o twoich sekretach, słabościach i lękach. Hejterzy, którzy żyją online, czasem opuszczają wirtualny świat…

Młoda dziennikarka Sophie Fortune znika w tajemniczych okolicznościach. Policja bardzo szybko rezygnuje z poszukiwań. Dziewczyna miała za sobą próby samobójcze, a tym razem zostawiła wiadomość: To się musi skończyć. Dziś już koniec. Zrozpaczony ojciec dziewczyny – choć przed laty, pochłonięty pracą w Dubaju, stracił kontakt z córką – nie chce uwierzyć w jej samobójstwo. Na własną rękę rozpoczyna śledztwo i szybko odkrywa kilka niepokojących faktów.

czwartek, 13 lipca 2017

Maxime Chattam "Sen śmiertelników"
[RECENZJA]





Jeśli interesuje was czysta prawda, naoliwcie dobrze swoje synapsy, wypucujcie neurony i nie oczekujcie, że zaserwuję ją wam gotową, niczym mrożone danie, które wystarczy wsadzić do mikrofalówki, żeby później udawać, że oddając się lenistwu, zjadło się smaczną kolację. Ja podsmażam, duszę, doprawiam.
Prawda faktycznie tu jest - chwilami będzie przemykała wam przed oczyma, ale nie podam jej wam na tacy. Nie mogę.
(...)
To nie jeden z tych thrillerów do pociągu, w których bohater na ostatnich stronach odkrywa całą prawdę, a zaraz po nim ten zły wygłasza monolog. Nic z tych rzeczy. Teraz, zaraz pokażę wam życie, i tyle. Porowate, oślizgłe, niesprawiedliwe, niedopełnione[1].

środa, 12 lipca 2017

Dorota Gąsiorowska "Antykwariat spełnionych marzeń"
[RECENZJA]




Za ciemnobrązowymi drzwiami znajdował się największy pokój - biblioteka. Przy jej ścianach stały regały z twardego bukowego drewna. Przetrwały już całe stulecie. Od podłogi po sufit wypełniały je rzędy starych książek[1].

wtorek, 11 lipca 2017

Zwiedzamy Drezno - dzień pierwszy

co zobaczyć w Dreźnie
kwiecień, 2017


Niezbyt interesowałam się tym, co można zobaczyć za naszą zachodnią granicą. W sumie nawet nie wiem dlaczego. Może to przez niechęć do języka, który brzmi dla mnie jak zgrzyt kamieni między zębami? Ciężko, nieprzyjemnie, niemelodyjnie. Może zakochana w Hiszpanii trudniej otwieram się na inne miejsca? Nie wiem. Serio.

I nagle wylądowaliśmy w Dreźnie. Trochę z przypadku, trochę ze złości na to, że wszystko idzie nie tak i potrzeba szybkiego resetu myśli wygnała nas z domu. No i także dlatego, że ktoś kiedyś wspomniał, że to piękne miasto. A my lubimy piękne miasta. Takie, w których za każdym rogiem kryje się coś intrygującego.

niedziela, 9 lipca 2017

Wojciech Kuczok "Czarna"
[RECENZJA]

Czarna recenzja



Obiecywanie sobie z facetem permanentnie nielojalnym czegokolwiek trwałego byłoby niebezpieczną naiwnością[1].

Maryśka jest więc niebezpiecznie naiwna. Bardzo niebezpiecznie.

piątek, 7 lipca 2017

Mats Strandberg "Przeklęty prom"
[RECENZJA]



Przyszło wam kiedyś do głowy, żeby wybrać się na rejs promem? No wiecie, 24 godziny na morzu, zakupy w sklepie wolnocłowym, muzyka  na żywo, spa, bar, restauracja, kolorowe drinki, zabawa do białego rana, nowe znajomości. Atrakcje dla dzieci i dorosłych. Niezła opcja na romantyczny wypad we dwoje, wieczór kawalerski, damski wypad czy oświadczyny. Są tacy, którym ten sposób spędzania wolnego czasu przypadł do gustu tak bardzo, że mogliby na promie zamieszkać. W horrorze Matsa Stranberga nie zabraknie jednak bohaterów, którzy najchętniej zwialiby na stały ląd, ale nie będzie im to dane. 

