niedziela, 3 marca 2013

Chwalipięty są wśród nas!

Wczoraj zapowiadałam, że będę się chwalić, więc do dzieła!

Taką niespodziankę zrobiła mi Magda K-ska


Nie to, żebym tak całkiem nie wierzyła w ludzką bezinteresowność, ale bądźmy szczerzy - rzadko się zdarza. Tymczasem Magda wyczytała, że poluję na Jo Nesbø, a że sama nie jest nim zainteresowana, zaproponowała mi podzielenie się swoimi książkami. Wyobrażacie sobie moje zaskoczenie? I radość?

Madziu, dziękuję Ci raz jeszcze. Za miłą niespodziankę, książki i dowód na to, że nie wszyscy są takimi egoistami jak na przykład ja. :)

Kolejny szeroki uśmiech na moim pyszczku wywołała Kalina1984, która potrafi wyczarować sutaszowe cudeńka i to od niej mam te kolczyki:


Jak się dowiedziałam z bloga autorki, te cudnie mieniące się zielone łezki, to muszle Paua. 

Trzeci powód do radości przyniosła mi jedna z wizyt na BiblioNETce. Pisałam Wam już jakiś czas temu, że Redakcja wyróżniła jedną z moich recenzji.


Niedawno okazało się, że nie tylko wyróżniła, ale i nagrodziła, w związku z czym trafiła do mnie książka Stanisława Wotowskiego "Człowiek, którzy zapomniał swego nazwiska".


Polski kryminał o przedwojennej Warszawie, na dodatek oparty na faktach - jak dla mnie brzmi nieźle. Mam nadzieję, że już niedługo uda mi się wcisnąć go w kolejkę. 

Tymczasem męczę "Lilkę" Małgorzaty Kalicińskiej. A właściwie to ona męczy mnie, więc chyba będę czytać ją na zmianę z czymś ciekawszym, a przede wszystkim lepiej napisanym.


A tak wygląda mój kot, gdy słyszy "nie, nie będziemy się bawić - idziemy czytać książkę".

100 komentarzy:

  1. Super ;D Gratuluję szczególnie książek Nesbo, których najbardziej Ci zazdroszczę ;) Bardzo ładny gest ze strony Magdy. Aż wiara w ludzkość rośnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ano. Tym bardziej podziwiam, bo ja jakoś nie bardzo jestem zdolna do takich gestów. =/

      Usuń
  2. Książek Nesbo zazdroszczę. :) Koleżanka ma wielkie serce. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Oooo! Moje gratulacje :P
    Jeszcze trochę, a za niedługo Komisja Noblowska się tobą zainteresuje :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Nie wiem co z tą Komisją, już się zaczynam martwić brakiem kontaktu z ich strony. :P

      Usuń
  4. Tyle radości na raz, normalnie raj :-)
    Taki piękny zestawik Nesbo też by mi się przydał, boskimi kolczykami również bym nie pogardziła :-) Masz szczęście Kobieto.
    Gratuluję wyróżnienia i, boskiego kota :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ano. :)
      Nie spodziewałam się, że ten blog da mi tyle frajdy, ciekawych znajomości, książek i całej masy innych dobrych rzeczy. :)

      Boski kot przed chwilą prawie zjadł mi ołówek. O_o

      Usuń
  5. Zazdroszczę zestawu i czekającej przygody z Nesbo:)
    Kolczyki mają piękny kształt!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. :)

      Cudne są! I póki co noszę je bez przerwy. :)

      Usuń
  6. Ooooo! Gratulacje :) A kocisko ma bezcenną minę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. :)

      Teraz na szczęście śpi, więc mam szansę na miłe popołudnie z książką i bez kota tupiącego to po mnie, to po kartkach. =)

      Usuń
  7. Moja ciocia robi taką biżuterię, a Nesbo chciałabym mieć na swojej półce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też bym chciała taką robić, ale brak mi cierpliwości, więc podziwiam wszystkich, którym się chce i którzy potrafią. :)

      Usuń
  8. Książki piękne, także doświadczyłam tej bezinteresowności. Fantastyczni są tacy ludzie.
    Kolczyki są rewelacyjne. Kot taki czarnulek, moja Kicia jest obolała, kocury jej nie darowały. Szkoda mi jej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wrzuciło mi Twój komentarz do spamu. =/

      Biedna kicia. Moja siedzi cały czas w domu. Nie wiem czy to dobre czy nie, ale przynajmniej nic jej nie grozi.

