środa, 28 lutego 2018

Jordi Sierra i Fabra "Cztery dni w styczniu"
[RECENZJA]

cykl z inspektorem Mascarellim, tom 1



Co robić, kiedy nic nie pozostało?
Pomyślał o dwóch kulach w pistolecie.
Otworzył drzwi balkonowe i mimo zimna wyszedł na zewnątrz. Dzień był pogodny, a cisza tak przerażająca jak ta, którą przerywał warkot samolotów lecących nad ich głowami w czasie bombardowań. Spojrzał na domu po przeciwnej stronie. Nikt nie pojawiał się ani w oknach, ani na balkonach. Życie się ukryło. Po lewej, w pustce otwartej przestrzeni, widać było krótki odcinek Avenida Diagonal. Ani jednego samochodu, ani roweru, ani tramwaju.
- Biedna Barcelona - szepnął[1].

wtorek, 27 lutego 2018

Na stosiku książki rosną #57



Trochę recenzenckich, trochę niespodzianek i biblioteczka znów spuchła. Każdy nowy tom cieszy ogromnie, każdy jest obietnicą fantastycznej literackiej przygody. Zacieram ręce i myślę sobie, że w mroźne wieczory nie będę się nudzić.

niedziela, 25 lutego 2018

Stanisław Grzesiuk "Pięć lat kacetu"
[RECENZJA]



Kto chciał przeżyć, nie wolno mu było bać się śmierci, bo każdy, kto chciał żyć, a bał się śmierci - bał się narazić na bicie i wykonywał ściśle zarządzenia, czekając na cud i koniec wojny, że go zwolnią albo że przetrzyma. Gdy się zorientował, że się kończy, za późno już wtedy było na zryw i dla takiego zostawało tylko krematorium.*

sobota, 24 lutego 2018

Na co do kina?
* marzec 2018 *

Subiektywne zestawienie potencjalnie dobrych filmów,
czyli najciekawsze premiery marca.



Wiem, że niedawno pojawił się post z zapowiedziami filmowymi, ale tamten był spóźniony, a ten jest według standardowego rozkładu jazdy, czyli pod koniec miesiąca sprawdzam co warto obejrzeć na wielkim ekranie w miesiącu kolejnym.

Na co wybieracie się do kina?

piątek, 23 lutego 2018

Jørn Lier Horst "Gdy morze cichnie"
[RECENZJA]

cykl z Williamem Wistingiem, tom 3


- Cholera jasna! Cała ta sprawa to jedna wielka niewiadoma! - powiedział do siebie. - Żadnych odpowiedzi.
Dotarło do niego, że faktycznie nie mają niczego konkretnego, i znowu zaklął. Brak świadków, brak motywu, brak miejsca popełnienia przestępstwa. Nie znali nawet tożsamości ofiar.
Jedyne, co miał, to silne przeczucie, że coś tu jest bardzo nie w porządku[1].

środa, 21 lutego 2018

Michał Larek "Furia"
[RECENZJA]

cykl Dekada, tom 1



Dlaczego ludzie wpadają nagle w szał i zamieniają się w bestie? - pomyślał. Normalny zwyczajny chłopak, który pod wpływem niespodziewanego, brutalnego bodźca rusza do ataku na niewinną osobę. Czy mamy w sobie jakiś przycisk, który ktoś bez naszej wiedzy i woli nadusza i uruchamia zły program?
Czy każdy z nas może stać się zabójcą?*

niedziela, 18 lutego 2018

Belinda Bauer "Martwa jesteś piękna"
[RECENZJA PRZEDPREMIEROWA]

Premiera: 28 lutego


Dopiero teraz zdała sobie z tego sprawę. Zawsze szła po trupach, a fundamentem jej kariery były łzy ofiar i kości umarłych. Czy tego właśnie chce? Czy ułatwia mordercy popełnianie kolejnych zbrodni? Czy idzie w jego ślady?
A może to on się nią inspiruje?*

sobota, 17 lutego 2018

Na co do kina?
* luty 2018 *

Subiektywne zestawienie potencjalnie dobrych filmów,
czyli najciekawsze premiery lutego.


Potwierdza się to, co ostatnio pisałam Wam na stronie bloga na Facebooku. Jestem najgorszą blogerką świata. (😂 <-- Z wrażenia aż zilustrowałam to emotką).

