sobota, 19 stycznia 2013

Przesyłka na piątkę

W Wigilię Matras zrobił mi wspaniały prezent. Gdy ogłosili wyniki konkursu na recenzję, okazało się, że jeden z moich tekstów został nagrodzony. Który? Pojęcia nie mam, bo na to pytanie nikt mi nie odpowiedział. W każdym razie udało mi się wygrać zestaw pięciu książek, które niedawno do mnie dotarły.


Najbardziej ciekawią mnie książki Małgorzaty Kalicińskiej, a zwłaszcza "Lilka". Do tej pory udało mi się przeczytać "Trylogię mazurską" i "Fikołki na trzepaku: wspominki z podwórka i nie tylko?". Trylogię czytało się całkiem nieźle, choć tylko "Powroty nad rozlewiskiem" mi się naprawdę spodobały. Na leniwe popołudnia, kiedy to mózg się wyłącza, a jedynym wysiłkiem staje się przewracanie kartek, lektura jak znalazł. Sielskie, wiejskie obrazki sprzyjają relaksowi. "Fikołki..." to ciekawa lektura dla tych, których dzieciństwo przypadło na czasy PRL-u. Książka ma ten sam urok co fanpage "Pewex" na Facebooku, na który zaglądam namiętnie, przypominając sobie hasła, gadżety czy smaki z czasów kiedy w krótkich spodenkach i kokardzie we włosach ganiałam po podwórku w poszukiwaniu przygód. I nie jest to porównanie w jakikolwiek sposób uwłaczające powieści Kalicińskiej. Serio. Ale wracając do samych "Fikołków...". Książkę niby chwalę, ale sama nie oceniłam jej zbyt wysoko. Myślę, że gdybym urodziła się dziesięć, dwadzieścia lat wcześniej, ta książka zdobyłaby moje serce. Jednak wiele wspomnień autorki rozmija się z moimi i zbyt mało znalazłam w tej książce wątków mi bliskich. Mimo wszystko, warto było po nią sięgnąć, do czego zachęcam wszystkich, którzy tamte czasy znają nieco lepiej niż ja.

Nazwiska pozostałych autorek mówią mi niewiele. Gdzieś w blogowym światku trafiałam na mniej lub bardziej pochlebne recenzje, ale czy to książki dla mnie, to się dopiero okaże.

Powieść Izabeli Czajki-Stachowicz "Dubo... Dubon... Dubonnet" jest piątą częścią cyklu "Wspomnienia", co w najmniejszym stopniu mi nie przeszkadza. Artyści i przedwojenny Paryż, to hasła które dają nadzieję na ciekawą lekturę.

Książka "Amore i amaretti: Opowieści o miłości i jedzeniu w Toskanii" Victorii Cosford pachnie mi trochę cyklem "Pod słońcem ToskaniiFrances Mayes oraz powieścią Anne Hawes "Extra Virgin" (polecam). 

"Fanaberie" Jolanty Wrońskiej kojarzą mi się z czymś lekkim i typowo babskim, a czy dobrze napisanym, to się dopiero okaże.

W każdym razie, cieszę się ogromnie, bo sama pewnie żadnej z tych książek bym nie kupiła. Zwłaszcza, że gdy byłam dziś najpierw w Empiku, a później w Matrasie, to zakręciło mi się w głowie i szybko stamtąd wyszłam. Co druga książka krzyczała "przygarnij mnie!". Moja silna wola zakwiczała boleśnie i razem zwiałyśmy, żeby nie wystawiać jej na próbę.

74 komentarze:

  1. Gratuluję sukcesu :D I życzę kolejnych :) Z powyższych książek jeszcze z żadną się nie spotkałam :( Ale z przyjemnością przeczytam Twoje recenzje :)
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. :)

      Jak się w końcu do nich dorwę, to na pewno coś napiszę.

      Usuń
  2. Ale fajnie :) gratuluję :) książki super :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratuluję wygranej :) Co prawda mnie do książek Kalicińskiej zupełnie nie ciągnie, nie czytałam żadnej jej powieści, ale "Fanaberię" chętnie bym przeczytała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. :)
      Ciekawa jestem, czy "Fanaberie" okażą się przeciętnym czytadłem, czy jednak czymś ciekawszym.

      Usuń
    2. Z kilku recenzji odniosłam wrażenie, że to raczej coś ciekawszego, ale sama się niedługo przekonasz :)

      Usuń
    3. "Niedługo" to pojęcie względne, ale skoro jest szansa, że to coś ciekawszego niż przypuszczam, to może ją gdzieś wcześniej wepchnę do kolejki.

      Usuń
  4. A to Ci miła niespodzianka. Miłego czytania życzę Ci.)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo. Taki miły, wigilijny prezent.

