niedziela, 25 czerwca 2017

Laila Shukri "Perska namiętność"
[RECENZJA]

blog książkowy


Bywają takie chwile w życiu. Chwile, kiedy wieczorem zamykamy oczy i myślimy, że może byłoby lepiej, gdybyśmy się rano nie obudzili. Bo to byłoby wybawienie. Od kłopotów, trosk, spraw i obciążeń, które nas przerastają. Z którymi zupełnie nie umiemy sobie poradzić.*



Żona szejka opowiada



Laila Shukri ukrywa tożsamość pod pseudonimem, ciało pod abają, twarz zasłania nikabem. Jest Polką, która wyszła za mąż za szejka. Historie o ludziach i realiach życia na Bliskim Wschodzie spisuje w tajemnicy przed małżonkiem. Jej świat to zupełnie dla nas egzotyczna kultura, zdumiewające zwyczaje, ogromne bogactwo, podporządkowanie mężowi, ale i brak trosk o to, czym zaprząta sobie głowę wiele jej rówieśniczek żyjących w Polsce. Nie martwią ją kwestie materialne - ciężar utrzymywania rodziny spoczywa na mężu. Kobieta w Emiratach ma więcej czasu dla siebie. Laila Shukri wykorzystuje go na pisanie, dzieląc się swoimi obserwacjami o świecie, który na chrześcijańskim Zachodzie wzbudza tyle kontrowersji, mieszanych uczuć, od fascynacji po strach.

Perska namiętność jest kolejną powieścią w dorobku autorki. Znajdziemy w niej postaci z Perskiej miłości i Perskiej zazdrości, ale spokojnie możecie, tak jak jak, przeczytać ją bez znajomości poprzednich tomów. Autorka wprowadza postaci w taki sposób, by czytelnik wiedział w jakim momencie życia się znajdują, jakie emocje i wspomnienia im ciążą. 


Podróże ratunkowe



Główną bohaterką jest Sara, która mimo młodego wieku ma za sobą dramatyczne przeżycia rodzinne. Córka Polki i Kuwejtczyka nie może odzyskać spokoju i dawnej radości życia. Z pomocą przychodzą przyjaciółka i jej mama. Podczas gdy rodzina Sary zajmuje się swoimi sprawami, kobiety zabierają dziewczyną w podróż na Sri Lankę. Ten wyjazd to początek włóczęgo naszej bohaterki. 

Tak naprawdę fabułę Perskiej namiętności można streścić w kilku zdaniach, bo niewiele się na poziomie fabularnym dzieje. Autorka rzuca swoją bohaterkę w różne miejsca, na Sri Lankę, do Dubaju, Polski, Egiptu, Tunezji, wykorzystując kolejne destynacje do opowieści o życiu tamtejszych mieszkańców. Skupia się głównie na krajach muzułmańskich, Polska jest przystankiem przed dalszą drogą i miejscem, gdzie Sara może na moment odpocząć, choć niewesołe myśli będą dopadać ją co krok. Wszystko kojarzy jej się z przeżytym dramatem. Słowa, gesty, widoki. Z takim bagażem trudno o szczęście. Dziewczyna żyje przeszłością i cały czas do niej wraca. To nie posuwa akcji na przód, stąd też mało zaawansowana fabuła, a na tytułową namiętność przyjdzie nam długo czekać.


blog książkowy



Perska namiętność to więc nie tyle opowieść o zagubionej dziewczynie, która próbuje odzyskać równowagę, znaleźć szczęście, miłość i spokój, co zbiór historii z muzułmańskiej rzeczywistości. Ci, którzy znają tę rzeczywistość, mogą się więc nieco rozczarować brakiem akcji i licznymi przytoczeniami dramatów znanych z mediów, pozostali wyciągną z niej niejedną ciekawą historię. Niestety, wiele z nich jest zwyczajnie bolesna, bo trudno, by serce nie zadrżało, a pięści nie zacisnęły, gdy czyta się o seksturystyce na Sri Lance, o niewolnictwie seksualnym, którego głównymi ofiarami są sprzedawane za kilka dolarów dzieci. Laila Shukri przytacza ściskające żołądek historie. Bogactwo kontrastuje w nich z biedą, władza z bezradnością. W opisywanym przez nią świecie za pieniądze można mieć wszystko, niewinność dziecka, drugą żonę, wakacyjnego kochanka, który przez dwa tygodnie wakacji będzie czynił najbardziej romantyczne wyznania. Bogata Europejka kupi sobie "miłość" tunezyjskiego młodzieńca, zamożny szejk kilkudniowe małżeństwo z lankijską pięknością. Za tymi historiami niemal zawsze kryje się czyjś dramat.

A co z naszą główną bohaterką? Tak, uda jej się zakochać. Ale czy w tunezyjskiej oazie znajdzie prawdziwą miłość?