      Usuń
  9. Mój kot tak wygląda jak mu mówię "Nie, nie dostaniesz jogurtu" :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Cudne te kolczyki:) chyba w końcu przekłuję sobie uszy, ale odwlekam to ile mogę, bo wiem, że wtedy zapadnę na manię kupowania:) i nie przesadzajmy, ja jestem egoistką jeśli chodzi o jedzenie, nie lubię się dzielić nawet czekoladą, a co tu dopiero mówić o wielu innych pysznościach:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To bardzo przyjemna mania. Moja już trochę minęła, ale nadal nie jestem w stanie przejść obojętnie wobec niektórych cudeniek.

      O, od razu mi lepiej, bo czekoladą od biedy się podzielę. Jak muszę. :P

      Usuń
  11. Mina kota - bezcenna! Miło się czyta, że są na świecie jeszcze bezinteresowni ludzie, którzy potrafią się dzielić:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kot i tym razem przegrał z książką. Jeszcze trochę i będę miała wyrzuty sumienia. :P

      Usuń
  12. Osz Ty egoistko... a raczej powinienem powiedzieć - osz my egoiści ;P. Gratuluję tyyylu nowych książeczek :). Życzę wielu przyjemnych z nimi chwil spędzonych... oraz z kotkiem ;P. Jak Ci się udało uchwycić taką minę?! Podziwiam Cię, jak również Twojego kociaka ;3!

    Nie mam bladego pojęcie o tym, czym są muszle Paua... ale jak na mój (?)rozum(?) stwierdzam, że są to piękne kolczyki (haha, przepraszam, ale nie znam się na biżuterii)...

    Jeszcze raz gratuluję i pozdrawiam!
    Melon

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że już niedługo uda mi się przeczytać choć jeden tom. Stoją te książki na widoku i kuszą niesamowicie, a tu jeszcze inne czekają, takie które trzeba oddać. Ech, dylematy. :P

      Kociak jest oporny na próby uchwycenia go na zdjęciach. Kariera modelki tego gada najwyraźniej nie kręci. =)

      Faceci!

      Usuń
  13. No rzeczywiście cudowne prezenty :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetne niespodzianki! Te same książki mam na półce - co do jednej. Aż przez chwilę myślałam, że zrobiłaś zdjęcia moich zbiorów Nesbo :) Gratuluję nagrody z Biblionetki, a kolczyki rzeczywiście piękne. Kiedyś dostałam takie sutaszowe od koleżanki, pomarańczowe - piękne! I niesamowicie pracochłonne. Twoje są śliczne.
    A Kocica ma już dość, najwyraźniej. Mój leży na "Seryjni mordercy XX wieku" i się... ekhm, myje. Aż mu fotę zrobię i na fejsa wrzucę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czujesz się śledzona? :P

      Widziałam! Kolczyki i kota. Co do kota - nie miałabym litości. A swoją drogą, że nie bał się rozłożyć na TAKIEJ książce? :P
      Kolczyki są przecudne. Zabawę takimi drobnymi koralikami podziwiam ogromnie. Efekt wspaniały.

      Usuń
    2. Znów ta permanentna inwigilacja... nie wytrzymam! :)

      Usuń
    3. Musisz sobie uważniej dobierać znajomych. :P

      Usuń
    4. Eeee, nie narzekam :) Jestem jak pies - szybko się przywiązuję :)

      Usuń
    5. Do kota zwłaszcza :)

      Usuń
    6. I żyjecie sobie jak pies z kotem? ;)

      Usuń
    7. Jak najbardziej. Mój pies śp. sypiał z kotami. Przytulony. A pies, żyjący - owczarek - Mojra, z kocicą się ocierają i całują, a małego Dextera goni. Niemniej sporo w tym uczucia i sympatii :) Więc powiedzenie "żyć jak pies z kotem" dla mnie to żyć w przyjaźni, mimo wszystko ;)

      Usuń
    8. Hmm... W sumie, jak Mysza przez jakiś czas mieszkała u teściowej to z psem jakoś się dogadywała (po tym jak pacnęła go łapą na "dzień dobry"). O przyjaźni nie było mowy, ale tolerowali swoją bliską obecność. A potem przyszedł drugi kot i z nim się już nie dogadała. =)

      Usuń
  15. Nesbo prezentuje się pięknie, a nagrody z BiblioNetki gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Takie niespodzianki są wzruszające i jakoś tak pozytywnie nastrajają :-)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo! Uśmiecham się do tej pory. :)

      Usuń
  17. Kochana, gratuluję nagrody za recenzję :) Na pewno jesteś z siebie dumna. A co gestów dwóch blogerek, to naprawdę jestem pod wrażeniem takiej bezinteresowności. Ale musisz mieć radochę :) Kolczyki są przecudne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Cieszę się jak dziecko z każdego wyróżnienia. Tyle lat się opierałam przed pisaniem o książkach, bo byłam pewna, że nikt nie będzie tego czytał, a tu takie miłe niespodzianki mnie spotykają.

