Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mróz Remigiusz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mróz Remigiusz. Pokaż wszystkie posty

piątek, 27 lipca 2018

Remigiusz Mróz "Hashtag"
[RECENZJA]



Hashtag był jak dowód epidemii, a telefon w trzęsącej się dłoni jak zakażony przedmiot. Wbijałam wzrok w wyświetlacz, nie wiedząc, co zrobić - a jednocześnie miałam świadomość, że Krystian zaraz zapyta, co wprawiło mnie w takie osłupienie.
Co miałam odpowiedzieć? "Twoja zmarła żona wysłała właśnie tweeta"?*

czwartek, 15 lutego 2018

Remigiusz Mróz "Nieodnaleziona"
[RECENZJA]




Wydawało Ci się, że znasz mnie od zawsze? Mnie też.
Patrząc w lustro widziałam tę samą osobę, co na co dzień ty. Ale żadne z nas nie miało świadomości, że to tylko odbicie.
Wiem, że powinnam powiedzieć ci o wszystkim, zanim było za późno. Ale skąd miałam wiedzieć, kiedy ten moment nadejdzie? Myślałam, że mamy wiele czasu. Byłam pewna, że czekają nas szczęśliwe chwile, nie chciałam ich psuć. 
Łudziłam się, że jesteśmy bezpieczni. Wiele osób, którym ufałam, zapewniało mnie, że tak jest.*

środa, 25 października 2017

Remigiusz Mróz "Oskarżenie"
[RECENZJA]

cykl z Chyłką i Zordonem, tom 6


Pierwszy cios w skroń był ogłuszający. Drugi dezorientujący. Myśli przestały układać się w logiczną całość, ale Kordian zdążył jeszcze uświadomić sobie, że od bezpiecznego opuszczenia tego miejsca dzieliły go zaledwie godziny.
Kilkaset minut. Taka była różnica między życiem a śmiercią[1].

piątek, 16 czerwca 2017

Remigiusz Mróz "Deniwelacja"
[RECENZJA]

polskie kryminały
cykl z Wiktorem Forstem, tom 4


Miotałam się tak dniami i nocami, niezborne myśli nie dawały mi spokoju. Narastała we mnie potrzeba bycia spełnioną. Nawet jeśli nie jako jednostka, to jako przedstawicielka płci rzekomo słabszej, delikatniejszej.
Chciałam być tą, która udowodni, że czas najwyższy zmienić to postrzeganie. Chciałam zapisać się w annałach historii. Nie imieniem i nazwiskiem - czynami.
A żeby to osiągnąć, musiałam dalej zabijać.
Nie miałam innego wyjścia*.

środa, 3 maja 2017

Remigiusz Mróz "Inwigilacja"
[RECENZJA]

cykl z Chyłką i Zordonem, tom 5


Do Inwigilacji podchodziłam z obawą. Jak Chyłkę uwielbiam, tak poprzedni tom jej przygód zdecydowanie nie należy do moich ulubionych książek Remigiusza Mroza. Immunitet zakończył się jednak w taki sposób, że po prostu musiałam wiedzieć, co będzie dalej. Bo to co autor zrobił mojej ulubionej bohaterce...

Nie wybaczyłam mu tego do tej pory i co więcej, po lekturze kolejnego tomu złość mi nie przeszła. Niby spodziewałam się, że w ostatniej scenie autor znów namiesza, ale żeby aż tak?

czwartek, 23 lutego 2017

Remigiusz Mróz "Wotum nieufności"
[RECENZJA]

trylogia W kręgach władzy, tom 1


O dylematach czytelniczych można napisać całkiem spory artykuł, a może nawet i książkę. Jeden z nich pojawił się u mnie, gdy dowiedziałam się, że Remigiusz Mróz napisał powieść z gatunku political fiction. Twórczość tego autora lubię, ale tematy polityczne w powieściach omijam szerokim łukiem (a i w rzeczywistości nie śledzę na bieżąco tego, co na arenie politycznej się dzieje, skupiając się jedynie na najważniejszych kwestiach). 

