poniedziałek, 26 listopada 2012

Chwalipięta ogłasza konkurs

Żeby nie było wątpliwości: chwalipięta, to ja, a konkurs będzie świąteczny. ;)

 Banerek jaki jest, każdy widzi, a tymczasem się chwalę...










Po pierwsze: odzyskałam laptopa. Włóczenie się po czeluściach Internetu znów jest przyjemnością, a nie próbą cierpliwości.

Po drugie: jeszcze Wam nie napisałam, że moja recenzja książki "Ruiny" Scotta została nagrodzona w halloweenowym konkursie Syndykatu Zbrodni w Bibliotece. Recenzję można przeczytać TUTAJ.

Po trzecie: dziś dotarła do mnie przesyłka od Natanny, a w niej...

Przepiękny naszyjnik
 


 I cudna zakładka, która ma 30 cm długości i prezentuje się wspaniale, czego na zdjęciach nie widać, więc musicie mi uwierzyć na słowo.

Sami widzicie, że musiałam się pochwalić.

:)


Skoro już jesteśmy przy temacie handmade, mam dla Was mały konkurs. Pomyślałam sobie, że może są wśród Was tacy, którzy mieliby ochotę własnoręcznie wykonać kartki bożonarodzeniowe dla bliskich. 


Do wygrania są elementy, z których można stworzyć takie kartki. Wybaczcie kiepską jakość zdjęć. Niestety przed weekendem nie mam jak pstryknąć fotek przy dziennym świetle, a konkurs chciałam ogłosić już dziś. W końcu Święta tuż, tuż.

Bazy do zrobienia pięciu kartek + tła + napisy
Gałązki choinkowe i liście ostrokrzewu
Koperty + świąteczne stemple + ażurowe bombki
Jeszcze kilka bombek + dwa rozmiary białych i srebrnych śnieżynek

Co zrobić, żeby wygrać?
  1. Zgłosić chęć uczestnictwa pod poniższym postem, koniecznie zostawiając adres mailowy.
  2. Dodać banerek konkursowy na swojego bloga (baner znajduje się w lewym górnym rogu postu).
  3. Odpowiedzieć w komentarzu na pytanie konkursowe, które brzmi:  Prezent, który Was najmocniej wzruszył, najbardziej ucieszył to...?
  4. Najciekawsza odpowiedź zostanie nagrodzona. Ponieważ ja będę nieobiektywna, odpowiedzialność za wybór zwycięskiej odpowiedzi zrzucę na mojego Męża. Tak więc to jego serce musicie podbić. ;)
  5. Na odpowiedzi czekam do  2 grudnia 2012 roku do godziny 23.59.

To jak? Zapisujecie się? Kto bierze udział łapka w górę! :)

Taka tam z zeszłego roku ;)

38 komentarzy:

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratuluję odzyskania laptopa! Choć kto wie, może dla dobra Twojego charakteru lepiej by było, gdybyś nadal ćwiczyła cierpliwość? ;P ale nagrodzenia recenzji gratuluję już bez żadnych wątpliwości! :)
    ciekawy konkurs, więc się zgłoszę :)
    mail: megarajones@gmail.com
    odpowiedź: Prezent, który najmocniej mnie wzruszył nie był rzeczą materialną. To dłuższa historia... Kiedyś miałam takie małe marzenie, wyobrażałam sobie następującą sytuację: rozmawiam z kimś (przyjacielem, kimś ważnym) i wspominam o czymś co chciałabym dostać, zobaczyć. Po pewnym czasie ja zapominam o tej rozmowie, lecz nie ta osoba. Ona zapisuje sobie moje słowa w pamięci i gdy nadchodzi dzień moich urodzin/imienin ofiaruje mi właśnie to, co chciałabym dostać! Byłoby to piękne nie dlatego, że dostałabym coś, o czym marzyłam, lecz dlatego, że świadczyłoby to o tym, że ta osoba mnie słucha i jestem dla niej ważna! I ta sytuacja, to moje marzenie stało się prawdą, przy okazji moich 18 urodzin. Wspomniałam kiedyś koleżance, że nigdy nie byłam w filharmonii i na urodziny dostałam bilety na koncert! Moje marzenie spełniło się co do joty, co jest cudowne, bo ja nie miałam i nie mogłam mieć na to żadnego wpływu! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój charakter jest bardzo dobry i bez tego. :P

