sobota, 10 sierpnia 2013

Festiwal Literatury Kobiecej "Pióro i Pazur"

Literatura kobieca kojarzy się z książkami niezbyt ambitnymi, schematycznymi, pisanymi niejako ku pokrzepieniu niewieścich serc. Niech czytelniczki wiedzą, że nawet samotna kobieta może być kobietą spełnioną, pracę da się znaleźć nawet wtedy, gdy nadzieja dogorywa w kącie, a na miłość nigdy nie jest za późno. Bohaterki dostają w dupę, w kość albo po pysku, turlają się po równi pochyłej, a następnie pod wpływem jakiegoś impulsu, biorą w garść, stają na nogi i udowadniają, że co je nie zabiło, to je wzmocni. Po drodze ze dwa razy się poślizgną, czytelniczka uroni łezkę, następnie autorka zaserwuje kilka humorystycznych wstawek, by przewidywalnym happy endem udowodnić kobietom, że nigdy nie należy się poddawać, bo szczęście jest tuż za rogiem, na wyciągnięcie ręki, ma orzechowe oczy, blond włosy i całkiem nieźle wygląda bez koszulki.

Cóż, nie da się ukryć, że to skojarzenie, choć mocno uogólniające i krzywdzące, ma w sobie trochę prawdy. Niełatwo w zalewie cukierkowych, "życiowych" historii wyłowić wartościowe tytuły. A są takie, możecie mi wierzyć.

źr. strona festiwalu na Facebooku

Festiwal Literatury Kobiecej "Pióro i Pazur" powstał właśnie po to, by wyłowić perełki literatury kobiecej, książki dobrze napisane, poruszające, zabawne, ważne, ciekawe. Tytuły brane pod uwagę przy wyborze najlepszych książek zgłaszają poszczególne wydawnictwa. Wstępnej selekcji tytułów dokonuje grupa czytelniczek z siedleckiej biblioteki, a następnie Jury podejmuje się wyboru dziesięciu najciekawszych tytułów, które powalczą o zwycięstwo w dwóch kategoriach: Pióro dla najbardziej poruszającej polskiej powieści roku 2012 oraz Pazur dla najlepszej powieści z humorem w roku 2012. Tegoroczne nominacje jury poznamy na początku września, a ogłoszenie zwycięskich powieści w obydwu kategoriach i wręczenie nagród nastąpi 5 października, kiedy to odbędzie się Gala Festiwalu Literatury Kobiecej "Pióro i Pazur" w Siedlcach. Więcej szczegółów imprezy znajdziecie na stronie Festiwalu.

Poniżej lista tytułów wybranych przez czytelniczki w tegorocznej edycji.

Kandydatki do Nagrody Pióra:
  1. "Skrywana przeszłość" Anna Birger
  2. "Wilczyce" Aneta Borowiec
  3. "Sukienka z mgieł" Joanna M. Chmielewska
  4. "Kobiety z domu Soni" Sabina Czupryńska
  5. "Alibi na szczęście" Anna Ficner-Ogonowska
  6. "Błędne siostry" Renata L. Górska
  7. "Coraz mniej olśnień" Ałbena Grabowska-Grzyb
  8. "Podróż do Miasta Świateł. Róża z Wolskich" Małgorzata Gutowska-Adamczyk
  9. "Ofiara Polikseny" Marta Guzowska
  10. "Zaułek szczęścia" Urszula Jaksik
  11. "Kamyk" Joanna Jodełka
  12. "Przewrotność dobra" Jolanta Kwiatkowska
  13. "Lilka" Małgorzata Kalicińska
  14. "Irena" Małgorzata Kalicińska, Barbara Grabowska
  15. "Zaradna" Beata Kępińska
  16. "Zakręty losu: historia Lukasa" Agnieszka Lingas-Łoniewska
  17. "Kobieta, która widziała za dużo" Kaya Mirecka-Ploss
  18. "Ciemna strona miłości" Monika A. Oleksa 
  19. "To, co najważniejsze" Małgorzata Rogala
  20. "Świat w pastelach Ingi" Aneta Rzepka
  21. "Dlaczego ona?" Barbara Sęk
  22. "Czary w małym miasteczku" Marta Stefaniak
  23. "Dworek pod Lipami" Anna J. Szepielak
  24. "Kamienica przy Kruczej" Maria Ulatowska
  25. "Dziewczynka, która widziała zbyt wiele" Małgorzata Warda
  26. "Opowieść niewiernej" Magdalena Witkiewicz
  27. "Pokój Marty" Magdalena Zimniak
  28. "Upalne lato Marianny" Katarzyna Zyskowska-Ignaciak
Kandydatki do nagrody Pazura
  1. "Historia pewnego związku" Danka Braun
  2. "Nie licząc kota czyli kolejna historia miłosna" Katarzyna Bulicz-Kasprzak
  3. "Wytwórnia wód gazowanych" Dorota Combrzyńska-Nogala
  4. "Studnia bez dnia" Katarzyna Enerlich
  5. "Starsza pani wnika" Anna Fryczkowska
  6. "Morderstwo na mokradłach" Sasza Hady
  7. "Tutto bene" Manula Kalicka, Zbigniew Zawadzki
  8. "Niezapominajki" Ewelina Kłoda
  9. "Wino z Malwiną" Magdalena Kordel
  10. "Bluszcz prowincjonalny" Renata Kosin
  11. "Zemsta" Małgorzata Maciejewska
  12. "Miłość, szkielet i spaghetti" Marta Obuch
  13. "Fanaberie" Jolanta Wrońska
  14. "Pola" Magdalena Zimny-Louis

