Pokazywanie postów oznaczonych etykietą baśń. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą baśń. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 4 grudnia 2017

Ewa Karwan-Jastrzębska "Hermes 9:10"
[RECENZJA]




Wątpliwości są bardzo niebezpieczne, bo pojawiają się znikąd - wyjaśnił Ferdynand. - I nie muszą wskakiwać do pociągu, aby wyruszyć z kimś w drogę. Tak naprawdę cały czas nam towarzyszą, tylko kryją się po kątach[2].

poniedziałek, 2 stycznia 2017

Michael Cunningham "Dziki łabędź i inne baśnie"
[RECENZJA]

Michael Cunningham
Dziki łabędź i inne baśnie
Wyd. Rebis
2016
160 stron
Czasem wystarczy tylko wiedzieć, gdzie są ukryte drzwi i jak je otworzyć. Całe czary-mary[1].

Nie zaczynają się od "dawno, dawno temu" ani od "za górami, za lasami". Nie przenoszą nas w odległą przeszłość. Przeciwnie, są bliskim tu i teraz, potwierdzeniem uniwersalności dobrze nam znanych baśni. Bo przecież gdzieś już słyszeliśmy o Roszpunce, ołowianym żołnierzyku czy Jasiu i magicznej fasoli.

Michael Cunningham, zbiorem Dziki łabędź i inne baśnie, udowadnia ponadczasowość tych opowieści.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...