wtorek, 7 lutego 2017

David Hewson "Willa Misteriów"
[RECENZJA]



cykl Nico Costa, tom 2



Odkrycie zwłok trafiło na pierwsze strony gazet na całym świecie. Ktoś jakoś przemycił do mediów zdjęcie. Pokazywało ono spokojną, zastygłą twarz wydobytą z chemicznego cuchnącego torfowego bagna. To była prawdziwa zagadka. Nikt nie miał pojęcia, ile lat ciało leżało w ziemi ani czy dziewczyna zmarła z przyczyn naturalnych, czy padła ofiarą jakiejś ponurej zbrodni. W kilku włoskich tabloidach pojawiły się dzikie spekulacje na temat starożytnych kultów, których kapłani zabijali adeptów, jeśli ci zawiedli podczas obrzędów inicjacyjnych.*




Nie tak miało być



David Hewson
Willa Misteriów
Wyd. Marginesy
2017
432 strony
To miała być szansa, na wykopanie czegoś ciekawego. Wprawdzie nielegalna, ale przecież nikt nie musiał o tym wiedzieć, że para amerykańskich turystów ukradła coś z wykopalisk. Wystarczyło zrobić to dyskretnie. Pewnie kradzież miałby szansę na powodzenie, gdyby nie to, że coś co miało być napawającym dumą archeologicznym znaleziskiem okazało się nie takimi starymi... ludzkimi zwłokami.

To miał być miły wyjazd matki i córki do Wiecznego Miasta. Wspólny pobyt pomagający odbudować bliskość i rodzinne więzi. I może nawet byłaby na to szansa, gdyby nie to, że nastolatka przepadła bez śladu. Zrozpaczona matka zwraca się o pomoc włoskich stróżów prawa.

Detektyw Nico Costa, w duecie z Gianninim Peronim, rozpoczyna dochodzenie, które prowadzi go legendarnej Willi Misteriów i tajemniczych rytuałów, jakie odbywały się w jej murach. 
Odbywały? 
A może odbywają do dziś...


Mroczna twarz Rzymu



Pierwszy tom rzymskiego cyklu Davida Hewsona, Pora na śmierć, nie do końca mnie do siebie przekonał. Mimo to, czekałam na kontynuację, bo twórczość tego autora bardzo lubię i liczyłam na to, że drugie spotkanie z Costą będzie udane. Faktycznie, Willa Misteriów okazała się tajemniczą, wciągającą opowieścią. Wędrówka po Rzymie nabrała mrocznego charakteru, zupełnie nieprzypominającego mojego turystycznego pobytu w tym mieście. Ot, choćby Palatyn... W pewnych mrocznych okolicznościach to miejsce wzbudza zupełnie inne emocje niż zwiedzane w promieniach lutowego słońca.

Wszystko wskazuje na to, że Rzym jest miejscem niebezpiecznym dla młodych dziewcząt i to niebezpiecznym od lat. Świadczą o tym zwłoki nastolatki wydobyte z torfowiska, zdaje się to potwierdzać zupełnie świeże zaginięcie dziewczyny w podobnym wieku i podobnej urody. Jedna z hipotez zakłada, że ktoś do dziś uprawia tajemniczy rytuał, kończący się śmiercią niewinnych dziewcząt. 


David Hewson, Wrocław 2015


Układanka


Fabuła Willi Misteriów nie cechuje się dużym dynamizmem. Autor nieśpiesznie prowadzi nas na spacer po mieście, podsuwając kolejne fragmenty układanki, z której stworzył bolesną historię pełną niezaleczonych ran. David Hewson opowiada o przeszłości, która nie została zapomniana, o ludzkich krzywdach i potrzebie zemsty dojrzewającej przez lata, o ciemnych interesach i nieposkromionych żądzach. Spotkamy tu ludzi pozornie nieszkodliwych, ukrywających zaskakujące, mroczne sekrety i takich, których pojawienie się już na pierwszy rzut oka zwiastuje kłopoty. Skonstruowani są nieźle, nie zawsze jednoznacznie, co dodatkowo potęguje napięcie, bo nie do końca wiemy, czego można się po nich spodziewać. Znajduje w swej historii miejsce na opowieść o mafii czy skomplikowanych stosunkach panujących wśród rzymskich mundurowych.

W tej historii będzie miejsce na romans, zdradę i zemstę. W gęstej atmosferze będziemy mniej lub bardziej po omacku, szukać rozwiązania kryminalnej zagadki  rozgrywającej się w scenerii współczesnego Rzymu. Miasto odmalowane jest ciekawie. Autor opisuje je tak, byśmy bez trudu umiejscowili poszczególne sceny na planie i poczuli atmosferę miejsca.

Może i nie ma tu miejsca na wielkie "wow!", ale ta sprawnie utkana intryga ma w sobie pewien magnes. Nie wiem, czy to zasługa przemyślanej fabuły, czy klimatu miejsca akcji. Wiem, że mnie ta opowieść przekonała.




***

Książkę polecam
miłośnikom kryminałów
wybierającym się do Rzymu
szukającym książki z Rzymem w tle
ceniącym dbałość o odwzorowanie realiów

***

* David Hewson, Willa Misteriów, przeł. Dariusz Żukowski, Wyd. Marginesy, 2017, s. 37.


***

Cykl Pieter Vos

Cykl Nico Costa

Cykl Dochodzenie
Dochodzenie 2

Inne

Zobacz też





16 komentarzy:

  1. Lubię cykl z Vosem, natomiast czytałam jeszcze jakąś inną książkę tego autora i mi nie podeszła. Nie pamiętam jaka ale chyba Cmentarz tajemnic.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, a mnie akurat ta wciągnęła najbardziej. :D

      Usuń
  2. Widzę, że autor ma na koncie sporo książek, a ja nie miałam jeszcze okazji poznać jego twórczości. Nie wykluczam, że zapoznam się z tym cyklem, bo akcja umiejscowiona w Rzymie zapowiada się intrygująco.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja czekam na coś z akcją w Hiszpanii. :P

      Usuń
    2. Akcją w Hiszpanii również nie pogardzę :D

      Usuń
    3. W sumie jest książka "Semana Santa" (inny tytuł "Death in Seville"). I tak po cichu liczę, że kiedyś się u nas pojawi...

      Usuń
  3. Tajemnicze rytuały w willi? Brzmi intrygująco

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O ile nie jest się tam w roli ofiary. :P

      Usuń
  4. Nie znam jeszcze tych thrillerów, ale brzmią intrygująco ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Brzmi całkiem przyjemnie - z książkami tego pisarza jeszcze się nie spotkałam, więc tym bardziej intrygują mnie jego powieści... No i ten Rzym w tle ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zastanawiałam się nad tą książką, a teraz trochę żałuję że się na nią nie skusiłam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Na razie na moją półkę trafił cały cykl Dochodzenie, więc z nim się najpierw zmierzę. Wiem, że pierwszy tom Cię nie zachwycił, ale liczę na to, że jednak znajdę przyjemność w poznawaniu tej historii. Serialu nie widziałam, więc może będzie o to łatwiej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwszy tom to dla mnie porażka. :( Trzeci był już zupełnie inny. I teraz nie wiem czy brać się za drugi, bo nie wiem czy bliższy jest poprzednikowi czy następcy. :P
      A co do serialu - możesz spokojnie oglądać wersję amerykańską, bo znacząco różni się od książki. :)

      Usuń

Zapraszam do udziału w dyskusji. ;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...