      Usuń
    2. Ależ nigdy w to nie wątpiłam :P to było takie psychologiczne przeniesienie, bo mój nie jest zbyt cierpliwy ;P

      Usuń
    3. Ja się cierpliwie wypieram wszelkich skaz na charakterze. A co, jak będę innym wmawiać swoją nieskazitelność, to może nawet kogoś przekonam. :P

      Usuń
  3. Wzięłabym udział, ale ten... łokieć mnie boli. :P
    Kurczę, ja chyba jestem szczęściarą, bo dostałam dużo takich prezentów, które mnie bardzo wzruszyły... :) Ale taki jeden naj też mam... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten może i boli, ale jest jeszcze tamten, więc się nie wymiguj. :P

      Ty nie stopniuj napięcia, Ty się chwal. :P

      Usuń
    2. Tamten też mnie rozbolał. :P

      Już się chwaliłam - taki muzyczny. :)

      Usuń
    3. A. Do mnie trzeba wprost. Łokciem wskazać. =)

      Usuń
    4. No. :P Wybacz, że tak niekulturalnie pokazuję. :P

      Usuń
    5. Już Cię pokarało bólem. :P

      Usuń
  4. Po pierwsze gratuluję nagrody w konkursie Syndykatu:) Jesteś wielka!
    Po drugie piękne cudeńka dostałaś od Natanny, szczególnie wisior przypadł mi do gustu.
    W konkursie bardzo chętnie wezmę udział, szczególnie, że mam w planach zrobić sama kilka kartek:)

    Prezentem, który mnie najbardziej wzruszył było wieczne pióro, które dostałam w prezencie od mojego męża. Kiedy otworzyłam czarne etui i zobaczyłam piękne pióro w niebieskim kolorze, serce zabiło mi mocniej. Natomiast to dedykacja sprawiła, że zapamiętałam ten dzień na zawsze. Otrzymałam to pióro, aby dzięki niemu obronić pracę magisterską, a potem naskrobać w zeszycie swoją książkę. To taki motor napędowy od mojego męża:)
    Rezultat? Praca obroniona, a książka się pisze:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Metr siedemdziesiąt dwa. :P
      Ano cudeńka. Już nawet sprawdziłam do czego będę ten wisior nosić. :)

      Zamawiam egzemplarz recenzencki z autografem!

      Usuń
  5. Gratuluję wyróżnienia:) Ten konkurs z kartkami podchwytliwy jest, kto z Tobą wygra?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. :)

      Hmm... Właśnie się zorientowałam na jakie ryzyko się narażam. Nic to. Niech żyje adrenalina! :P

      Usuń
  6. Bardzo fajny konkurs :) Ja niestety nie mam za grosz zdolności manualnych, więc kartki mogę tylko i wyłącznie kupić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tam, oj tam. Nie spróbujesz, to się nie przekonasz. :)

      Usuń
  7. Zazdroszczę że zdobyłaś właśnie ten naszyjnik, od dawna bardzo mi się podobał :-) Ja również uważam że w rzeczywistości jej zakładki są jeszcze ładniejsze niż na zdjęciach, szkoda, że zdjęcia nigdy nie są w stanie oddać ich całkowitego uroku... Konkurs kusi ale ... ja nie mam talentu w tej dziedzinie... Trochę szkoda by było zabierać tak fajną nagrodę bardziej uzdolnionym...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie oddam. :P

      Ciężko zrobić dobre zdjęcia (zwłaszcza jak umiejętności brak), a przy sztucznym, słabym świetle, to już w ogóle katastrofa. =/

      To nie konkurs dla uzdolnionych, tylko dla chętnych. ;)