Krótko mówiąc do Wotum nieufności, które otwiera najnowszą trylogię tego bestsellerowego pisarza - W kręgach władzy, podeszłam jak pies do jeża. 

niedziela, 15 stycznia 2017

Trzydzieści pytań na trzydzieste urodziny
wywiad z Remigiuszem Mrozem



30 stycznia 2014 roku odebrałam maila, który zaczynał się słowami Dzień dobry Pani Anno i dotyczył propozycji zrecenzowania pewnej książki. Napisał go młody, nieznany mi wówczas autor. Remigiusz Mróz miał wtedy na koncie dwie powieści, Wieżę milczenia i Parabellum. Prędkość ucieczki. Drugi tom cyklu Parabellum. Horyzont zdarzeń, miał się pojawić niebawem.

W październiku tamtego roku spotkaliśmy się po raz pierwszy na żywo na Targach Książki w Krakowie. Podeszłam jak gdyby nigdy nic z egzemplarzem do podpisu, porozmawiałam spokojnie z autorem, podczas gdy wokół nas zebrała się kilkuosobowa grupa oczekująca na autograf i rozmowę.

czwartek, 8 grudnia 2016

Remigiusz Mróz "Świt, który nie nadejdzie"
[RECENZJA]

Remigiusz Mróz
Świt, który nie nadejdzie
Wyd. Czwarta Strona
2016
528 stron
Bez względu na porę roku, Mróz nie odpuszcza. Atakuje seriami lub pojedynczym ciosem z zaskoczenia. Czasem nokautuje, innym razem wywołuje dreszcze. Drażni, wkurza, to fascynuje, to męczy. Dręczy bohaterów, nie oszczędza czytelników. Przenosi w miejscu i czasie. Budzi emocje. To pozytywne, to negatywne. Nigdy nie pozostawia obojętnym.

Na odwilż się nie zapowiada.

piątek, 28 października 2016

Remigiusz Mróz "Behawiorysta"
[RECENZJA]

Remigiusz Mróz
Behawiorysta
Wyd. Filia
2016
496 stron
Od tysięcy lat ludzie lgnęli do nieszczęść jak ćmy do światła. W starożytności uczęszczali na krwawe gladiatorskie starcia na arenach. W średniowieczu masowo udawali się na publiczne egzekucje. W nowożytnym świecie ukrywano to pod płaszczykiem cywilizacji - zamiast walk gladiatorów były sporty walki, zamiast brutalnych procesów publiczne rozprawy sądowe.
A w zglobalizowanym świecie? Każdy mógł odchylić cienką kurtynę i z zacisza własnego domu spojrzeć wprost na niedolę drugiego człowieka[1].

środa, 5 października 2016

Granda w Poznaniu - dzień trzeci!
[IMPREZY KULTURALNE]



Trzy dni z Grandą były intensywne i zleciały i błyskawicznie. Zapraszam Was serdecznie na relację z niedzieli, ostatniego dnia Poznańskiego Festiwalu Kryminału Granda. W Nowej Gazowni impreza rozpoczęła się bardzo dynamicznie - od spotkania z Katarzyną Bondą, która niestety nie przyjechała do Poznania z ciężarówką wypełnioną Lampionami, choć próbowała przekonać swojego wydawcę, by przyśpieszył premierę tak bardzo wyczekiwanej książki.

sobota, 1 października 2016

Granda w Poznaniu - dzień drugi!



Czytaliście pierwszą część relacji z tegorocznego Poznańskiego Festiwalu Kryminału Granda? Jeśli nie, klikajcie TUTAJ, jeśli tak - zapraszam na cześć drugą. 

