Pokazywanie postów oznaczonych etykietą festiwal świateł. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą festiwal świateł. Pokaż wszystkie posty

piątek, 5 października 2018

Light. Move. Festival.
Festiwal Światła - Łódź 2018

Light  Move Festival
wrzesień 2018


Mój pierwszy wypad na Festiwal Światła był hm... średnio udany i nie chodzi tylko o to, że spadł deszcz i zgasił część instalacji ogniowej, a dreptanie w mokrych trampkach trudno uznać za przyjemność. Po prostu odbywający się w Toruniu Bella Skyway Festival nie wywołał spodziewanego efektu "wow!", o czym możecie poczytać TUTAJ. W zeszły weekend pojechałam na podobną imprezę do Łodzi i teraz mogę napisać Wam: Łódź robi to dobrze!

środa, 5 września 2018

Bella Skyway Festival 2018,
czyli mój pierwszy raz na festiwalu świateł

Toruń festiwal świateł


Pierwsze razy to coś, co warto kolekcjonować. Tyle jest wokół fajności, że żal z nich nie korzystać. I chyba kiedyś Wam napiszę o tych małych miłych pierwszych razach, które przydarzyły mi się w ostatnim czasie.

Dziś będzie właśnie o takim małym pierwszym razie. Miłym, choć niedosyt pozostał. Bywa i tak. Pierwsze razy czasami potrzebują drugiej szansy. 

Zakochana w magicznych fontannach, wszelakich pokazach światło-woda-dźwięk (patrz TUTAJ i TUTAJ) czy pokazach laserowych, od dawna chciałam pojechać na jeden z festiwali świateł (fenomenalne nagrania z Moskwy pokazał mi kiedyś kolega i gdzieś tam na listę marzeń wskoczyło zobaczenie czegoś podobnego na własne oczy). Pojawiła się okazja wypadu na toruński Bella Skyway Festival i cóż... żal byłoby z niej nie skorzystać. Udało się przy okazji zobaczyć kilka ciekawych detali toruńskiej architektury, zjeść pyszne pierogi i spróbować piernikowego piwa na brzegu Wisły, ale punktem kulminacyjnym był właśnie festiwal.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...