 |
Remigiusz Mróz
W cieniu prawa
Wyd. Czwarta Strona
2016
536 strony |
Remigiusz Mróz potrzebował ucieczki ze świata norm, orzeczeń i innych prawnych materii, dlatego początek roku 2014 podzielił między dwa zadania: rozprawę doktorską, a pisanie książki. Nie o Chyłce, nie o Forście, a zupełnie innych bohaterach.
Ja natomiast potrzebowałam takiej lektury, która wciągnie mnie na tyle mocno, że nie będę myślała o niczym innym.
Myślę, że powieść W cieniu prawa, nam obojgu pozwoliła zrealizować plan ucieczki z tego co rzeczywiste, do literackiego świata. Dynamicznego, pełnego niespodzianek, niebezpieczeństw i tajemnic.
To chyba najlepsza rekomendacja, ale nie byłabym sobą, gdybym tekst o jakiejkolwiek książce zamknęła w tych kilku nędznych zdaniach.