      Radocha ogromna. Szczęście też. W ogóle ten blog to był świetny pomysł. :)

      Usuń
  18. Och! Nesbo jest super, więc będziesz miała teraz, co czytać :) Gratulacje nagrody za recenzję :) A mój kot też tak wygląda, jak nie chcę się z nim bawić hehe ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już się nie mogę doczekać, tylko muszę najpierw uporać się z pożyczkami.

      Dziękuję. :)

      Usuń
  19. Super niespodzianki! Masz się czym pochwalić. Nie wiem co piękniejsze, czy kociak, czy kolczyki, a może książki? :D Gratuluję wszystkiego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. :)
      Wszystko sprawia radość. Nawet marudna, futrzasta paskuda. ;)

      Usuń
  20. Ja zaczynam przygodę z Jo Nesbo ;) Na mojej półce na razie można znaleźć "Człowiek nietoperz", którego zaczęłam już czytać. Jestem ciekawa, czy książka mi się spodoba i sprawi, że sięgnę po kontynuację ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, to pierwsza część cyklu, której jeszcze nie czytałam, ale olać to. Będę czytać nie po kolei. ;)

      Usuń
  21. Zestaw Nesbo extra - miłego czytania, kolczyki piękne, gratuluje wyróżnienia i książki ... z panią Kalicińską miałam jedno spotkanie, nie należało do udanych dlatego jak na razie odpuszczam inne jej książki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. :)

      Czytałam trylogię i nie było tak źle (poza ostatnim tomem), ale "Lilka" jakoś mi nie podchodzi. Za dużo wątków i kiepski język.

      Usuń
  22. książek ndo biblioteczki gratuluję :)
    wyróżnionej recenzji też :)

    a mina kota bezcenna :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Podziwiam Magdę - ja nie bardzo umiem rozstawać się ze swoimi książkami :) Przemiły gest z Jej strony!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podziwiam ją dokładnie z tego samego powodu. Nawet z nielubianą książką trudno mi się rozstać na stałe, a pożyczam tylko wybranym.

      Usuń
  24. Bardzo zdziwiony kot;)
    Rzeczywiście, po czymś takim wiara w ludzi rośnie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tyle lat ze mną, a wciąż się nie przyzwyczaił, że zajmuje dopiero drugie miejsce w tym domu. Po książkach, oczywiście. :P

      Usuń
  25. A co ta Lilka taka straszna?
    Kociak słodki!
    kolodynska.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie niezbyt atrakcyjna językowo i tonie w nadmiarze niepotrzebnych wątków. Nudzę się, najzwyczajniej w świecie się nudzę.

      Usuń
  26. Gratuluję sukcesu i cieszę się z Tobą z ludzkiej bezinteresowności ;) chociaż cieszyłabym się bardziej, gdyby i mnie ona spotkała ;P "Człowiek, którzy zapomniał swego nazwiska" zaciekawił mnie, więc również mam nadzieję, że wciśniesz go w kolejkę i napiszesz czy warto szukać.
    Mina kota jest cudowna, ale miałaś szczęście, że uchwyciłaś ją aparatem! Świetne! ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. :)
      Na mnie nie licz, egoizm i brak cierpliwości to dwie moje największe wady. ;P

      Tia. To jest jedno w miarę udane zdjęcie kota, przypadające na milion innych, na których udało mi się uchwycić uciekający kuper, albo rozmazaną czaszkę. :P

      Usuń
    2. No cóż, w takim razie będę szukać dalej :P

      Nie liczy się ilość, ale jakość! Więc możesz być zadowolona ze swoich kocich fotografii ;)

      Usuń
    3. Życzyłabym Ci powodzenia, ale egoizm mi nie pozwala. :P

      Spoko. Za pół roku znów coś wrzucę. =)

      Usuń
  27. Podziwiam, ja nie umiem rozstawać się z moimi książkami. Nawet pożyczanie przychodzi mi z trudem ;) Kot świetny, mój również jest zazdrosny o moją miłość do literatury.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam dokładnie tak samo. Pożyczyć jeszcze potrafię, choć nie każdemu, ale rozstać się na stałe? Zgroza. ;)

      Usuń
  28. Fantastyczna niespodzianka :) Też bym chciała zobaczyć taki stosik książek Nesbo u siebie na półce, a teraz to z niecierpliwością czekam na Twoje recenzje ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak tylko pozbędę się "pożyczek" to na pewno sięgnę po Nesbo. :)