Dobra i niedobra jednocześnie



Trudno mi tę powieść ocenić. Na poziomie fabularnym dzieje się niewiele. Właściwie dopiero pod koniec akcja się rozkręca. Wcześniej pogrążona w bolesnych wspomnieniach Sara zmienia jedynie miejsca pobytu, dając w ten sposób autorce możliwość opowiedzenia o życiu ich mieszkańców, zwykle o ciemniej stronie egzystencji. Te opowieści są jednak bardzo interesujące (przynajmniej dla takiego laika jak ja), a znając pozycję Laili Shukri, łatwiej nam uwierzyć w ich prawdziwość, choć czasem są one tak bolesne i zaskakujące, że chciałoby się zrzucić ich powstanie na karb pisarskiej wyobraźni. Plus dla autorki za podkreślanie bogactwa różnych kultur i wartość ich zgłębiania. Często zdajemy się o tym zapominać, błędnie oceniając inne zwyczaje przez pryzmat własnych, traktowanych jako lepsze, bardziej właściwe.

Język powieści jest prosty, ale barwny. Niestety momentami wpada w takie harlequinowe tony, od których bolą oczy: Ona była oczekiwaniem i pragnieniem, i tęsknotą, i miłością, i oddaniem, i namiętnością. Wszystkim była, bo trzeba być wszystkim w tej chwili pierwszego złączenia dusz nierozłącznych. Dotyk rozpalał, dotyk koił, dotyk kusił. Dotyk dotykał to, co niedotykalne. A usta wiedziały, co robić bez słowa. A ręce szukały, ale nie chciały znaleźć, tylko zgubić. Siebie i jego w rozkoszy namiętnej, gorącej, szalonej, gwałtownej, tej pierwszej prawdziwej. A piersi nabrzmiałe, a sutki napięte w jego dłoni, bo ta dłoń od zawsze na nie czekała. A kobiecość dla niego wilgotna, gorąca, płynąca. Nektarem ekstazy z niebios wybranym, zesłanym. 

Perska namiętność to historia poszukiwania miejsca dla siebie osadzona w islamskiej rzeczywistości, pełna ludzkich dramatów, nierówności społecznej, niezrozumiałych dla nas zasad. Znajdziemy się w lasach równikowych, turystycznych kurortach, na uliczkach mediny, we wnętrzach urządzonych z niewyobrażalnym przepychem czy w tak dobrze nam znanej polskiej przestrzeni. Spotkamy oszustów rozmaitej maści. Poznamy wiele bolesnych historii, ale i dotkniemy kulturowej różnorodności.

Powieść Laili Shukri jest więc dobra i niedobra jednocześnie. Można jej wiele zarzucić, ale mocy przyciągania odmówić nie można.


Laila Shukri
Perska namiętność
Wyd. Prószyński i S-ka
2017
432 strony



Książkę polecam

zainteresowanym zwyczajami w krajach islamskich
ciekawym życia kobiet w krajach islamskich
interesującym się różnymi kulturami
miłośnikom trudnych tematów
ciekawym spojrzenia polskiej żony szejka na kulturę muzułmańską

***

* Wszystkie cytaty pochodzą z: Laila Shukri, Perska namiętność, Wyd. Prószyński i S-ka, 2017.





18 komentarzy:

  1. Przy tego typu książkach zawsze buzuje we mnie zbyt dużo emocji. Ale czytam, czytam i tak....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W końcu m.in. dla emocji po książki sięgamy. :)

      Usuń
  2. Raczej nie dla mnie książka... Dla mnie to kryminały, horrory i takie klimaty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też! Ale czasem przydaje się taka odskocznia. A teraz znów siedzę z nosem w kryminale. :)

      Usuń
  3. Często czytam książki w tych klimatach ze względu na ukończone studia. Dwie poprzednie książki tej autorki mam na swojej półce, ale nie czytałam jeszcze. Na obecny moment odpoczywam od arabskich powieści, bo kilka miesięcy temu miałam ich swoisty maraton.

    Pozdrawiam,
    Lady Spark
    [kreatywna-alternatywa]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawa jestem jak odbierze te książki ktoś kto siedzi w takiej tematyce. :)

      Usuń
  4. Mnie z kolei takie historie przestały przyciągać, więc "Perskiej namiętności" muszę odmówić.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie ciekawią mnie powieści dziejące się w krajach arabskich.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Więc twórczość tej autorki raczej nie dla Ciebie.

      Usuń
  6. Czytałam i porównując ją do wcześniejszych dwóch książek tj "Perska miłość" i "Perska zazdrość" jest to najsłabsza z pozycji, jednakże porusza ona ważne i ciągle dość mało znane tematy, że chociażby ze względu na nie będę ją polecać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm... Więc może powinnam sięgnąć po poprzednie?

      Usuń
  7. Lubię takie tematy, chętnie się kiedyś z nią zapoznam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękna okładka. Takie książki zawsze mnie poruszają.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Więc może i z tą tak będzie. :)

      Usuń
  9. Może się skuszę, już dawno nie czytałam nic o tematyce islamskiej :)

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do udziału w dyskusji. ;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...