Moje zakręcenie weszło w nową fazę. Pierwszy raz zdarzyło mi się zapomnieć o wrzuceniu zapowiedzi filmowych na kolejny miesiąc. Brawo ja! Zorientowałam się już w połowie lutego, że nie umieściłam (ba! nawet nie stworzyłam) wpisu z lutowymi premierami kinowymi. Nadrabianie zaległości ma w tym wypadku niewielki sens, ale dla porządku wpis wrzucam, a sama chyba ruszę do apteki po zapas Bilobilu, Lecytyny, Ginkofaru czy co tam mi uczynny farmaceuta podsunie...

czwartek, 15 lutego 2018

Remigiusz Mróz "Nieodnaleziona"
[RECENZJA]




Wydawało Ci się, że znasz mnie od zawsze? Mnie też.
Patrząc w lustro widziałam tę samą osobę, co na co dzień ty. Ale żadne z nas nie miało świadomości, że to tylko odbicie.
Wiem, że powinnam powiedzieć ci o wszystkim, zanim było za późno. Ale skąd miałam wiedzieć, kiedy ten moment nadejdzie? Myślałam, że mamy wiele czasu. Byłam pewna, że czekają nas szczęśliwe chwile, nie chciałam ich psuć. 
Łudziłam się, że jesteśmy bezpieczni. Wiele osób, którym ufałam, zapewniało mnie, że tak jest.*

środa, 14 lutego 2018

Co w wydawnictwach piszczy
(luty 2018 - cz. 2)

*** subiektywne zestawienie najlepszych premier i wznowień drugiej połowy miesiąca *** 
(daty premier są orientacyjne i mogą ulec zmianie)



Albatros


Daphne Du Maurier Moja kuzynka Rachela - 21.02

Powieść autorki, która zainspirowała Alfreda Hitchcocka i Stephena Kinga.

Klasyka thrillera psychologicznego! Emocjonalna i mroczna, wielowarstwowa opowieść zekranizowana z udziałem zdobywczyni Oscara, Rachel Weisz.

Filip Ashley od dzieciństwa mieszka z wujem, zatwardziałym starym kawalerem, w cichej posiadłości ziemskiej w Kornwalii. Pewnej zimy Ambroży Ashley postanawia wyjechać dla poratowania zdrowia do słonecznej, ciepłej Italii. Tam poznaje tajemniczą Rachelę Coryn i wkrótce decyduje się ją poślubić.

Filip dowiaduje się o całej sprawie z listów wuja - dziwnych, pełnych niedomówień, a w końcu nawet alarmujących. Nieznana Rachela jawi się młodemu człowiekowi jako demon zła, przebiegłości i występku. Kiedy więc Ambroży Ashley umiera we florenckiej willi żony, Filip nie wierzy, że była to śmierć z przyczyn naturalnych i postanawia napiętnować zabójczynię. Wkrótce po powrocie do Kornwalii dostaje od niej list...

wtorek, 13 lutego 2018

Filmowa melancholia "Nasze noce"

Nasze noce - kadr z filmu


Podobno na miłość nigdy nie jest za późno. Podobno świat należy do odważnych. Podobno trzeba swój los brać w swoje ręce. I nie dać sobie wmówić, że nasz czas minął

niedziela, 11 lutego 2018

Bernard Minier "Bielszy odcień śmierci"
[RECENZJA]

cykl z Martinem Servazem, tom 1



Wybrała się w podróż do miejsca, w którym panują obłęd i śmierć. Tyle że wbrew temu czego się spodziewała, ani obłęd, ani śmierć nie są pod kontrolą. W niewytłumaczalny sposób wymknęły się ze swojej klatki. Dzieje się tu coś mrocznego, a ona, przyjeżdżając w to miejsce, chcąc nie chcąc, weszła do gry.*

piątek, 9 lutego 2018

[17] Hiszpania 2016: Valle de Ricote

2016


Murcję opuściliśmy na tyle wcześnie, by do miejsca naszego noclegu dotrzeć przed zachodem słońca.  Zależało mi na tym ogromnie, bo to był pierwszy raz, kiedy załatwialiśmy nocleg przez portal Airbnb, a samo miejsce było dla nas niezwykłe. Nie wynajmowaliśmy pokoju, a cały domek, ulokowany w Ojós, położonym w urokliwej Dolinie Ricote (Valle de Ricote). Po prostu musiałam zobaczyć je w dzień (zwykle na nocleg docieramy po zmroku).