czwartek, 6 lipca 2017

Siedem książek z podróżami w tle,
które warto zabrać na wakacje




Nie wyobrażam sobie podróży bez przynajmniej jednej książki (którą wielu z Was pewnie zastępuje czytnikiem) w walizce czy plecaku. I nie mówię tu o przewodnikach czy rozmówkach, a o historiach, po które chętnie sięgam jadąc autobusem czy lecąc samolotem.

Jeśli lubicie czytać o podróżach i ciekawych miejscach, to mam dla Was kilka pomysłów na to, co możecie zabrać ze sobą na wycieczkę.

środa, 5 lipca 2017

Aga Sarzyńska "Barszalona"
[RECENZJA]

książki o Barcelonie


Miejsce brudne i niebezpieczne, tak o Ravalu mówią gównie ci, którzy nigdy tu nie mieszkali. Prawie połowa jego mieszkańców to imigranci. Od Pakistańczyków, poprzez Indonezyjczyków i Markokańczyków, na przybyszach z Europy Środkowo-Wschodniej kończąc. Raval to nie jest Hiszpania. Raval to nie jest Katalonia. Raval to nie jest Barcelona. To miasto w mieście. Jestem imigrantką żyjącą wśród imigrantów. Moja okolica to hybryda Afryki, Azji, Ameryki Południowej i Europy Środkowo-Wschodniej[1].

wtorek, 4 lipca 2017

[8] Hiszpania 2016: Barcelona - nad morzem



Nie lubię barcelońskich plaż. Zwykle zatłoczonych i brudnych miejskich substytutów wybrzeży pozwalających cieszyć się jasnym, drobnym piaskiem i względnym spokojem w otoczeniu natury. W Barcelonie tego nie znajdziecie, ale po całym dniu wędrowania i ta część miasta wydawała się atrakcyjna. Roześmiani ludzie, nagrzany piasek, podwieczorek wygrzebany z czeluści plecaka i statki na horyzoncie. Ot, chwila na podładowanie akumulatorów przed nocną eksploracją miasta.

poniedziałek, 3 lipca 2017

Zdarzyło się w czerwcu 2017



Ledwie skończę jedno podsumowanie, a już piszę następne. Czas pędzi jak szalony, choć dzieje się u mnie stosunkowo niewiele. Pogoda jest często czytelniczo-barowa. Tkwię w jakimś dziwnym zawieszeniu i cierpię na permanentne "nie-chce-mi-się".

No, to sobie pomarudziłam, a teraz zapraszam na podsumowanie. Tytuły, cyferki, zdjęcia.

niedziela, 2 lipca 2017

Anna Sakowicz "Już nie uciekam"
[RECENZJA]

trylogia kociewska, tom 3


Każdy krok był wielką niewiadomą. Budził lęk i paraliżował. Tymczasem nie można tkwić w zawieszeniu. Trzeba podjąć konieczne decyzje, zastanowić się, w którą stronę ruszyć. Tym bardziej że moje stare miejsce na ziemi właśnie zostawiałam w tyle.*

sobota, 1 lipca 2017

Co w wydawnictwach piszczy
(lipiec 2017 - cz. 1)

*** subiektywne zestawienie najlepszych premier i wznowień z pierwszej połowy miesiąca ***
(daty premier są orientacyjne i mogą ulec zmianie)


Albatros

S.J. Parris Zdrada - 5.07

„Zdrada” zachwyci fanów twórczości C.J. Sansoma oraz powieści Umberta Eco „Imię róży”.

