sobota, 7 czerwca 2014

Gdzie przysiadają mole książkowe


[źródło]

Słońce grzeje, aż miło. Taka pogoda sprawia, że na spacer wychodzą nawet najbardziej zatwardziali domatorzy. Amatorzy opalenizny wysuwają nieśmiało swoje blade kończyny do słońca. Zamiast adidasów na skarpetki zakłada się sandały. Powietrze w tramwajach staje się coraz cięższe, a nad rzeką roi się od wielbicieli moczenia stóp w jej wodnych odmętach. Wiosna powoli przechodzi w lato. Mole książkowe opuszczają łóżka i fotele, przenosząc się na koce, hamaki, leżaki czy ławki, zamieniają ciche mieszkania na pełne robaczków ogródki lub tłoczne plaże, brzegi jezior i parki. 

Być może z myślą o takich molach, powstały poniższe cudeńka.

[źródło]
[źródło]
[źródło]
[źródło]
[źródło]
[źródło]
[źródło]
[źródło]
[źródło]
[źródło]
[źródło]
[źródło]
[źródło]
[źródło]

[źródło]
[źródło]

Pewnie nie są to najwygodniejsze miejsca do czytania, ale przyjemnie na nie popatrzeć. Buszując w Sieci w poszukiwaniu zdjęć do tej notki, natrafiłam na wiele ciekawych projektów, związanych nie tylko z literaturą. Wystarczy odrobina wyobraźni, a każdy przedmiot może się zmienić w małe dzieło sztuki.



A gdy już przeczytacie książkę i wrócicie do domu, z pewnością najdzie Was ochota, by wrażeniami podzielić się z innymi. Przy takim biurku, recenzje same się piszą!

[źródło]

Zapraszam
Top 10 - świąteczne prezenty książkowe

***

edit: 14.06.2014

Dodatek specjalny, czyli ławka znaleziona przez Wiki na kampusie UW.


79 komentarzy:

  1. Wspaniałe.Zwłaszcza te kolorowe. Na pewno pięknie wyglądają w przestrzeni miejskiej!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że u nas takich nie ma. Chyba, że o czymś nie wiem.

      Usuń
  2. Szalenie lubię takie ławki :) Kiedy studiowałam na licencjacie w Opolu, koło uniwersytetu głównego było takich kilka m.in. z Markiem Grechutą :) To było moje ulubione miejsce w tym mieście :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Były? Tzn. tylko przez jakiś czas?

      Usuń
  3. Świetne są takie miejsca :) Szkoda, że w Polsce jest ich tak niewiele :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja niestety takich u nas nie kojarzę. :/

      Usuń
  4. Siedzieć z książką na książce- ale pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  5. I proszę jak można świetnie wykorzystać motyw książkowy. Każdej z nas przydałby się, tyle, że może bardziej praktyczny, gadżet w domu.
    Z przyjemnością przebiegłam wzrokiem po tych cudeńkach.
    I chętnie bym coś takiego w naszym ogrodzie widziała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bym mogła mieć tę z kotami, tylko inaczej bym ją pomalowała. :)

      Usuń
  6. Sandały na skarpetki:P To lubię :)) Miejscówki do czytania stają się coraz popularniejsze, powstały nawet w moim mieście! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sądząc po rozmiarze plagi, wiele osób to lubi. :P

      A masz jakieś zdjęcia?

      Usuń
  7. Bardzo ładne, z chęcią by się czytało:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bym na pewno taką miejscówką nie pogardziła. ;)

      Usuń
  8. Świetne miejsca do czytania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przygarnęłabym choć jedną taką ławkę. :D

      Usuń
  9. Odpowiedzi
    1. Szkoda, że w Polsce nie ma gdzie takich robić. :D

      Usuń
  10. Nie spotkałem się z takimi ciekawymi miejscami w Polsce. A jeśli chodzi o czytanie w terenie, to dla mnie wystarczy zwykła ławka, drzewo, pod którym można się schować, czy jakieś jezioro ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie, a szkoda.
      Ale co racja, to racje - dla mnie zwykłe drzewo, o które można się oprzeć jest miejscówką idealną. ;)

      Usuń
  11. Ale cudne te ławki :D a u mnie na głównej ulicy tylko szachista siedzi...
    http://www.szachowyzapiecek.pl/graph/karski.jpg

    OdpowiedzUsuń
  12. Część z nich już widziałam w Internecie, ale niektóre widzę pierwszy raz i jestem oczarowana! Może i rzeczywiście spora ich liczba jest dość niewygodna, ale taką ławeczką nie powstydziłoby się żadne miasto ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Idealna miejscówka do robienia czytelniczych sweet foci na blogaska książkowego. :D

      Usuń
  13. Niezwykle inspirujące te zdjęcia. Chyba poproszę mojego wujka stolarza, aby mi zrobiła taką ławkę w kształcie książki z drewna. To by było coś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, chyba bym pękła z zazdrości! :D

      Usuń
  14. Świetne zestawienia :) Tak jak piszesz ławki te pewnie nie są zbyt wygodne, ale wyglądają świetnie. Może jak ktoś zobaczy coś takiego to przypomni sobie, że dawno nic nie czytał ;) Każdy sposób popularyzowania czytelnictwa jest dobry :) A co do takich akcji to polecam przejrzeć fotorelację bibliotekarek z Lublina: http://www.kurierlubelski.pl/artykul/3463965,lubelskie-bibliotekarki-pozowaly-z-bohaterami-obrazow-dla-promocji-czytelnictwa-zdjecia-wideo,id,t.html?cookie=1