Za mną dopiero trzy książki z tej listy ("Podróż do Miasta Świateł", "Przewrotność dobra" oraz "Lilka"). Za kogo trzymam kciuki, możecie domyśleć się z recenzji. Kilka tytułów mam w planach, niektóre kompletnie mi są nieznane. 

Obserwując książki, które zgłaszacie do wyzwania "Polacy nie gęsi", często trafiam na powieści, które znalazły się na powyższej liście. Pytania nasuwają się więc same. Co sądzicie o tym zestawieniu? Które książki podobały Wam się najbardziej? A może zabrakło Wam tu jakiegoś tytułu?

46 komentarzy:

  1. Trafne spostrzeżenia odnośnie literatury kobiecej, zgadzam się z Tobą. Niestety nie znam żadnego z powyższych tytułów, ale chętnie przyjże im się bliżej:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawa jestem jakie tytuły wybierze jury. :)

      Usuń
  2. Jestem jak najbardziej za kandydaturą pani Wardy i Lingas-Łoniewskiej. Czytałam ich książki i wiem, że są dobre. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Twórczość Wardy znam słabo, Lingas-Łoniewskiej wcale - więc muszę Ci na razie uwierzyć na słowo. ;)

      Usuń
  3. O festiwalu już wiem, będę bacznie obserwować wyniki i z pewnością od razu sięgnę po nagrodzone książki. W najbliższym czasie przede mną lektura pani Grabowskiej-Grzyb i pani Jaksik, więc może swoje typy będę miała:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam nadzieję coś jeszcze przeczytać przed finałem. I obowiązkowo sięgnę po zwycięskie tytuły. :)

      Usuń
  4. Skrywaną przeszłość mam , ale nie czytałam jeszcze. Pożyczałam ją wokoło i każdy był pod jej wrażeniem, a wspomnę ,że czytały ja osoby w przedziale 15-70 lat.
    Lilke mam, ale po koszmarnej Irenie boję się ją tknąć.
    Małgorzata Gutowska-Adamczyk jest moja ukochaną polską pisarką. Jej magiczne powieści (nawet jeśli Serenada była straszna, niedopracowana i cholernie wkurzająca) typu Cukiernia ...., zdobyły moje serce na zawsze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja mam odwrotnie, "Irenę" mam, ale po koszmarnej "Lilce" boję się po nią sięgnąć :D

      Gutowską-Adamczyk też bardzo lubię. Drugiego tomu "Podróży..." już się nie mogę doczekać!

      Usuń
  5. Mam nadzieje, ze "Przewrotnosc dobra" zwyciezy w pierwszej kategorii. Z drugiej nie czytalam ani jednej ksiazki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też trzymam kciuki za tę książkę. Jest wspaniała. Mam nadzieję, że przynajmniej dostanie się do finałowej piątki.

      Usuń
  6. Czytałam "Czary w małym miasteczku" Marty Stefaniak. Wywarła na mnie bardzo silne wrażenie. I myślę, że w pełni zasłużyła na nagrodę. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tej książki w ogóle nie znam, ale mam nadzieję, że będzie okazja, by to nadrobić.

