środa, 8 kwietnia 2015

Kalendarium wrażeń
*** 1 ***

Czasem mam Wam ochotę zakomunikować coś w kilku słowach i bywa, że robię to za pośrednictwem Facebooka, choć częściej nie robię tego wcale. Dlatego pojawi się cykl Kalendarium wrażeń, nieregularny, raz krótszy raz dłuższy. Znajdziecie tu zdjęcia, cytaty, muzykę, opinie, wszystko to, czym chciałabym się z Wami podzielić, nie tworząc przy okazji zbyt długich tekstów. 

Jak znajdę wolną chwilę, to na pewno powstanie jakiś wypasiony baner w stylu mistrz Painta w akcji, ale to już plan na kiedyś tam.

No to lecimy!


1000 polubień na Facebooku


DZIĘKUJĘ!!!


spotkanie autorskie Nikodema Pałasza

W ubiegłym miesiącu miała premierę druga książka tego autora. Recenzję kryminału Sam na sam ze śmiercią możecie przeczytać w notce Wąż w trawie.

Autor opowiadał o swoich doświadczeniach jako osoby zajmującej się marketingiem sportowym, o kulisach sportu (tych mniej fajnych) oraz oczywiście o inspiracjach i tych wszystkich kwestiach związanych z pisarstwem, o których zwykle rozmawia się na tego typu wieczorach.

Bardziej obszerna relacja ze spotkania pojawi się w okolicach weekendu.


W kwietniu autora spotkacie jeszcze tutaj:
09.04 Matras Gdańsk 18.00, Galeria Bałtycka, al. Grunwaldzka 141
13.04 Matras Kraków 18.00, Rynek Główny 23
14.04 Matras Wrocław 18.00, Powstańców Śląskich 2-4
15.04 Opole, Biblioteka Publiczna
16.04 Nysa, Biblioteka Publiczna
22.04 Matras Warszawa 19.00, Solidarności 113

premiera Antipolis Tomasza Fijałkowskiego

Dla mnie ta lektura będzie wyzwaniem, bo to kompletnie nie mój świat literacki, ale już kilka razy (a może kilkanaście) przekonałam się, że czasem warto sięgnąć na inną półkę niż zwykle i odkryć takie perełki jak np. Dożywocie Marty Kisiel.


Opis wydawcy

Lato 1936 roku. Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że do Antipolis, stolicy Korony, zbliża się Zenit – moment, w którym nastąpi brutalne wtargnięcie Innej Rzeczywistości w granice naszej. Potwierdzają to nie tylko obserwacje naukowców badających układy wyładowań atmosferycznych, ale również inne tragiczne wydarzenia. Bogowie w przerażający sposób zaczynają manifestować swoją obecność, a osoby, w żyłach których płynie boska krew, zdradzać groźne nadludzkie umiejętności.

Na straży porządku wewnętrznego stoi Struktura, która strzeże najbardziej skrywanej tajemnicy wyjaśniającej, dlaczego następuje ingerencja Istot do naszego świata. Tylko parę osób zwerbowanych w szeregi Struktury, dysponujących nadnaturalnymi możliwościami psychicznymi, ma szansę na przeciwstawienie się Zenitowi.

Zaczyna się nierówna walka z Inną Rzeczywistością.

Jeśli zainteresowała Was ta historia, to zajrzyjcie koniecznie TUTAJ. Do wygrania są trzy egzemplarze powieści.

muzyka
Muzycznie utknęłam ostatnio w Paryżu. Poniższego utworu słucham na okrągło w różnych wykonaniach.

Edith Piaf Sous le ciel de Paris

Wiem, że nie każdy lubi Edith Piaf. Tym polecam inną wersję. Yves Montand wykonuje ten utwór absolutnie przepięknie!


Mysza i książki

Podobno zdjęć Myszy nigdy za wiele. Mój jedyny zakup w tym miesiącu (wiem, wiem - niesamowity wyczyn zważywszy na to, że dziś ósmy kwietnia). Korrida Janusza Kaszy upolowana w Biedronce.


lektura na dziś
No dobra, na jutro, bo dziś kończę Bez litości Jamesa Scotta

Jeszcze nie miałam okazji poznać twórczości Nadziba Mahfuza i ciekawa jestem ogromnie, jak wypadnie nasze pierwsze spotkanie. Równie mocno intryguje mnie to, kim może być kobieta ze zdjęcia, które otrzymałam wraz z książką. Swoją drogą, uwielbiam takie pomysłowe akcje promocyjne.