      Dziękuję! :)

      Usuń
  5. Gratulacje! Żadnej z książek nie czytałam, ciekawe wydają się "Fanaberie".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Ciekawe czy takie będą, czy tylko się wydają. :P

      Usuń
  6. Gratuluję wygranej! Podebrałabym Ci te trzy pozycje na dole.. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratulacje!
    Ja czytałam "Irenę" i według mnie była przeciętna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. :)
      Książki Kalicińskiej chyba właśnie takie są, ale czasami z taką książką trafi się na dobry moment, albo temat akurat komuś będzie bliższy i okazuje się, że choć przeciętne, to jednak dobre. ;)

      Usuń
  8. Mnie Matras też zrobił niespodziankę, ale chyba żadna z książek, które mi przysłali, nie trafi w moje gusta :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, gratuluję! :)
      A co dostałeś?

      Usuń
    2. 'Grobowiec cesarza', 'Jedna para, jeden rok', '52 uwiedzenia', 'Ballada Lili K', 'Wolf Dorn - Po drugiej stronie jaźni', 'Idiota za granicą'... znaczy bez szału jak dla mnie :P

      Usuń
    3. Czemu? "Po drugiej stronie jaźni" brzmi całkiem nieźle.

      Usuń
  9. Ja nie dość, że żadnej bym nie kupiła (ale nowość!), to pewnie żadnej bym nie przeczytała... :P Ale wygranemu koniowi nie zagląda się w zęby. :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tam, nie samymi mądrościami człowiek żyje. Szczerze mówiąc od jakiegoś czasu coraz częściej czytam takie lekkie lekturki. Na mądrzejsze nie zawsze mam siły. =/

      Usuń
    2. No nie patrz na mnie, przecież ja ostatnio nic nie czytam. :P
      Ale postanowiłam to zmienić i kazałam sobie pożyczyć "Martwe dusze" Gogola. ^^

      No i mam jeszcze mini książeczkę o moim ulubionym zespole... :D (Tak, moja kolekcja legalnych płyt powiększyła się do 3...:P)

      Usuń
    3. O, to mi później powiesz, czy mój obolały mózg to ogarnie.

      Fiu, fiu. Szalejesz. :P

      Usuń
  10. Gratuluję wygranej i życzę miłej lektury :)

    OdpowiedzUsuń
  11. No, no :) Gratuluję wygranej :)
    Czytałam jedynie "Lilkę", która niesamowicie mnie wzruszyła. Polecam zatem lekturę.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. :)
      Właśnie "Lilki" jestem najbardziej ciekawa, tylko najpierw muszę się uporać ze stosem z biblioteki.

      Usuń
  12. Gratuluję :) ja też wygrałam :) dostałam trzy książki z PWN, które zupełnie nie wpasowuję się w mój gust czytelniczy i teraz nie bardzo wiem co z nimi zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i gratuluję. :)
      Najlepiej wymień, ewentualnie zrób jakiś konkurs. "Paryż..." wydaje się ciekawy, nie wierzę, że nie znajdziesz na niego chętnych.

      Usuń
  13. Gratuluję! I wielu kolejnych wygranych, i wielu kolejnych książkowych prezentów! :) Mam nadzieję, że wrażenia czytelnicze będą miłe.
    Do mnie książki na półkach krzyczą tak samo... Silna wola szepcze wtedy: chrzań mnie, bierz książkę! Ale portfel warczy i grozi bolesnym dziabnięciem w palce, niestety...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. :)

      Ano. Mam wrażenie, że gdybym sięgnęła do torebki, to portfel odgryzłby mi rękę przy nadgarstku. Może i bym zaryzykowała, ale zamówiłam ilustrowane wydanie "Lalek w ogniu" i ten fakt mnie tak cieszy, że wyjście z księgarni bez książki bolało nieco mniej.

      Usuń
  14. Gratuluję! I popatrz - ja również zostałam wyróżniona w tym konkursie, jednak książki, które dostałam w prezencie kompletnie nie trafiają w mój gust...:/
    Pozdrawiam serdecznie i życzę udanej lektury!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i również gratuluję. Mimo, że książki nie trafione, to samo wyróżnienie daje radość. W końcu recenzji było sporo, nie wiem na jakim poziomie, ale i tak konkurencja była duża. A książki zawsze możesz z kimś wymienić. :)

      Usuń
  15. Wow! Imponujące - wygrać pięć nowych książek za jednym zamachem, za swoją pracę! :) Naprawdę super! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie da się ukryć, to bardzo miła rzecz i dodaje zapału do dalszego pisania. :)

      Usuń
  16. O, gratuluję. ,,Fanaberię " też bym chciała przeczytać, a ,,Lilkę" mam już w domu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. :)
      O, to ciekawe czy nasze odczucia po lekturze "Lilki" będą podobne.