To czwarty thriller historyczny z serii z Giordanem Brunem – heretykiem, filozofem i detektywem – w roli głównej. Sierpień, rok 1583. Giordano Bruno, heretyk ukrywający się przed Inkwizycją, rozpoczyna pracę jako szpieg Francisa Walsinghama. Wraz ze swoim przyjacielem, Sir Philipem Sidneyem, Bruno udaje się do Plymouth, gdzie spotyka przygotowującego się do rozpoczęcia wyprawy morskiej Francisa Drake’a. Skierowana przeciwko Hiszpanom wyprawa może odwrócić losy wojny na korzyść Anglików. Sidney planuje po kryjomu przyłączyć się do wyprawy i namawia do tego samego swojego przyjaciela. Kiedy jednak na pokładzie statku zostaje zamordowany kapitan, a życie Drake’a wydaje się zagrożone, wszystko zaczyna wskazywać na to, że ktoś zamierza doprowadzić wyprawę do klęski jeszcze przed jej rozpoczęciem. Bruno i Sidney w poszukiwaniu mordercy przemierzają pełne mrocznych sekretów ulice Plymouth, wiedząc, że – jeśli nie odnajdą zabójcy na czas – bolesne konsekwencje dotkną nie tylko ich, ale i całej Anglii… Ktoś jednak zrobi wszystko, co w jego mocy, by udaremnić ich dochodzenie.

piątek, 30 czerwca 2017

Simon Beckett "Niespokojni zmarli"
[RECENZJA]

najlepsze kryminały
cykl z Davidem Hunterem, tom 5

Owinięta w długi płaszcz rzecz na płachcie nie przypominała już człowieka. Nic nie wskazywało na wiek, rasę czy płeć. Z czaszki zniknęła większość skóry i ciała, oczodoły były pustymi jamami. Wrażliwe kulki galarety i chrząstek były zazwyczaj jednymi z pierwszych celów padlinożerców. Pojawiły się nawet wczesne oznaki przeobrażenia woskowo-tłuszczowego - brudnobiałe złogi wyglądające, jak gdyby wosk z topiącej się świecy kapał na ocalałe tkanki. Była to karykatura twarzy - oczodoły zapchał piasek, a nos był kikutem obgryzionych chrząstek[1].

czwartek, 29 czerwca 2017

Kino prawie hiszpańskie: "Droga życia"

scena z filmu


Kino prawie hiszpańskie, bo hiszpańsko-amerykańskie, ale powiedzmy, że to drobiazg. W końcu ruszamy na Szlak św. Jakuba, a konkretnie Camino Frances, które biegnie głównie przez Hiszpanię, więc pozwalam sobie podpiąć tę produkcję pod serię postów z hiszpańskim kinem. 

Droga życia (reż. Emilio Estevez) to jeden z tych filmów, po których obejrzeniu chce się spakować plecak i wyruszyć w podróż. I jeżeli ktoś myśli o przebyciu jednej z dróg wchodzących w skład Szlaku św. Jakuba, to ta produkcja przekona go do tego, że warto. 

poniedziałek, 26 czerwca 2017

[7] Hiszpania 2016: Barcelona - La Ribera



Dzielnica La Ribera, to mniej popularna siostra Barri Gòtic. Podczas zwiedzania Barcelony, absolutnie o niej zapomnieć nie można i warto zerknąć na coś więcej niż tylko kościół Santa Maria del Mar, który możecie zobaczyć w nagłówku notki (ten oczywiście też jest wart uwagi, choć sama nie od razu go doceniłam).

