sobota, 21 lutego 2015

Na stosiku książki rosną #21



Zacznijmy od krótkiej historyjki.


Pewnego pięknego dnia, zapragnęłam uzupełnić swoją garderobę o parę spodni, jakiś sweter, a może i bluzkę. Ruszyłam w tym celu do jednego z licznych centrów handlowych, co to w Poznaniu wyrastają jak grzyby po deszczu, bo najwyraźniej władze miasta sądzą, że poznaniacy pragną ich jak kanie dżdżu. Jako, że rzecz ta działa się po opuszczeniu miejsca pracy pracy i głód zaczynał doskwierać, namówiona przez męża wkroczyłam do hipermarketu Real. Zaprawdę powiadam Wam, tamtego dnia zło miało postać olbrzymich koszy pełnych książek w promocyjnych cenach. Z miejsca zapomniałam o jedzeniu, spodniach, swetrze i bluzce.

Kilkunastominutowe buszowanie w stosach książek zaowocowało stworzeniem własnego stosu liczącego kilkanaście pozycji. Na szczęście pacnęłam się w łepetynę, dokonała selekcji, wraz z mężem udałam się do kasy i oto mam! Plan czytelniczy na emeryturę, jak mniemam.


Dennis Lehane Wypijmy, zanim zacznie się wojna
Tanis Rideout Ponad wszystko
Marek Harny W imię zasad
Krzysztof Kotowski Krew na Placu Lalek
Ignacio Martínez de Pisón Gierki
Marcin Mortka Listy lorda Bathursta
Martyna Wojciechowska Kobieta na krańcu świata 2

***

Drugi stosik jest już typowo recenzencki, długo wyczekiwany i teraz z wolna rozgrzebywany.


Od Wydawnictwa Czwarta Strona:
M.J. Arlidge Ene, due śmierć

Od GW Foksal:
Lisa Unger Mój przyjaciel mrok
Antonio Gala Turecka namiętność
Michelle Hodkin Mara Dyer. Przemiana
Michelle Hodkin Mara Dyer. Tajemnica
Marcl Elsberg Blackout
Joanna Tołłoczko, Piotr Syndroman Quilling

Na stosie brakuje egzemplarza świetnej książki Jonasa Jonassona Analfabetka, która potrafi liczyć. Spędziłam z tą powieścią trzy dni na zmianę to uśmiechając się pod nosem, to znów wybuchając śmiechem. Recenzję znajdziecie w notce Bombowa historia.

***

Stosik-kundel, czyli typ mieszany, ale ukochany: zakupy własne, nagrody, prezenty-niespodzianki, egzemplarze recenzenckie.


Zakup własny: Joanna Bator Wyspa Łza - recenzja 
Prezent od Merlin.pl: Ellen F. Brown, John Willey Historia książki Margaret Mitchell. Przeminęło z wiatrem. Od bestselleru do filmu wszechczasów
Od wyd. PWN: Lorrie Moore Kora
Od wyd. Czwarta Strona: Remigiusz Mróz Kasacja
Zakup własny: Ildefonso Falcones Ręka Fatimy

Od wyd. Black Publishing:
Lydia Netzer W blasku gwiazd
Agnieszka Bednarska Płaczący chłopiec

Od wyd. Sonia Draga:
Chris Carter Nocny prześladowca
Lisa Gardner Niepewność

Od. wyd. Filia: Joanna Opiat-Bojarska Zaufaj mi, Anno! - recenzja
Zakup własny: Ryszard Ćwirlej Błyskawiczna wypłata
Od BiblioNETki: Tariq Ali Kobieta z kamienia


Tak, zdaję sobie sprawę z tego, że jestem uzależniona od książek i kiedyś zginę przysypana własnymi zbiorami. Są jednak gorsze sposoby przejścia do Krainy Wiecznych Łowów. Tak sądzę.

***

Poprzednio

67 komentarzy:

  1. Harnego też kupiłam gdzieś w promocyjnej cenie... "Ponad wszystko" czytałam - zapraszam na recenzję jeśli masz ochotę - http://czytelnicza-dusza.blogspot.com/2013/11/tanis-rideout-ponad-wszystko.html
    Polecam książkę o autorce Przeminęło z wiatrem - świetna książka - też recenzowałam :) Jest bardzo ciekawa i ukazuje zaplecze wydawania hitów

    Miłego czytania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za link. Cieszę się, że tak entuzjastycznie odebrałaś te książki i liczę na to samo.