      Usuń
  7. Znam "Coraz mniej olśnień" i trzymam mocno kciuki za Ałbenę, ale tak samo mocno zachwyciła mnie książka p. Wardy, czy "Upalne lato Marianny" i "Opowieść niewiernej". Wiele tytułów z tej listy czeka na półce na swoja kolej, kilka nazwisk jest mi kompletnie nieznanych, przyznaję, że nie zazdroszczę jury.
    Jeżeli chodzi o kategorię Pazura to na pewno zaskoczyła mnie bardzo Kasia Bulicz-Kasprzak, książka rewelacyjna, podobnie "Studnia bez dnia", kibicuje też Magdzie Kordel, jak również Ewelinie Kłodzie, bo jestem w trakcie czytania "Niezapomonajek" i już robią na mnie miłe wrażenie.
    Oj, ciężki to orzech do zgryzienia, polska literaturę uwielbiam i cenię, nie wiem dlaczego nie biorę udziału w tym gęsim wyzwaniu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Coraz mniej..." jeszcze przede mną, ale przeczytam na pewno. "Opowieść niewiernej" już na mnie czeka, "Upalne lato..." mam w planach, podobnie jak ostatnią książkę Wardy i kilka innych tytułów. Jury faktycznie, nie będzie miało łatwego zadania.

      Z kategorii Pazura nic nie czytałam, ale oczywiście zamierzam.

      Ano właśnie. To jakieś niedopatrzenie. Gęsi twierdzą, że nic straconego i zapraszają serdecznie w każdej chwili. ;)

      Usuń
  8. Nie czytałam żadnej z nominowanych książek, choć lubię literaturę kobiecą. Jestem trochę zdziwiona, że nie znalazł się wśród nich żaden tytuł Moniki Szwai czy Ireny Matuszkiewicz. Jak czytałam nagmniennie książki obyczajowe, to właśnie te autorki były na topie. A teraz nie kojarzę większości nazwisk ;)

    Natomiast bardzo zaciekawiły mnie dwie książki - "Starsza pani wnika" Anny Fryczkowskiej oraz "Morderstwo na mokradłach" Saszy Hady. Chętnie bym się z nimi zapoznała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A czy te panie wydały coś w zeszłym roku? Bo nie kojarzę?

      "Starsza pani..." ogromnie intryguje mnie tytułem. :D

      Usuń
    2. Pewnie nie, ostatnio mało czytam ich książek. Przerzuciłam się na kryminały ;)

      Mnie też ten tytuł intryguje. Mam za to jej "Kobietę bez twarzy" i się powoli do mniej przymierzam - czyli za jakiś rok może się uda :P

      Usuń
    3. Jak nie wydały, to się nie kwalifikują. ;)

      Na kryminały? Nie zauważyłam. :P

      Rok to i tak szybko, do całej masy książek przymierzam się od kilku lat. :D

      Usuń
    4. Właśnie ostatnio spojrzałam z pewnym lękiem na mój blog, że taki monotematyczny. Trzeba trochę to zmienić. Wszak czytam różne książki ;)

      Już ze 2 lata czeka, to chyba wypadałoby po nią sięgnąć :P Ulżyło mi, myślałam, że tylko ja tak mam :)

      Usuń
    5. Różnorodność dobra rzecz, jak czytasz coś innego to koniecznie się chwal. :)

      Oj, niestety u mnie to nagminne. Mam całą masę książek sprzed kilku lat, które leżą nietknięte. :(

      Usuń
  9. Nie znam żadnej książki z tej listy. A to pewnie dlatego, że unikam tzw. literatury kobiecej. Choć z sentymentu (nabytego ostatnio) trzymałabym kciuki za Magdalenę Kordel. Co prawda nie czytałam tej książki, ale sądząc po "Uroczysku" może być zabawnie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też unikałam, ale trochę się to zmieniło po utworzeniu Obiegu Zamkniętego. I nie żałuję. :)

      Usuń
    2. A co to jest ten Obieg Zamknięty?

      Usuń
    3. Aniu, w pierwszym poście masz listę: https://www.facebook.com/groups/178946242262876/

      W wielkim skrócie: autorzy "uwalniają" jakąś swoją książkę, chętni do jej przeczytania zapisują się na listę i tak sobie ta książka wędruje od człowieka do człowieka. Warunek jest taki, że na przeczytanie są 2 tygodnie, a później trzeba napisać recenzję lub choćby krótką opinię o przeczytanej książce.

      Niedługo napiszę notkę na ten temat.

      Usuń
  10. Z pierwszej listy przeczytanych 15, z drugiej 6, to chyba nieźle?;) A pozostałe bardzo bym chciała przeczytać. I co by się nie mówiło o literaturze kobiecej, ja ją po prostu lubię i nie mam zamiaru tego zmieniać:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wow! Imponujący wynik. Prawie ekspertka z Ciebie. Co z przeczytanych książek najbardziej polecasz?