Fajnie jest być blogerką. :)




***

Co sądzicie o takich luźnych notkach?

27 komentarzy:

  1. Wiedziałam, że tymi lajkami będziesz chciała się wszędzie pochwalić! Jeszcze raz gratuluję <3 Ja o takiej liczbie mogę tylko pomarzyć ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ba! Cieszę się jak głupia!

      Powoli a do celu. Marz i działaj. :)

      Usuń
  2. Fajna notka :) Jestem bardzo ciekawa Twojej opinii o "Bez litości" i Mahfuzie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O "Bez litości" będzie jutro. :)

      Usuń
  3. Gratulacje, swietny wynik na fb! Notka przejrzysta i przyjemna:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię luźne notatki, więc poproszę o więcej :) Gratuluję też tylu polubień, oby tak dalej :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak mi się zbierze jakiś zestaw, to na pewno się pojawi.

      Dzięki! :)

      Usuń
  5. Nadziba Mahfuza twórczość także chciałabym poznać! Uwielbiam twojego kiciusia ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiciuś pozdrawia. Tzn. śpi, ale na pewno by pozdrawiał, gdyby nie spał. :P

      Usuń
  6. Bardzo fajny pomysł na cykl :) Jeszcze raz gratuluje takiejliczny polubień, Mysza jak zwykle modelką jest wspaniałą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki. :)

      Tym razem zbyt dobrze było jej w słońcu, żeby chciało jej się chować przed obiektywem. :D

      Usuń
  7. I tymże sposobem przypomniałaś mi, by odwiedzić biedronkowy przybytek książkowy ;d Ile polubień! Wielkie gratulacje! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słusznie, czasami można tam trafić coś fajnego za niewielkie pieniądze. :)

      Dzięki!

      Usuń
  8. Bardzo ciekawy pomysł na posty, sama mam czasami chęć o czymś napisać i nie bardzo jest gdzie. Chciałabym przeczytać książkę Nadziba Mahfuza, dlatego z niecierpliwością będę czekać na Twoją recenzję. Gratuluję 1000 lajków :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie "krótkie paplanie" może być fajne, więc może spróbuj tego u siebie? :)

      Dzięki!

      Usuń
  9. Luźne notki jak najbardziej. Przecież to niewykonalne codziennie publikować recenzję książki. :))

    OdpowiedzUsuń
  10. Całkowicie zgadzam się z "przedmówczynią" to jest niewykonalne...a ja nawet powiedziałabym, że codzienne publikowanie recenzji jest Awykonalne. Podziwiam wszystkie te osoby które są w stanie książkę pochłonąć w ciągu kilku godzin lub dni, a w ciągu kilkunastu minut napisać recenzję. Fajny pomysł na cykl...tylko tak dalej. :D Gratuluję polubień na fb i życzę dalszego rozwoju stronki. Dalej..masz cudownego kiciusia. Musisz go koniecznie ode mnie pomiziać. Uwielbiam zwierzaki, a zwłaszcza koty. :)
    Gorąco Cię pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dałoby się, ale trzeba by było rzucić pracę. :D

      Pochłonąć książkę w kilka godzin - no problem. Ale recenzja w kilkanaście minut, przynajmniej dobra recenzja, to już faktycznie nierealne.

      Za gratulacje dziękuję, kota pomiziałam :)

      Usuń
  11. Fajny pomysl, rob tak dalej ! :) Edith Piaf zawsze mnie smieszyla ^^

    OdpowiedzUsuń
  12. Czytałam inną książkę Kaszy, świetna była:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Gratuluję 1000 polubień:) podoba mi się takie kalendarium - gratuluje pomysłu, czekam na następny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. :)
      Myślę, że to kalendarium będzie mi towarzyszyło dłużej. :)

      Usuń

Zapraszam do udziału w dyskusji. ;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...