![]() |
| Jakub Szamałek Czytanie z kości Wyd. Muza 2015 252 strony |
Cykl z Leocharesem, tom 3
Miał czterdzieści sześć lat, wyglądał na pięćdziesiąt sześć, a czuł się, jakby miał sto sześć. Potrafił dobrze robić tylko dwie rzeczy: wyrabiać biżuterię i rozwiązywać cudze problemy, takie, których nie załatwia się polubownie. Złotnictwo odpada, z oczywistych względów, a na to drugie był już zdecydowanie za stary. Co teraz, kołatało mu się w głowie, co dalej?[1]
Naszym dzisiejszym bohaterem będzie Leochares, mąż, ojciec, złotnik i detektyw, specjalista ds. trudnych i niebezpiecznych. Poruszać się będziemy w czasach nam odległych, bo cofniemy się aż do 421 roku p.n.e. w okolice Rzymu, a konkretnie do etruskiego miasta-państwa, Veii. A że mamy do czynienia z literaturą z gatunku kryminału, to nasze myśli zaprzątnie zagadka morderstwa.