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W pełni się zgadzam - ciekawych sposobów na promocję czytelnictwa nigdy dość. Galerię bibliotekarek widziałam i uważam, że to naprawdę świetny pomysł! :)

      Usuń
  15. Wow! Ale rewelacja !!!! Sama chętnie u siebie w salonie wstawiłabym takie arcydzieło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też nie miałabym nic przeciwko, by mieć takie cudo. :)

      Usuń
  16. Rewelacja! Ławki wyglądają świetnie

    OdpowiedzUsuń
  17. :o
    Martwi mnie tylko to, że w mojej małej miejscowości raczej się takich nie doczekam. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdziwię się, jak się w dużej doczekam. :P

      Usuń
  18. Ależ nabrałam ochoty, żeby na nich usiąść! Tylko gdzie je znaleźć? Chyba nie w Polsce?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie znalazłam takich ławek w Polsce. A szkoda. Pamiętam, że kiedyś w Poznaniu (dość dawno temu) pojawiły się w mieście na jakiś czas rozmaite ławki, ale takiej książkowej nie widziałam.

      Usuń
  19. Bardzo fajne, chciałabym kiedyś usiąść choć na chwilę na którejś z nich ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie z dobrą książką! :)

      Usuń
  20. Świetne ławeczki, oj posiedziałabym :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sądząc po liczbie chętnych, musiałabyś sobie wykupić rezerwację. :P

      Usuń
  21. Ale fajne :) na takich to można czytać cały dzień :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Chcialabym miec takie prywatne siedzonka :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo sympatyczne ławki :) szkoda, że osobiście odwiedziłam sporo miejsc a nigdy nie spotkałam równie ciekawych obiektów...

    OdpowiedzUsuń
  24. O jeżu! Ta z kotami jest nieziemska! Już zaczęłam główkować, skąd by taką skombinować, bo MUSZĘ taką mieć!!! Ciekawe, co powie stolarz, jak mu projekt przedstawię :):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta z kotami mi też się ogromnie podoba. Ciekawe ile takie cudo mogłoby kosztować. Choć ja bym musiała do tej ceny doliczyć jeszcze cenę zakupu kawałka trawnika. :D

      Usuń
  25. Ale cudeńka! Chyba trochę bałabym się usiąść na takim dziele sztuki. Ale to fantastycznie, że miasta promują czytanie. Jestem pewna, że chociaż kilku Kowalskich, których styczność z książkami to kilka przepisów z podartej dawno księgi kucharskiej przez cały rok, widząc takie dzieła sztuki, chociaż spojrzy w stronę biblioteki, a może i wejdzie... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obawiam się, że Kowalscy nie mają wielkiej szansy. Bardziej jakiś Smith czy coś. U nas chyba takich cudeniek nie ma, w każdym razie - ja ich nie znalazłam.

      Usuń
  26. Fajnie byłoby przysiąść na takiej książkowej ławeczce :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ławki, głównie te z oparciami, wyglądają świetnie :)
    A biurko, cóż...nie muszę mówić, że cudowne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Biurko rozłożyło mnie na łopatki. Chyba bym od niego nie odeszła. No, może tylko po to, żeby się przesiąść na ławkę. :D

      Usuń
  28. Świetne ławeczki, chętnie bym usiadła i poczytała:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak się okazuje, nie Ty jedna. Byłaby istna walka o miejsce. :D

      Usuń
  29. Świetny pomysł na post :) U nas na kampusie UW jest podobna ławeczka do siedzenia - idealna dla moli książkowych ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki. :)

      A masz fotkę?

      Usuń
    2. Chyba gdzie mam, muszę poszukać. Ale jestem na niej i chyba nie sama, z tego co pamiętam. Najwyżej zrobię nową i Ci podeślę ;)

      Usuń
    3. Znalazłam i przesłałam na maila :)

      Usuń
    4. Super! Dzięki, dorzuciłam do notki. :)

      Usuń
  30. Ale fajny wpis! Niektóre ławeczki faktycznie fajne, część przeciętna, ale i tak na każdej z nich, choć na chwilę chciałabym usiąść z książką ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki. :)
      Mnie się najbardziej podoba ta z kotami. No i biurko. ;)

      Usuń
  31. Jakie piękne ławki! A takie biurko też mi się marzy, ajj... ;)
    Rozbawiłaś mnie tym zdaniem: "Zamiast adidasów na skarpetki zakłada się sandały". :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zdanie przestaje być zabawne, gdy niewinnego człowieka naraża się na takie widoki. :P

      Usuń
  32. Ale piękne ławki! Chcę wypróbować każdą z nich! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Weź ze sobą duuuużo książek. ;)

      Usuń
  33. świetne , pomysłowe, muszę coś stworzyć do mojego ogródka w cieniu rajskiej jabłoni :)
    pozdrawiam i zapraszam do mnie . Mag

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak się ma ogródek, to faktycznie - czas pomyśleć o takim miłym kąciku. :)

      Usuń
  34. Fajne, takie kreatywne :-) miło na nie popatrzeć, choć do czytania wybierałabym jednak domowe zacisze :)
    Zielonej Górze można sobie posiedzieć na ławce obok Norwida :)

    OdpowiedzUsuń
  35. super! choć dwie ostatnie ławeczki podobają mi się najbardziej - wręcz zachwycają!

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do udziału w dyskusji. ;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...