Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kryminał historyczny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kryminał historyczny. Pokaż wszystkie posty

środa, 6 stycznia 2016

Jakub Szamałek "Czytanie z kości"
Po moim trupie

Jakub Szamałek
Czytanie z kości
Wyd. Muza
2015
252 strony
Cykl z Leocharesem, tom 3

Miał czterdzieści sześć lat, wyglądał na pięćdziesiąt sześć, a czuł się, jakby miał sto sześć. Potrafił dobrze robić tylko dwie rzeczy: wyrabiać biżuterię i rozwiązywać cudze problemy, takie, których nie załatwia się polubownie. Złotnictwo odpada, z oczywistych względów, a na to drugie był już zdecydowanie za stary. Co teraz, kołatało mu się w głowie, co dalej?[1]

Naszym dzisiejszym bohaterem będzie Leochares, mąż, ojciec, złotnik i detektyw, specjalista ds. trudnych i niebezpiecznych. Poruszać się będziemy w czasach nam odległych, bo cofniemy się aż do 421 roku p.n.e. w okolice Rzymu, a konkretnie do etruskiego miasta-państwa, Veii. A że mamy do czynienia z literaturą z gatunku kryminału, to nasze myśli zaprzątnie zagadka morderstwa.

środa, 10 grudnia 2014

Sebastià Alzamora "Bestie"
Siła zła

 Sebastià Alzamora
Bestie
Wyd. Marginesy
2014
272 strony
Gotycki thriller, którego akcja osadzona jest w Barcelonie z 1936 roku, a więc w okresie wojny domowej, autorstwa katalońskiego laureata wielu nagród literackich. Dodajmy do tego chwytliwy tytuł i intrygującą okładkę. Czy mogłabym przejść obok takiej książki obojętnie?

Odkąd zobaczyłam zapowiedź Bestii Sebastià Alzamory nie miałam najmniejszych wątpliwości, że po prostu muszę tę powieść przeczytać. Zanosiło się na historię mroczną, tajemniczą i pełną niebezpieczeństw, a przy tym, nie mogłam się pozbyć przeczucia, że nie będzie to zwykły thriller. 

poniedziałek, 24 listopada 2014

Marcin Wroński "Kwestja krwi"
Sprawa do zamknięcia

Marcin Wroński
Kwestja krwi
Wyd. W.A.B.
2014
320 stron
Premiera: 3 grudnia

Zacznę od wyznania: uwielbiam Zygmunta Maciejewskiego. Uważam, że jest to najciekawsza pierwszoplanowa postać polskiej literatury kryminalnej i jedna z najbardziej interesujących w kryminale światowym (oczywiście musicie wziąć poprawkę na to, że jeszcze "kilku" książek tego gatunku nie czytałam). Zyga jest postacią nieujarzmioną, bezczelną, nad wyraz upartą. Ocieka ironią, śmierdzi papierosowym dymem, tkwi w oparach alkoholu i przyciąga kłopoty niczym magnes. To typ faceta, w jakim nie chciałaby widzieć zięcia żadna kochająca swą córkę matka. Jest jednak doskonałym śledczym, cwanym, upartym policjantem, który nigdy nie spuszcza celu z oczu. Ma własny kodeks moralny i gotowe odpowiedzi - zarówno na ataki werbalne, jak i cielesne. Jako były bokser wie jak przyjmować ciosy i jak je zadawać.

sobota, 2 sierpnia 2014

Marcin Wroński "Haiti"
Podkowa nieszczęścia

Marcin Wroński
Haiti
Wyd. W.A.B.
2014
352 strony
Wspaniały śledczy. Uparty, bezkompromisowy, sprytny, bezczelny. Były bokser, były komisarz. Wiecznie pod prąd. Niepokorny, z własnym kodeksem moralnym, kieruje się instynktem, nie spuszcza z oczu celu. By rozwiązać sprawę, gotów jest dostać po pysku, a nawet narazić życie. Nie kręcą go kariera, ani pieniądze. Byle wódeczka była pod ręką, papierosek w ustach, no i coś na zakąskę też by się przydało.

Zamknięty w sobie, ciętą ripostą odeprze każdy atak. Lublin przemierza wymięty, w niechlujnych ciuchach, chmurze alkoholowo-nikotynowego dymu. Znajomości ma rozmaite, w kręgach różnych, często niezbyt poważanych, ale jakże bogatych w informacje.

Wiele postaci niepokornych policjantów pracuje w pocie czoła nad rozwiązywaniem spraw zleconych im na kartach powieści. Ten jest jednak jedyny w swoim rodzaju. 

Zyga Maciejewski. Niegdyś znany komisarz, dziś...