      Usuń
  29. Co za farciara z Ciebie! ;D

    OdpowiedzUsuń
  30. Chwalipięta, chwalipięta :P A my z L. już się zdążyliśmy pochwalić na blogu. Jak już tak się chwalimy to się pochwale nowym lapkiem z którego piszę :D I teraz nie ma bitwy z bratem o kompa i każdy jest szczęśliwy. A to najważniejsze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnio zaniedbuję wizyty na innych blogach, ale zaraz zerknę czym się chwalicie. :)

      O, własny laptop to dopiero szczęście. Już nie pamiętam jak to było, gdy w domu cztery osoby chciały korzystać z jednego komputera stacjonarnego, a o laptopie (wspólnym, o własnym nawet nie wspominam) nie było co marzyć. :)

      Usuń
  31. Gratuluję nagrody. A mina kota bezcenna!!! Bardzo przypomina minkę mojej kochanej Monci.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. :)

      Też przegrała z książką? :P

      Usuń
  32. Nooo niesamowite prezenty:)
    Kot śliczny, niczym mój Bonifacy:)
    A Lilke po prostu odłóż, nie am sie co zmuszać, czytanie ma być przyjemnością, a nie karą:)Ja też mam jedną nie skończoną książkę naszego notabene ...noblisty, muszę kilka słów o niej w tym tygodniu napisać. Noe nie dałam rady.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, to jestem ogromnie ciekawa co to za Noblista. Mnie na razie najbardziej rozczarował Le Clezio.

      A "Lilkę" już prawie skończyłam. Masochistka ze mnie.

      Usuń
  33. No, to teraz my wszyscy Ci "pozazdraszczamy" ;) To się nie dziwię, ze u Ciebie zawsze pokaźny stosik książek do czytania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tia, a ja się wybieram jeszcze dziś do biblioteki. Niby tylko oddać to, co muszę, no ale... :P

      Usuń
  34. ale cuuudne kolczyki!!!! gratuluję sukcesów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje. I nie zaprzeczę, są cudne. ;)

      Usuń
  35. Gratuluję wygranej i nowych nabytków:) Ja również niebawem pochwalę się swoimi nowościami:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. :)

      Chętnie obejrzę i tym razem to ja pewnie będę zazdrościć. =)

      Usuń
  36. Rudy tak wygląda, jak mówię, że idziemy się bawić. :P
    Aaa, więc to jest ten słynny sutasz... :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Boję się zapytać, w co Ty się z nim bawisz. :P

      Tak, tak. Moja miłość, tylko za robotę nie chce mi się brać. :P

      Usuń
  37. pierwsza recenzja na marzec

    "Rok na końcu świata" Renata Adwent, recenzja przedpremierowa

    http://magicznyswiatksiazek.blogspot.com/2013/03/175-recenzja-przedpremierowa-rok-na.html

    OdpowiedzUsuń
  38. Uwielbiam Nesbo. Gratuluję więc zdobyczy:)
    A kolczyki piękne!!

    OdpowiedzUsuń
  39. Gratuluje. To jest takie miłe, jak ktoś bezinteresownie nas obdarowuje. Wiem, bo sama miałam w minionym roku taką cudną niespodziankę.
    A kolczyki też piękne.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo, bardzo miłe. Każdy taki gest cieszy niesamowicie. :)

      Usuń
  40. Taka koleżanka to skarb, chociaż nie powiem... Z Bujaczkiem również mam czasami zbyt dobrze, a i inni blogerzy chętnie przybywają z pomocą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krótko mówiąc: nie jest z ludźmi aż tak źle. Trafiają się i dobre jednostki. :)

      Usuń
  41. gratuluję, nie ma to jak dobre wiadomości i niespodzianki

    OdpowiedzUsuń
  42. Och Ty szczęściaro! Czekam na recenzje w takim razie! Kot przepiękny i kolczyki wspaniałe! I gratuluje wyróżnienia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! :)

      Pozdrowienia przesyła,
      Szczęściara. :P

      Usuń
  43. O, Nesbo, którego dalej nie ruszyłam. Za to dziwnie rośnie moja wiara w społeczeństwo. Czyli jeszcze tacy ludzie istnieją! Cóż... mój własny egoizm przesłania mi trochę widok ;P
    Gratuluję nagrodzonej recenzji i śliczne kolczyki *___*
    Miłej lektury :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli Cię to pocieszy, to mój egoizm też mi wiele zasłania. :P

      Dziękuję. :)

      Usuń

Zapraszam do udziału w dyskusji. ;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...