      Usuń
    2. Z pierwszej listy: "Sukienka z mgieł", "Coraz mniej olśnień", "Kamyk" oraz Witkiewicz, Warda i Zyskowska. Jednej jedynej wybrać zwyczajnie nie potrafię. Ale za to jest tam największe rozczarowanie ostatnich miesięcy, czyli "Alibi na szczęście";)
      Z drugiej Fryczkowska i Kordel, obie za całokształt, nie tylko za wymienione powieści. A świetna jest też "Zemsta", rewelacyjne poczucie humoru i pomysły bohaterek:)

      Usuń
    3. O kurcze, a ja "Alibi..." zamierzam (hmm... zamierzałam?) kupić. =/

      Usuń
  11. Chętnie pokibicuję paniom M. Warda i J.Jodełka, czytałam ich książki i jestem pod wrażeniem. Pisarki młode, ale bardzo błyskotliwie piszą. Chętnie sięgam po ich kolejne utwory.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jodełki jeszcze nie znam, mam oczywiście nadzieję, że to nadrobię.

      Usuń
  12. Nie czytałam nic z tej listy. Kiedyś po literaturę kobiecą sięgałam - myślę, że mam jej dosyć do końca życia. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tam, może Ci się jeszcze zmieni. ;)

      Usuń
  13. W życiu o takiej nagrodzie nie słyszałam... Ale dobrze, że jest, bo miłośniczką lit. kobiecej nie jestem, ale czasem nachodzi mnie ochota na coś lekkiego i babskiego, i wtedy te nominacje mogą być bardzo pomocne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No proszę, na coś ten mój blogasek się przydał. :D

      Fakt, dla kogoś, kto mało czyta tego typu książek, to dobra ściągawka. Zwłaszcza, gdy ograniczy się do dziesięciu najlepszych tytułów.

      Usuń
  14. Ja mam za sobą pięć książek z tych list, wybór będzie trudny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakie? I która podobała Ci się najbardziej?

      Usuń
  15. Lubię czasem sięgnąć po literaturę kobiecą, ale wybór jest naprawdę trudny..

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie znam tego festiwalu, ale cieszy mnie to, że napisałaś o nim post!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może znajdziesz wśród nominowanych tytułów coś dla siebie. :)

      Usuń
  17. O, fajnie, że "Sukienka z mgieł" została nominowana, a "Kobiey z domu Soni" i "Lilkę" mam od dawna w planach plus "Dziewczyna, która widziała zbyt wiele" czeka już na półce. Zamiast "Upalnego lata Marianny" nominowałabym raczej część drugą, o Kalinie, no ale niech będzie :) Z nominacji Pazuza znam "Starsza pani wnika" i "Fanaberie". Może nie wszystkie z tych książek mnie porwały, ale rzeczywiście nie są to pierwsze lepsze obyczajówki. Trzymam kciuki za panią Chmielewską i Zyskowską-Ignaciak :)

    Nie lubię tego podziału na literaturę kobiecą i męską, a przy tym narzekania na tę pierwszą - no bo kurcze takie thrillery i sensacje niosą z sobą głębszą treść? A może osoba określonej płci powinna czytać i pisać tylko konkretny typ książek? Pff :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że sporo czytania jeszcze przede mną. Chciałabym poznać większość z tych tytułów, zwłaszcza, że tu i tam czytam, że warto.

      Za takim podziałem też nie jestem, ale z drugiej strony - choć to podział krzywdzący, to trochę sensu ma. W każdym razie jeszcze nie trafiłam na historie wiadomego typu, napisane przez panów. ;)

      Usuń
  18. Ja z tej listy czytałam tylko dwie książki: "Kobietę, która widziała za dużo" i
    "Ciemną stronę miłości". Pierwsza z nich raczej mnie nie powaliła, za to w drugiej się zakochałam. Wiele z tych tytułów mam w planach i muszę przyznać, że lubię literaturę kobiecą, ale nie przepadam za romansami. Preferuję powieści obyczajowe, w których wątek miłosny jest mile widziany, bo w końcu jest to ważny element życia, ale nie lubię, gdy cała fabuła kręci się wokół tego uczucia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, też wolę obyczajówki. Romanse mnie nudzą, często są zbyt schematyczne i cukierkowe.

      Usuń
  19. Jako przedstawiciel płci męskiej przyznać się muszę (i mam nadzieję, że mi Panie wybaczą), że słyszałem tylko o kilku z wymienionych pozycji. Z niecierpliwością czekam więc na ciekawe recenzje. Kilka z tych dzieł poleciłbym mojej drugiej połowie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak swoją drogą, a festiwal z "męską" literaturą gdzieś jest? :P

      Usuń

Zapraszam do udziału w dyskusji. ;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...