środa, 28 maja 2014

Jakub Szamałek "Morze Niegościnne"
Ktoś oderżnął mu głowę

Jakub Szamałek
Morze Niegościnne
Wyd. Muza
2013
304 strony
- Ale jak to? Nie żyje? - wyjąkał wreszcie Molpas. - Archoncie, przecież jeszcze wczoraj...
- Nie żyje - przerwał Satyros, nie podnosząc głosu. - Ktoś oderżnął mu głowę.
- Że jak?
- Głowę - powtórzył wolno archont. - Urżnięto mu głowę[1].

Archont to taki urzędnik. No, może nie pierwszy lepszy, bo to najwyższe urzędnicze stanowisko w greckich państwach-miastach. Motyw uciętej głowy, to taki motyw, którzy twórcy kryminałów najwyraźniej lubią. Bezgłowe trupy można znaleźć m.in. u Ryszarda Ćwirleja (Upiory spacerują nad Wartą), Tomasza Sekielskiego (Sejf - bez twarzy, to prawie jak bez głowy, prawda?), Krzysztofa Koziołka (Święta tajemnica), Joanny Marat (Monogram), Marty Guzowskiej (Głowa Niobe), a to tylko pierwsze z brzegu przykłady, które wpadły mi w oko ostatnio. 

Jest coś upiornego w okaleczaniu ciała w ten sposób. Odbiera ofierze godność, utrudnia identyfikację, w pewien sposób uprzedmiotawia. Nie pozwala bliskim pożegnać się ze zmarłym. No i przede wszystkim przeraża, co tłumaczy tak duże zainteresowanie dekapitacją, autorów serwujących czytelnikom mroczne historie.

niedziela, 18 maja 2014

Jakub Szamałek "Kiedy Atena odwraca wzrok"
Dym nad Atenami

Jakub Szamałek
Kiedy Atena odwraca wzrok
Wyd. Muza
2011
256 stron
Polscy twórcy kryminałów zabierali mnie już w różne miejsca i epoki, ale jeszcze nigdy nie odbywałam tak odległej na osi czasu wyprawy. Wybierając się w podróż z biurem Szamałek Tours, musiałam wymienić złotówki na drachmy i obole, a dżinsy i chiński podkoszulek na chiton. Czekała mnie podróż do starożytnych Aten z roku 430 p.n.e.

Jakub Szamałek może się pochwalić całkiem zgrabnym życiorysem. Ukończył uniwersytet w Oxfordzie, zrobił doktorat z archeologii śródziemnomorskiej w Cambridge, zdobył stypendium Fundacji Billa i Melindy Gatesów. Ledwie zadebiutował na rynku literackim, a już czytelnicy go docenili. To on był pierwszym laureatem Nagrody Czytelników Wielkiego Kalibru. Co się dzieje, gdy człowiek zafascynowany starożytnością postanawia napisać kryminał? Cóż... Jest więcej niż pewne, że akcja powieści nie będzie rozgrywać się na przedmieściach współczesnej Warszawy.

poniedziałek, 28 kwietnia 2014

Bartłomiej Rychter "Czarne złoto"
"Tutaj każdy ma swoje tajemnice"

Bartłomiej Rychter
Czarne złoto
Wyd. W.A.B.
2013
320 stron
Bartłomiej Rychter nie opowiada

Bartłomiej Rychter przenosi w miejscu i czasie.

Przekonałam się o tym już raz, przy okazji lektury Złotego wilka. Upewniłam się w owym przekonaniu po raz drugi, gdy zasiadłam do lektury Czarnego złota. To jeden z tych pisarzy, którzy wrzucają czytelnika do opisywanego przez siebie świata. Atmosfera się udziela, napięcie nie słabnie, a wrażenie uczestniczenia w wydarzeniach, nie opuszcza do ostatnich stron.

sobota, 23 listopada 2013

Agnieszka Chodkowska-Gyurics i Tomasz Bochiński
"Pan Whicher w Warszawie"
Zbrodnie w XIX-wiecznej Warszawie

Agnieszka Chodkowska-Gyurics
Tomasz Bochiński
Pan Whicher w Warszawie
2012
Instytut Wydawniczy Erica
496 stron
Pan Whicher w Warszawie, powieść Agnieszki Chodkowskiej-Gyurics i jej męża, Tomasz Bochińskiego, to jedna z tych pozycji, która tu i tam rzuciła mi się w oczy, najpierw zapamiętała, później zapomniała i pewnie ten drugi stan przeszedłby w permanentny, gdyby nie wrocławski Międzynarodowy Festiwal Kryminału. Historia detektywa ze Scotland Yardu, który gania po XIX wiecznej Warszawie, by rozwikłać zagadkę zniknięcia krewnej cara, została nominowana do Nagrody Wielkiego Kalibru, przyznawanej podczas wspomnianej imprezy. Co prawda powieść piszącego małżeństwa głównej nagrody nie zdobyła, ale już sama nominacja odświeżyła mą pamięć, przy okazji potęgując chęć sięgnięcia po efekt ich wspólnej pracy.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...