      Usuń
  2. Wow, ile książek! Ja się martwię, jak mam trzy zaległe egzemplarze recenzenckie, a widzę, że można mieć o wiele więcej...:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę inaczej to miało wyglądać, ale przyszły mniej więcej w tym samym czasie i zrobił się zator. Wiem na pewno, że drugi raz do tego nie dopuszczę, bo to trochę stresujące. :/

      Usuń
  3. U siebie mam już "W blasku gwiazd", a Tobie strasznie zazdroszczę książki o "Quillingu" oraz robiącej furorę "Kasacji" :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zaprawdę powiadam Ci świetne łupy :) Przyjemnej lektury.

    OdpowiedzUsuń
  5. Lahane'a mogę polecić. "Wypijmy, zanim zacznie się wojna" mi się podobało, a jego druga książka o Angeli Gennaro i Patricku Kenzie była jeszcze lepsza. Zazdroszczę nowej Bator i Chrisa Cartera :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Toż to piękna śmierć - przez przygniecenie książkami. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak sądzę. Za dużo thrillerów czytam, żeby nie móc sobie wyobrazić gorszej. :P

      Usuń
  7. Ile szczęścia!! Ehh, ja tak wybrałam się kiedyś do Kauflanda po jakieś spożywczaki i wtedy zobaczyłam pudła z książkami na środku przejścia... Przepadłam.. Nie starczyło mi już kasy na jedzenie, więc z niego zrezygnowałam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No pewnie, kto by się przejmował jedzeniem, skoro książki są pod ręką. :P

      Usuń
  8. Cudne nabytki. Życzę przyjemnego czytania.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawa jestem, co powiesz o Płaczącym chłopcu i Nocnym prześladowcy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Doskonale rozumiem Twój książkoholizm, najgorsze ze pokusy teraz są nawet w hipermarketach :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczęście rzadko tam bywam. :D

      Usuń
  11. Co za widoki! :) To teraz przez jakiś czas nie możesz narzekać na brak książek do czytania ;) Miłej lektury!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze napisane: "przez jakiś czas". :D

      Usuń
  12. Tyle książek! Kiedy znajdujesz czas, by je czytać? :D Najbardziej zazdroszczę Ci chyba powieści Jonassona i tych z wydawnictwa Black Publishing.
    Miłej lektury :)

    OdpowiedzUsuń
  13. @.@ ale stosisko! Nie znam żadnej z tych książek, ale na pewno większość przypadłaby mi do gustu. Pozostaje mi życzyć Ci miłej lektury. :) Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Obiecaj, że będziemy się wymieniać książkami na emeryturze! Umrzemy czytając, cóż za piękna śmierć!

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetne te twoje stosy:)Mam wielką chęć poznać "Płaczącego chłopca":)

    OdpowiedzUsuń
  16. Imponujące stosy :) Chciałabym zobaczyć gdzie Ty to wszystko trzymasz :P

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja tam się na ten Blackout strasznie zapatrzyłem :D

    Mi ostatnia z zamówionych paczek przyjdzie w poniedziałek i chyba po raz pierwszy wstawię stosik na swoją stronkę, bo zapowiada się całkiem przyzwoicie - choć książki już nie pierwszej świeżości :D Ale jak się kasy nie ma, to trzeba ciułać z promocji :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też na niego cały czas zerkam i coś czuję, że spędzimy razem przyszły weekend. ;)

      Ooo... Aż jestem ciekawa, co tam nabyłeś, że aż zasłużyło na stosik. :D
      Moje książki zawsze są w promocji. W ubiegłym roku tylko jedną kupiłam za cenę okładkową, bo sobie ubzdurałam, że muszę mieć ją już. Nie musiałam. ;)

      Usuń
    2. Haha, nic specjalnego. Znasz mnie już trochę - głównie sensacja, kryminały i pornogra...ekhm, głównie sensacja i kryminały ;D

      Usuń
    3. A weź, ić, przestań, jak możesz? :D

      Usuń
    4. Bobrów się nie boisz, a Greya unikasz? :P

      Usuń
    5. Bobry mogą mnie najwyżej pożreć żywcem. Obawiam się, że Grey dołoży do tego jeszcze gwałt - głównie na mojej wrażliwej psychice :D

      Usuń
    6. Jakby to powiedział Gucio-kumpel-Mai: stare przysłowie pszczół mówi- czego bobry nie mogą tego Grey dokona. :P

      Usuń
  18. O rety faktycznie do emerytury :D ale stosy idealne, serio! O ileż widzę pozycji dla siebie! I jakie grubaśne! rety, rety...

    OdpowiedzUsuń
  19. Od "Ponad wszystko" też bym się nie dała oderwać. Zazdroszczę "Kasacji", mam też nadzieję, że uda mi się poznać dwie nowości z Black Publishing:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Piękne stosisko! Kilka książek chętnie bym podkradła. Miłego czytania życzę!