niedziela, 25 czerwca 2017

Laila Shukri "Perska namiętność"
[RECENZJA]

blog książkowy


Bywają takie chwile w życiu. Chwile, kiedy wieczorem zamykamy oczy i myślimy, że może byłoby lepiej, gdybyśmy się rano nie obudzili. Bo to byłoby wybawienie. Od kłopotów, trosk, spraw i obciążeń, które nas przerastają. Z którymi zupełnie nie umiemy sobie poradzić.*

sobota, 24 czerwca 2017

Thomas Engström "Na północ od raju"
[RECENZJA]

cykl z Ludwigiem Lichtem, tom 3


Nie mógł wydobyć z nich prawdy stawiając im pytania czy stosując manipulację. Mieli swoją walkę i byli lojalni. Zarówno teraz, jak i zawsze mógł zrobić tylko to, do czego był stworzony. Nigdy wcześniej nie widział swojej roli tak bezgranicznie jasno.
Zastawić pułapkę.
Czekać.
Uderzyć[1].

piątek, 23 czerwca 2017

Czeski weekend: Kokořín

zamki w Czechach
2016


Kokořín to jedna z tych nazw, która nie mówiła mi nic. Ot, szukałam czegoś ciekawego pomiędzy miejscem umówionego spotkania z pewnym Czechem, a Pragą, w której planowaliśmy spędzić weekend. Ładna okolica plus zamek to całkiem niezły pomysł na zagospodarowanie wolnego czasu, prawda?. W razie, gdybyśmy czasu mieli więcej, w planie był też Mělník, a konkretnie zamek malowniczo położony nad Łabą.


czwartek, 22 czerwca 2017

Na stosiku książki rosną #49

stosiki recenzenckie


Ostatnio dopadła mnie czytelnicza niemoc i książki nieco wolniej znikają ze stosu (a raczej stosów) lektur do przeczytania. A szkoda, bo czeka na mnie mnóstwo intrygujących historii.

Zresztą... Sami zobaczcie!

środa, 21 czerwca 2017

Piotr Bojarski "Biegacz"
[RECENZJA]

polskie kryminały



Gdzieś w głębi duszy odczuwałem jednak ciągły niepokój. Czy nie posuwam się za daleko? Czy nie ładuję się przypadkiem w nie swoje sprawy? Intuicja podpowiadała mi, że moje zaangażowanie w tę historię dawno już wykroczyło poza ramy zdrowego rozsądku. Może jednak powinienem spasować? W końcu, od takich spraw jest policja...[1]

wtorek, 20 czerwca 2017

Wywiad ze Stefanem Ahnhemem



Podczas tegorocznej edycji Międzynarodowego Festiwalu Kryminału we Wrocławiu, miałam okazję przeprowadzić wywiad ze Stefanem Ahnhemem, szwedzkim autorem kryminalnego cyklu z Fabianem Riskiem. 

poniedziałek, 19 czerwca 2017

Kino hiszpańskie: "Zabłąkani"




Hiszpańska komedia romantyczna? Czemu nie! Seans Zabłąkanych to kolejny efekt buszowania po Netflixie. Lekki, przyjemny film to idealny sposób na miłe spędzenie wieczoru. O czym opowiada? Już mówię.

Dwaj kumple, Hugo (Yon González) i Braulio (Julián López) szczycą się wprawdzie wyższym wykształceniem, ale trudno powiedzieć, by ich życie zawodowe w Hiszpanii było powodem do dumy. Zainspirowani programem telewizyjnym, w którym ich rodak chwali się karierą w Niemczech, pakują walizki i postanawiają przenieść się do Berlina. Tam, w wyobraźni widzą już przestronne biura, wysokie pensje i podziw na twarzy Niemców, którzy bez hiszpańskich ekspertów zapewne nie mogliby się obejść. 

niedziela, 18 czerwca 2017

sobota, 17 czerwca 2017

Paryż: paryska włóczęga
od Notre-Dame do Wielkiego Meczetu

2015


Muszę przyznać, że nieśpieszne spacery po Paryżu, dostarczały mi o wiele więcej frajdy niż bieganie od jednego punktu do drugiego i odhaczanie najważniejszych atrakcji turystycznych. Na jeden z takich spacerów wybraliśmy się spod katedry Notre-Dame, by przez Dzielnicę Łacińską dotrzeć do Wielkiego Meczetu.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...