środa, 28 listopada 2018

Małgorzata Rogala "Zapłata"
[RECENZJA]

seria z Górską i Tomczykiem, tom 1


- Myślisz, że... Złapiecie tego, kto to zrobił?
- Jestem pewna. - Górska otworzyła drzwi prowadzące do ogrodu.
- Może niektórzy przestępcy nigdy nie powinni być złapani?
- Nie rozumiem. - Agata uniosła brwi.
- Ten, kto zabił Leśniaka... - Justyna zawahała się. - Jakby to powiedzieć... Uważam, że sprawiedliwości stało się za dość.*



Zacznijmy od początku



Gdy dwa lata temu sięgałam po Dobrą matkę Małgorzaty Rogali, nie miałam pojęcia, że to drugi tom kryminalno-obyczajowej serii z Agatą Górską i Sławkiem Tomczykiem (przez co czytając kilka razy miałam w oczach znaki zapytania, gdy bohaterowie nawiązywali do przeszłości, ale koniec końców - lektury ta niewiedza mi nie popsuła). Później pojawiły się trzy kolejne tomy, a teraz wreszcie jest wznowienie pierwszego, co ucieszy miłośników jednolitych wydań. Mnie, na przykład.

Dzięki Zapłacie nie tylko będziemy mogli prześledzić początek znajomości komisarza Sławka Tomczyka i starszej aspirant Agaty Górskiej, ale także poznać szczegóły z przeszłości tej drugiej. Kto czytał dalsze części ten wie, że bohaterka nieprzypadkowo trafiła do policyjnego wydziału zajmującego się zwalczaniem pedofilii, handlu kobietami oraz stręczycielstwa. My poznajemy ją jednak w chwili, gdy przeniesiona do wydziału zabójstw zostaje partnerką komisarza Tomczyka.

Oboje właśnie rozpoczynają śledztwo w sprawie morderstwa, które szybko nabierze dla nich bardzo osobistego, a przez to wyjątkowo trudnego, charakteru. Czy bohaterowie będą potrafili zachować obiektywizm w sytuacji, gdy głównym podejrzanym jest bliska im osoba?


Przyjaciółka mordercą?



W warszawskim klubie znaleziono zwłoki mężczyzny. Jego stan mógłby wskazywać na przedawkowanie, ale nie, szybko okazuje się, że Mariusz Leśniak padł ofiarą morderstwa. Od śledczych oczekuje się błyskawicznego znalezienia winnego zbrodni. Wszak ofiara była synem prawnika o licznych koneksjach, za to z niedoborem cierpliwości. Problem w tym, że morderca starannie zatarł ślady i tylko nietypowa trucizna, jaką podał Leśniakowi, może stanowić pewną wskazówkę.

Para warszawskich policjantów zaczyna grzebać w przeszłości denata. Pojawiają się pierwsze hipotezy, możliwe motywy i krąg podejrzanych, a w nim Justyna, bliska przyjaciółka Agaty. Kobieta, która okazała się nieocenionym wsparciem w dzieciństwie, do tej pory jest właściwie jedyną bliską osobą pani aspirant. Górska nie należy do tych, którzy łatwo się zaprzyjaźniają. Zwłaszcza mężczyzn trzyma na dystans. W jej życiu pojawi się jednak ktoś, kogo pozna w sytuacji dość nietypowej, ale za to dalszy ciąg będzie obiecujący. Czyżby starsza aspirant miała wreszcie szansę na miłość?

Póki co, jej głowę zaprzątają inne problemy. Jak spojrzeć w oczy przyjaciółce i potraktować ją w profesjonalnym dystansem zadając jako podejrzanej pytania o morderstwo? Jak oddzielić życie prywatne od zawodowego? Co, jeśli Justyna okaże się winną zabójstwa?  Czy w takiej sytuacji policjantce uda się zachować zimną krew?

Agata jeszcze nie wie, że podobne pytania lada moment będzie sobie zadawał także Sławek.