      Usuń
  8. A ja się zgłoszę;) Lubię robić różne kartki, zakładki, rysunki - odprężam się przy tym, a przy okazji inni cieszą się z takich tforów;)Banere kdodany na bloga;)
    Tak więc prezent, który najbardziej mnie wzruszył...choć dostałam go jakieś czternaści lat temu jest ze mną do dziś, czasami mnie irytuje, często cieszy, szczególnie w roku szkolnym wymaga mojej pomocy... Już wiecie co to może być?
    Gdy miałam jakieś sześć lat, trzy dni po Wigilii mama zrobiła nam mega prezent - mianowicie sprowadziła na świat moją najmłodszą siostrę. Do dziś wyraźnie pamiętam, jak razem z tatą pojechaliśmy do szpitala. Mama była tam w białym szlafroku, a na rękach trzymała, małe czarniutkie zawiniątko - moja siostrzyczka wyglądała jakby wpadła do komina razem z mikołajem i utaplała się sadzą;) Najpiękniejszy prezen na świecie, choć trochę dokuczny;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ufff... Bo mi już entuzjazm do zabaw w konkursy nieco oklapł. ;)

      Usuń
    2. Oj tam, oj tam;););) Jak dla mnie zabawa przednia, wcześniej nawet nie skupiałam się na żadnym, wyjątkowym prezencie, a dzięki Twojemu pomysłowi, parę rzeczy mogłam sobie na nowo uzmysłowić;) I za to wieeelkie dzięki;)

      Usuń
    3. Kompletnie zapomniałabym o jednym z punktów regulaminu!;);)
      Mój mail:
      monikarysta@gmail.com
      Pozdrawiam gorąco;)

      Usuń
    4. Ależ proszę. Dobrze jest powspominać miłe momenty. :)

      Usuń
    5. A jak;) Od razu cieplej na sercu;)

      Usuń
    6. Idealnie, biorąc pod uwagę obecne temperatury. ;)

      Usuń
  9. Gratuluję wyróżnienia i pięknego naszyjnika oraz zakładki, takie cudeńka ta ja baaardzo lubię :)

    Konkurs ciekawy, ale jestem manualną niezgrabotą i tylko w stroikach z kwiatów się odnajduję, no, czasami też malowane gadżety nieźle mi wychodzą, reszta moich technicznych zadań marnie wypada, dlatego zwalniam miejsce w konkursie i życzę szczęścia uczestnikom :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Ręcznie robione rzeczy są fantastyczną sprawą. Tyle w nich serca. :)

      Ładna mi manualna niezgrabota. Skoro stroiki Ci wychodzą to i kartki się udadzą. :)

      Usuń
  10. Życzę powodzenia innym:) Ja niestety tylko bym zniszczyła te materiały, ponieważ nie jestem w ogóle uzdolniona manualnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tam, się powycina następne. :)

      Usuń
  11. Zapiszę się i ja. Wiesz, że jestem "pazerna" na przydasie.:-))
    WZRUSZA MNIE KAŻDY PREZENT, KTÓRY OTRZYMUJĘ NIESPODZIEWANIE I BEZINTERESOWNIE. I BEZ ZNACZENIA,CZY SĄ TO DROBIAZGI, CZY COŚ BARDZIEJ CENNEGO.WZRUSZA MNIE ZAWSZE OTRZYMANIE CZEGOŚ ZROBIONEGO TYLKO DLA MNIE.Ostatnie wzruszenie? Wczoraj dostałam od mamy pierogi ruskie, bo wie, że je uwielbiam.:-))
    *********
    Pięknie się obłowiłaś! Gratuluję nagrody!
    Pokaż się na wizażu, bo Ci babki spędzę i rewoltę zrobimy.:-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurcze, a ja muszę się w końcu zabrać za porządki w przydasiach i jeśli jesteś chętna na mój nadmiar wycinanek itp. to daj znać. Może się w końcu zbiorę w sobie i coś Ci przygotuję. W końcu po co się to ma u mnie marnować. :)

      Teraz mówisz o tych pierogach? Przyjechałabym z talerzem i widelcem. :P

      Na wizaż muszę w końcu wrzucić zdjęcia jesiennego wędrasia, bo już wieki temu obiecałam. Doba zawsze jest za krótka. =/

      Usuń
    2. Ha, pisząc tego zgłoszeniowego posta, zajadałam ostatnie pierogi, więc już nie ma. Trzeba czekać na kolejne.
      No wrzucaj, bo tam już pajęczyny w wątku.:-))

      Usuń
    3. Och, oj. Nic to, na Boże Narodzenie na pewno będą u Mamy. :D

      Juuuuutrooooooo. No dobra, najpóźniej w niedzielę. =)

      Usuń

Zapraszam do udziału w dyskusji. ;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...