środa, 7 lutego 2018

Yasmina Khadra "Bóg nie mieszka w Hawanie"
[RECENZJA]



Świat nie musi być doskonały, do nas jednak należy znalezienie w nim sensu, który pomoże nam osiągnąć jakąś cząstkę szczęścia. Z każdej złej passy niezawodnie jest wyjście. Wystarczy w to wierzyć. Ja wierzę. Uprawiam ten swój optymizm we własnym ogródku[1].

wtorek, 6 lutego 2018

Kino z Hiszpanią w tle: "Fernando"



Przeuroczą animację ma na koncie Twentieth Century Fox i nie mówię tu o filmie Dzieciak rządzi, produkcji, która nijak mnie nie przekonała, a jej obecność na liście filmów animowanych do Oscara powitałam ze zdumieniem. Gdzie jej tam do takich perełek jak Coco czy Twój Vincent. Gdzie jej do cudnego Fernando, o którym chciałam napisać dziś kilka słów. 

niedziela, 4 lutego 2018

Zdarzyło się w styczniu 2018




Styczeń zleciał tak szybko, że już niemal zapomniałam, że był. Zaczął się cudnie, później nastąpiło tąpnięcie sugerujące, że nowy rok nie oznacza, że stare problemy poszły w niepamięć, a teraz jest jak jest, czyli głowa do góry, keep calm, the sky's the limit, a ponadto dużo książek i nieco filmów.

piątek, 2 lutego 2018

A.J. Finn "Kobieta w oknie"
[RECENZJA]




Odsuwam kosz - przy akompaniamencie brzęku szkła - i otwieram zamek.
A jeśli drzwi się za mną zamkną? Jeśli nie będę mogła dostać się do środka? Zerkam na klucz, wiszący na haczyki przy futrynie. Zdejmuję go i wkładam do kieszeni szlafroka.
Puszczam parasol przodem - jest moją tajną bronią, moim mieczem i tarczą. Kładę dłoń na gałce i przekręcam.
Lekko popycham drzwi.
Do środka wpada i rozbija się o mnie przenikliwe, zimne powietrze. Zamykam oczy.
Bezruch. Ciemność.
Jeden. Dwa.
Trzy.
Cztery.
Wychodzę[1].

czwartek, 1 lutego 2018

Co w wydawnictwach piszczy
(luty 2018 - cz. 1)

*** subiektywne zestawienie najlepszych premier i wznowień pierwszej połowy miesiąca ***
(daty premier są orientacyjne i mogą ulec zmianie)


Albatros

Jordi Sierra i Fabra Dwa dni w maju - 15.02

Katalońska powieść detektywistyczna z Miguelem Mascarellem, której akcja osadzona jest w Barcelonie za czasów republikańskich oraz pod rządami Generała Franco.

Rok 1949, dziesięć lat i cztery miesiące po zakończeniu hiszpańskiej wojny domowej. Miguel Mascarell, dawny inspektor policji z czasów republiki, otrzymuje wiadomość o śmierci Mateo Galvany'ego, swojego byłego szefa, człowieka, który kiedyś uratował mu życie. Córka Galvany'ego, Maria, wyznaje Mascarellowi, że podejrzewa, że jej ojciec został zamordowany. Kilka dni wcześniej policja bez powodu aresztowała ich oboje. Maria została zwolniona następnego ranka. Jej ojciec wrócił po kilku dniach, był torturowany. Zdołał jeszcze powiedzieć córce, że jeśli coś mu się stanie, powinna odszukać Mascarella. Pomimo represji, które trwają w Barcelonie i całym kraju, Mascarell postanawia spełnić prośbę Marii i rozwiązać zagadkę śmierci jej ojca.

Dzięki wskazówkom znalezionym w osobistym notatniku Mateo Galvany'ego, Mascarell ustala tożsamość czterech mężczyzn, z którymi ostatnio kontaktował się jego były szef, tak trafia na trop wyjątkowo groźnych przestępców i spiskowego planu zabicia dyktatora.

Lektura idealna dla miłośników powieści Carlosa Ruiza Zafona.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...