Milczenie ofiar



Małgorzata Rogala zgrabnie rozpoczyna kryminalno-obyczajową serię. Od początku konsekwentnie unika scen przemocy, za to nie waha się przed dorzuceniem do fabuły trudniejszych, życiowych tematów. Nie są one mocno zarysowane, ale dla opowiadanej historii bardzo ważne. Uzasadniają one postępowanie bohaterów, pozwalają zrozumieć ich motywacje do określonych działań.

Tym razem pojawi się m.in. motyw pedofilii, cierpienia małych ofiar, braku oparcia w bliskich, nawet w rodzicach (przecież "wujek", przyjaciel rodziny, nie mógłby skrzywdzić naszej córeczki, prawda?), związanych z tym późniejszych problemów z zaufaniem, budowaniem związków. Będzie o poczuciu bezradności jakie wywołuje bezkarność sprawców przestępstw (nie tylko pedofilii). Ofiary milczą sparaliżowane wstydem czy też strachem lub milkną wtedy, gdy nikt nie wierzy w ich słowa. Sprawca ma wsparcie wpływowych ludzi. Brakuje dowodów. Śledztwo utyka lub nigdy nie zostaje wszczęte. Ofiara cierpi w milczeniu przez lata. 

Sama intryga kryminalna nie jest specjalnie skomplikowana. Wielkich zaskoczeń nie będzie. Tu największym atutem jest warstwa obyczajowa. Problemy znane z życia, czasem zaznaczone delikatnie, innym razem mocniej rozwinięte. Wśród nich są emocje tłamszone przez lata, przedmiotowe traktowanie kobiet i przemoc wobec nich, problem etyki zawodowej.

Zapłata jest udanym początkiem serii. Na swój sposób subtelnym, ale jednocześnie dostarczającym emocji, niezbyt zaawansowanym jako kryminał, za to interesującym pod względem obyczajowym. Gdy na pierwszym planie toczy się śledztwo, w tle gra muzyka. Znacie utwory Emmy Shapplin? Nie? To posłuchajcie. Przed lekturą, po i w trakcie.



Małgorzata Rogala
Zapłata
Wyd. Czwarta Strona
2018
352 strony



*Małgorzata Rogala, Zapłata, Wyd. Czwarta Strona, 2018, s. 67.


Cykl z Górską i Tomczykiem:
1. Zapłata

Cykl z Celiną Stefańską:
1. Kopia doskonała - recenzja


Zobacz też:





16 komentarzy:

  1. Fantastycznie, że pojawiło się wznowienie, ponieważ ja mam obsesję na punkcie zaczynania wszelkich serii od początku. Brak przemocy też może być plusem, w końcu nie każda opowieść o morderstwie musi być brutalna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mało kiedy czytam po kolei, ale cieszę się, że już mam ogarniętą całość i mogę spokojnie czekać na kolejne tomy. :)

      Usuń
  2. Nie znam jeszcze twórczości tej autorki, więc może, jest to doskonała okazja, by to zmienić. 😊

    OdpowiedzUsuń
  3. Dawno nie czytałam powieści kryminalnej... chętnie sięgnę po tę serię :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja również dawno dobrego kryminału nie czytałem. Zapamiętuję tytuł :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo Ty zawsze marudzisz, że kryminały nie dla Ciebie. ;)

      Usuń
  5. Czytałam dawno temu, w innej oprawie. To była chyba druga powieść pani Małgorzaty, a ja... ja przepadłam. I wciąż pamiętam tę scenę z nożem. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Scena z nożem faktycznie świetna. :D
      "Zapłata" to drugi kryminał autorki, ale przed kryminałami była jeszcze powieść obyczajowa.

      Usuń
  6. A ja dalej nie czytałam nic tej autorki, ale w końcu to się zmieni. Musze po prostu kupić coś tej autorki :)

    Pozdrawiam,
    Lady Spark
    [kreatywna-alternatywa]

    OdpowiedzUsuń
  7. Ta książka była moim największym tegorocznym odkryciem, obecnie poluje na kolejne części cyklu :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie znam Emmy Shapplin, ale na pewno posłucham! A "zapłata" mi się bardzo podobała, a reszta części jeszcze dopiero przede mną!

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do udziału w dyskusji. ;)

Wszelkie obraźliwe komentarze oraz reklamy stron będą usuwane.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...