czwartek, 8 października 2015

Zdarzyło się we wrześniu 2015



We wrześniu zdarzył mi się urlop. Najpierw więc robiłam co mogłam, by wyrobić się ze wszystkim przed wyjazdem, później stawałam na głowie, żeby pozbyć się zaległości. Pomiędzy tym wszystkim przeżyłam cudowne dziesięć dni w Andaluzji


Skupmy się jednak na książkach. Jakimś cudem udało mi się przeczytać aż 10 pozycji.

Przeczytane we wrześniu

  1. Jørn Lier Horst Poza sezonem (ocena: 3,5/6) - recenzja
  2. Ann Mah Sztuka jedzenia po francusku. O gotowaniu i miłości w Paryżu (4/6) - recenzja
  3. Marc Pastor Cienie Barcelony (3,5/6) - recenzja
  4. Vanessa Tait Dom po drugiej stronie lustra (4/6) - recenzja
  5. Michael Finkel Złodziej tożsamości. Historia prawdziwa (4/6) - recenzja
  6. Krzysztof Koziołek Furia rodzi się w Sławie (4/6) - recenzja
  7. S.K. Tremayne Bliźnięta z lodu (5/6) - recenzja
  8. Kathryn Harrison Tysiąc drzewek pomarańczowych (4,5/6) - recenzja
  9. Kristina Sabaliauskaitė Silva rerum (6/6) - recenzja
  10. Joanna Chmielewska Harpie (4/6) - recenzja

Chyba nie mogłam sobie wymarzyć lepszego pierwszego spotkania z literaturą litewską. Silva rerum to powieść, którą polecam Wam ogromnie i której egzemplarz mogę podarować któremuś z Was, jeśli tylko weźmiecie udział w konkursie i sprawicie, że to Wasza odpowiedź najmocniej do mnie trafi.

Kliknij w baner i weź udział w konkursie.



Ogromnie pozytywne wrażenia pozostawiła po sobie lektura Bliźniąt z lodu. Nie spodziewałam się tak przejmującej historii.

***

Co do filmów... Cóż... Tak się składa, że one pierwsze cierpią na tym, gdy brak czasu daje o sobie znać zbyt mocno. W związku z tym, obejrzałam zaledwie dwie produkcje, z czego jedną tylko ze względu na istnienie takiego zjawiska jak kompromis. 

Obejrzane we wrześniu


  1. Avengers. Czas Ultrona (reż. Joss Whedon) - ocena 4/10
  2. Fotograf (reż. Waldemar Krzystek) - ocena 7/10

Avengers. Czas Ultrona to film koszmarnie nudny. Nie wiem jak można sprawić, że film z superbohaterami, mnogością zdarzeń i masą efektów specjalnych może być tak mdły, nijaki i nużący. Cóż - ekipie odpowiedzialnej za tę produkcję, udało się to osiągnąć.
Fotograf wypadł za to nad wyraz dobrze. Polsko-rosyjska produkcja trzyma w napięciu do samego końca. Nad interpretacją jej zakończenia myślę do teraz.

***

Zdarzyło się we wrześniu

Urlop! Długo wyczekiwany, długo planowany, tylko zleciał zbyt szybko. Mnóstwo zdjęć, wspomnień i... jeszcze większa tęsknota za kolejnym wyjazdem. Nie wiem kiedy zdążę Was oprowadzić po odwiedzonych przeze mnie miejscach, bo nijak nie potrafię tak się zorganizować, by znaleźć czas na pracochłonne notki podróżnicze, ale na pewno spróbuję coś z tym zrobić.

Na zdjęciu z mężem. :D
Plac Hiszpański w Sewilli.
Kordoba


Tak było poprzednio

36 komentarzy:

  1. Urlopu w pięknym miejscu zazdroszczę (tak pozytywnie) i gratuluję dobrych wyników czytelniczych. Mnie z powodu rekonwalescencji też ostatnio udało się obejrzeć kilka filmów :) Dawno tyle nie obejrzałam w tak krótkim czasie, ale nie będę o nich pisać - brak weny do pisania mam, a tu stos "do opisania" leży i ... rośnie.
    A Silva rerum ogromnie kusisz!

    OdpowiedzUsuń
  2. Coraz bardziej żałuję, że nie zdecydowałam się zrecenzować książki Sabaliauskaitė. Tyle dobrego o niej piszesz...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie tylko ja. A widziałaś filmik Esy?

      Usuń
  3. Zazdroszczę Ci tego urlopu, piękne miejsce!

    OdpowiedzUsuń
  4. Zazdroszczę Ci, że przeczytałaś tyle książek we wrześniu. Ja znalazłam czas na zaledwie 3.

    OdpowiedzUsuń
  5. Kiedyś trzeba odwiedzić Hiszpanię :D
    Pozdrawiam serdecznie ;*
    http://ravenstarkbooks.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Wiele się u Ciebie we wrześniu działo :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pojechałaś na urlop i jeszcze przeczytałaś 10 książek?! Gratulacje, to bardzo zacny wynik.Czas Ultrona faktycznie bardzo rozczarowujący.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też nie wiem jak to się stało, zwłaszcza, że w Hiszpanii czytałam tylko w czasie lotu do Malagi (w drugą stronę prawie cały lot przespałam ;). Chyba wysokość stosu zadziałała mobilizująco.

      Usuń
  8. Nie ma to jak udany urlop. Czekam niecierpliwie na wpis na ten temat - wtedy poczuję się, jak bym sama była w Hiszpanii. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że niebawem uda mi się naskrobać drugą część. :)

      Usuń
  9. Miejsce na urlop miałaś naprawdę rewelacyjne. Tylko ładować baterie i wypoczywać!

    OdpowiedzUsuń
  10. Miesiąc obfitujący w wydarzenia. I oby tak dalej!

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetny wynik! :) "Fotografa" też chcę obejrzeć w najbliższym czasie, mam nadzieję, że mnie nie zawiedzie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To wpadnij podzielić się swoją interpretacją. :)

      Usuń
  12. Będę musiała gdzieś upolować "Silva rerum", książka bardzo mnie zainteresowała. Zadaniu konkursowe niestety nie sprostam, ale zdobędę powieść innymi sposobami. :) Co do Avengersów, to może się nie wynudziłam, ale w porównaniu z jedynką wypadają o wiele słabiej.

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie miałam jeszcze nigdy do czynienia z literaturą litewską, ale zamierzam nadrobić braki w tej kwestii.
    Widzę, że miałaś wspaniały urlop. Też mi się taki marzy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzymam kciuki, żebyś miała okazję spędzić równie miło czas. :)

      Usuń
  14. Miałaś wspaniały miesiąc :) i urlopowo i czytelniczo :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Avengers. Czas Ultrona - dobry film, Hawkeye <3

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam nadzieję, że uda Ci się napisać kolejne wpisy podróżnicze, bo jestem ich bardzo ciekawa :)
    Odnośnie książek zainteresowały mnie Bliźnięta z lodu oraz film Fotograf.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będą na pewno, choć nie wiem czy w październiku, bo strasznie ciężko mi się ze wszystkim ogarnąć. :(

      Usuń
  17. Wspaniały wrzesień, wyjazd cudowny i będziesz mieć wiele wspomnień :) Muszę koniecznie obejrzeć ,,Fotografa"! :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Intensywnie spędziłaś wrzesień i pewnie podobnie będzie z październikiem ;)

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do udziału w dyskusji. ;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...