Na początek muszę wyznać coś strasznego. W sobotni poranek myślałam tylko o śnie. Właściwie nawet nie myślałam, a po prostu spałam. Usprawiedliwia mnie tylko to, że spałam jak zabita, czyli w konwencję kryminalną wpisałam się znakomicie. Cóż... Czasami organizm po prostu upomina się o swoje. W związku z tym, nie udało mi się dotrzeć na początek wykładu i pokazu technik fałszerskich, czyli Grandę ze sztuką. Zaskakujące fałszerstwa i zuchwałe fałszerstwa. Spotkanie poprowadzili Mira Skrudlik (producentka, kuratorka i koordynatorka polskich i międzynarodowych wydarzeń kulturalnych, w szczególności w temacie sztuki współczesnej) i historyk sztuki, Paweł Napierała.

poniedziałek, 29 sierpnia 2016

Remigiusz Mróz "Immunitet"
Patronka spraw beznadziejnych

Remigiusz Mróz
Immunitet
Wyd. Czwarta Strona
2016
648 stron
cykl Chyłka i Zordon, tom 4

premiera: 31 sierpnia


Tuż obok stał drugi wazon, a w nim pojedyncza czarna róża. Nietypowy prezent, choć dla kobiety uwielbiającej Iron Maiden Może być adekwatny.
Podeszła do kwiatka i zobaczyła, że tuż obok leży złożona na pół kartka papieru. Otworzyła ją i przebiegła wzrokiem krótką wiadomość. Sprowadzała się do jednego zdania.
"Zostaw tę sprawę, jeśli nie chcesz problemów".*

środa, 20 lipca 2016

Remigiusz Mróz "W cieniu prawa"
Panicz nie żyje

Remigiusz Mróz
W cieniu prawa
Wyd. Czwarta Strona
2016
536 strony
Remigiusz Mróz potrzebował ucieczki ze świata norm, orzeczeń i innych prawnych materii, dlatego początek roku 2014 podzielił między dwa zadania: rozprawę doktorską, a pisanie książki. Nie o Chyłce, nie o Forście, a zupełnie innych bohaterach.

Ja natomiast potrzebowałam takiej lektury, która wciągnie mnie na tyle mocno, że nie będę myślała o niczym innym. 

Myślę, że powieść W cieniu prawa, nam obojgu pozwoliła zrealizować plan ucieczki z tego co rzeczywiste, do literackiego świata. Dynamicznego, pełnego niespodzianek, niebezpieczeństw i tajemnic.

To chyba najlepsza rekomendacja, ale nie byłabym sobą, gdybym tekst o jakiejkolwiek książce zamknęła w tych kilku nędznych zdaniach. 

poniedziałek, 6 czerwca 2016

Międzynarodowy Festiwal Kryminału Wrocław 2016 - dzień szósty



Sobota to zawsze ten dzień, kiedy festiwalowe napięcie sięga zenitu. Z jednej strony już żal, powolnego zbliżania się do końca imprezy, z drugiej, to właśnie tego dnia poznajemy laureatów Nagrody Wielkiego Kalibru. Tegoroczna sobota kryła w sobie jeszcze jedno wydarzenie budzące emocje. Spotkanie autorskie Tess Gerritsen.

sobota, 28 maja 2016

Remigiusz Mróz "Trawers"
Gra z Bestią

Remigiusz Mróz
Trawers
Wyd. Filia
2016
600 stron
cykl z Wiktorem Forstem, tom 3


Zacznę od końca. W Posłowiu do Trawersu, finałowego tomu trylogii o Wiktorze Forście, Remigiusz Mróz napisał tak:
Podziękowania należą się przede wszystkim Dagmarze, która wytrwale wbijała mi do głowy, że świat się nie zawali, jeśli zrobię sobie kilka dni przerwy od pisania i wybierzemy się w góry. Gdyby nie to, nigdy nie wpadłaby mi do głowy scena otwierająca Ekspozycję, a Forst nigdy nie stanąłby na Giewoncie.*