    OdpowiedzUsuń
  21. Stwierdzam, że nie jest ze mną tak bardzo źle ;P Twój stos jest przeogromny i naprawdę piękny :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Czuję, że też bym się nie oparła takiej promocji :) Lehane mi się podobał, chociaż to nie to samo, co na przykład "Rzeka tajemnic" czy "Miasto niepokoju"; po Martynę Wojciechowską chciałabym sięgnąć bo czytałam do tej pory tylko Zapiski (pod)różne; Intryguje mnie też Mara Dyer. Niepokojące informacje czytałam natomiast o tej publikacji dotyczącej quillingu. W jednej z grup quillingowych do których należę dziewczyny wskazywały, że pojawiają się w niej projekty nie należące do autorów...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wojciechowską czytałam (tzn. dwa pierwsze tomy), ale chcę mieć je na własność no i koniecznie do nich wrócić.

      Trochę mnie zmartwiłaś tym quillingiem. Sama nie mam jak tego sprawdzić, bo już dawno nie zaglądałam na żadne papierkowe fora.

      Usuń
    2. Aniu, przeczytałam o tym w tej grupie quillingowej - https://www.facebook.com/groups/polskiquilling/
      Z tym, że z tego co pamiętam trzeba się najpierw dodać do grupy. Ale gdybyś poznać szczegóły sprawy to autorka tego bloga: http://kasia-wroblewska.blogspot.com mogłaby Ci napisać coś więcej, bo ona wskazywała na fakt, że w książce znajdują się projekty quillingerek, a brak jest informacji, że to nie pomysł autorów książki.

      Usuń
    3. Dzięki. Już mniej więcej wiem w czym rzecz i czekam na dalszy rozwój wypadków. Ze swoją recenzją się na razie wstrzymam.

      Usuń
  23. Też ostatnio pobuszowałam w koszu z książkami. Znalazłam powieść Kisiel. Jestem ciekawa, bo nie czytałam, a pamiętam recenzję u Ciebie. Ułożyłam ją elegancko na moim stosiku. Czeka na swoją kolej. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, tak, tak! A później poluj na "Dożywocie". Jeszcze lepsze! :)

      Usuń
  24. Cudowne STOSY :) U mnie "Kasacja" też czeka do czytania :) miłej lektury

    OdpowiedzUsuń
  25. O wow! Ile tego :D Kiedy Ty to przeczytasz? "Kasację" też mam, mój tata już przeczytał i się oderwać nie mógł, więc liczę na dobrą lekturę :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Urzekający stosik :) Niestety nic z niego nie czytałam, czekam więc na recenzje (zwłaszcza Blackoutu ;) )

    OdpowiedzUsuń
  27. Och, bez skrupułów podkradłabym całkiem pokaźną sumę tych cudeniek...

    OdpowiedzUsuń
  28. Ile książek! :) Sama mam ochotę na "Kasację". Miłego czytania :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Ciekawa jestem W blasku Gwiazd i Płaczącego chłopca. Czekam na opinię :D Miłej lektury!

    OdpowiedzUsuń
  30. Nie znam nic z tego stosiku, ale życzę Ci milego czytania!

    OdpowiedzUsuń
  31. Martyna Wojciechowska Kobieta na krańcu świata 2 na tę recenzję czekam najbardziej.

    OdpowiedzUsuń
  32. U mnie w tym miesiącu również pojawiło się tak dużo pozycji, że musiałem przerobić jedną szafkę, pierwotnie przeznaczoną na podkoszulki, na półki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie znika coraz więcej różnych drobiazgów z półek, komód, biurek itp. Jakoś trzeba zyskiwać nową przestrzeń. :D

      Usuń
  33. Książki kiedyś Cię zasypią:) Miłego czytania:)

    OdpowiedzUsuń
  34. Same wspaniałe kąski! Polecam Ci Blackout i Kasację :) Są świetne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wybrałaś dwie największe cegły, ale mam przeczucie, że czas szybko mi przy nich zleci. :)

      Usuń
  35. Zazdroszczę! :) Miłego czytania!

    OdpowiedzUsuń
  36. Świetne zdobycze :) "Kiedyś zginę przysypana własnymi zbiorami" - mam tę samą wizję :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cóż - pewnie obydwu nam się to spełni. :P

      Usuń
  37. Tak, galerii handlowych mamy w Poznaniu jak lodu :)
    Ene, due, śmierć i Kasacja jak najbardziej w planach :) Blackout pewnie też kiedyś. Ćwirlej tradycyjnie - kiedyś w końcu muszę się za to zabrać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno zmieści się jeszcze kilka. :D

      Usuń

Zapraszam do udziału w dyskusji. ;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...