      Usuń
  17. piękny stosik gratuluję wygranej! :)
    chętnie pożyczyłabym Lilkę, Irenę i Fanaberie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. :)

      Możemy negocjować. ;)

      Usuń
  18. Ja również brałam udział w tym konkursie, ale żadna książka do mnie nie trafiła:P no cóż, świetny stosik:) bardzo chciałabym przeczytać "Fanaberie":)) oczywiście, gratulacje się należą:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. ;)
      Może następnym razem się uda? W końcu nie zawsze da się wygrywać, a szkoda, bo wtedy można by zrobić sobie ładną biblioteczkę. :P

      Usuń
  19. Ale wspaniałe wiadomości! Dołączam się do tych wszystkich gratulacji razy pięć, bo tyle książek wygrałaś! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję.
      Dziękuję.
      Dziękuję.
      Dziękuję.
      Dziękuję.
      ;)

      Usuń
  20. "Fanaberie" to dobra książka :) Gratuluję!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję.

      O, a ja w ciemno uznałam, że z tego stosu może być najsłabsza. Czuję się coraz bardziej zaintrygowana. :)

      Usuń
  21. Gratuluję wygranej:)

    Ze stosiku, który prezentujesz, najbardziej ciekawi mnie książka "Amore i amaretti: Opowieści o miłości i jedzeniu w Toskanii". Smakowicie się zapowiada i na pewno zwróciłabym na nią uwagę w bibliotece i przytargałabym ją do domu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję.

      Też jestem ciekawa tej książki, mam tylko nadzieję, że będzie się nieco różniła od poprzednich "włoskich" książek, które czytałam.

      Usuń
  22. Również zostałam nagrodzona w tym konkursie, ale załapałam się na inne pozycje, mianowicie reportaże wydawnictwa Dobra Literatura. Oj, przyznam, że Twoje powieści podobają mi się zdecydowanie bardziej! Chętnie zabrałabym Ci wszystkie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie gratuluję wygranej. :)
      Zerknęłam na tytuły, które wygrałaś. Dwa pierwsze wydają mi się bardzo ciekawe.

      Usuń
  23. Gratuluję! Całe szczęście, że takie piękne książki trafiły w dobre ręce:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. :)
      Się okaże, czy w dobre. :P

      Usuń
  24. Gratuluję wygranej!
    Śliczny stosik :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Moje gratulacje! Z niecierpliwością czekam na recenzje. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. :)
      Mam nadzieję, że w miarę szybko się dorwę do tych książek.

      Usuń
  26. Nowa recenzja do wyzwania :)

    "Jak jeżyk z jerzykiem odkryli Afrykę"
    Urszula Kozłowska

    http://magicznyswiatksiazek.blogspot.com/2013/01/158-jak-jezyk-z-jerzykiem-odkryli.html

    OdpowiedzUsuń
  27. Gratuluję, cudne tytuły, miłego czytania.

    OdpowiedzUsuń
  28. Ale świetny zestaw książek dostałaś :) WIELKIE! gratulacje :)

    P.S. Czy zdjęcie w nagłówku bloga, to zdjęcie książek z Twojej biblioteczki? Widzę, że jesteś niezłą fanka Murakamiego, jak ja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. WIELKIE dziękuję! ;)

      Oj, tak - mój Murakami! :P
      Na zdjęciu brak ostatnich dwóch książek, ale w międzyczasie już się w nie zaopatrzyłam. Cieszę się, że nie tylko mnie Murakami chwycił za serce. :)

      Usuń
  29. Gorąco gratuluję kolejnego osiągnięcia na tym polu! :) Mnie z przesyłki zainteresowałyby tylko "Fanaberie", ale i tak jej zazdroszczę ;)
    Ostatnio też oglądałam wyprzedaże w księgarniach, ale do mnie żadna książka nie krzyczała :( a już na pewno nie taka, na którą byłoby mnie stać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. :)
      Ja się cieszę, choćby dlatego, że sama bym tych książek nie kupiła, a tak - chętnie przeczytam jak już mi wpadły w ręce i przy okazji może odkryję coś, czego normalnie nie miałabym okazji odkryć. :)

      Uuu... Gdzie są takie ciche księgarnie? U mnie każda się drze, jak tylko wsunę do niej głowę. Ale co do cen, to racja. Też bardzo często marzą mi się książki będące raczej poza zasięgiem finansowym albo przynajmniej granicami rozsądku. Tylko w przypadku ilustrowanych "Lalek w ogniu" się ugięłam, bo mi się trafiło 20% rabatu.

      Usuń
  30. Gratuluję wyróżnienia, to naprawdę budujące ;) I "Lilce" słyszałam niezłe opinie, a Ty jeszcze na dodatek sporo polskiej literatury czytasz, więc tym lepiej :) Miłego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. :)

      Prowadzenie wyzwania zobowiązuje. :P

      Usuń
  31. Ach! Gratuluję i staram sie nie zazdroscic:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. :)

      Nie zazdrość tylko pisz i zgłaszaj się do konkursów. :)

      Usuń

Zapraszam do udziału w dyskusji. ;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...