Dziękuję Dagmarze i ja. Za to, że dzięki niej Remigiusz Mróz podniósł mi ciśnienie opowieścią o komisarzu w kraciastej koszuli i ostatecznie pozbawił tchu zakończeniem trylogii. Rachunek za leczenie prześlę pocztą.

niedziela, 10 kwietnia 2016

Remigiusz Mróz "Rewizja"
Punkt bez powrotu

Remigiusz Mróz
Rewizja
Wyd. Czwarta Strona
2016
628 stron
cykl Chyłka i Zordon, tom 3

- Myśl, że masz świetną prawniczkę, która wyciągała z opresji ludzi znajdujących się w znacznie gorszej sytuacji niż ty.
- Naprawdę?
- Nie, ale dobrze to brzmi, prawda?
- Chcesz powiedzieć, że jestem twoim najbardziej beznadziejnym przypadkiem?
- Tak.*

Fakt - to jest beznadziejny przypadek, biorąc pod uwagę sytuację prawniczki, która nie ma za sobą wielkiej kancelarii, a jej klientem jest... Rom.

Ale... od początku. 

czwartek, 21 stycznia 2016

Remigiusz Mróz "Parabellum. Głębia osobliwości"
Z prędkością pocisku

Remigiusz Mróz
Parabellum. Głębia osobliwości
Wyd. Czwarta Strona
2016
584 strony
cykl Parabellum, tom 3

Jeszcze dwa lata temu mało kto kojarzył jego nazwisko (a jeśli już, to raczej z zimową prognozą pogody niż literaturą). Dziś premiery jego książek wzbudzają mnóstwo emocji, kolejne tomy wyczekiwane są niecierpliwie i rozchodzą się jak ciepłe bułeczki, a kolejki po autograf ustawiające się na Targach Książki zdają się nie mieć końca (kto był w październiku na wspomnianej imprezie w Krakowie - z pewnością potwierdzi). Grono fanów rośnie. Dyskusje na temat jego twórczości stają się coraz bardziej żywiołowe, a mocne, zaskakujące zakończenia wzbudzają tyleż entuzjazmu, co złości - miłośnicy happy endów rwą sobie włosy z głowy, a bohaterowie za kulisami zastanawiają czym zawinili autorowi, że ten tak ogromnie się nad nimi znęca.

Remigiusz Mróz rozprasza nudę, nadaje zdarzeniom tempa i bez skrupułów bawi się emocjami czytelników. 

sobota, 16 stycznia 2016

Remigiusz Mróz "Przewieszenie"
Komisarz w opałach

Remigiusz Mróz
Przewieszenie
Wyd. Filia
2016
464 strony
cykl z Wiktorem Forstem, tom 2


Ekspozycja, pierwszy tom cyklu kryminalnego z Wiktorem Forstem, skończyła się tak, że pozostawiła wiele czytelników zaskoczeniem i niedowierzaniem wymalowanym na twarzy. Ci, którym z twórczością Remigiusza Mroza nie po drodze, wysuwają mu rozmaite zarzuty, ale jedno muszą przyznać nawet oni: autor świetnie opanował zawieszanie akcji w chwili, gdy napięcie udało mu się wywindować pod niebiosa.

poniedziałek, 7 grudnia 2015

Remigiusz Mróz "Zaginięcie"
Trzylatka, która rozpłynęła się w powietrzu

Remigiusz Mróz
Zaginięcie
Wyd. Czwarta Strona
2015
602 strony
cykl o Chyłce i Zordonie, tom 2

Książki Remigiusza Mroza mają to do siebie, że szybko się je czyta. Zbyt szybko. Ledwie zaczniesz, a tu już finał. Po drodze czeka Cię kolorowy zawrót głowy, bo autor swoich bohaterów nie oszczędza i mało kiedy litościwie daje im chwilę na zaczerpnięcie oddechu i zebranie myśli.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...