Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wyzwania. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wyzwania. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 27 grudnia 2015

Wyzwanie "Polacy nie gęsi" - edycja IV



Moi Drodzy. Zapraszam do udziału w wyzwaniu "Polacy nie gęsi" po raz czwarty i najprawdopodobniej ostatni. Zajęć coraz więcej, czasu niestety nie. Z czegoś trzeba zrezygnować i padło na wyzwanie. A że nie potrafię się z nim rozstać tak po prostu, proponuję pożegnalną edycję.

niedziela, 8 lutego 2015

Najchętniej czytane książki polskich autorów,
czyli podsumowanie drugiej edycji wyzwania "Polacy nie gęsi"

W czasie drugiej edycji wyzwania Polacy nie gęsi wzięły udział 103 osoby. Wspólnie przeczytaliśmy... 2679 książek!* Dla porównania, rok wcześniej było ich ok. 1800.

Zaskoczyliście mnie ogromnie tak dużym zainteresowaniem akcją.

wtorek, 28 października 2014

Wyzwanie "Polacy nie gęsi" - edycja trzecia

Listopad zbliża się wielkimi krokami, a wraz z nim - kolejna edycja wyzwania Polacy nie gęsi. Na podsumowanie wcześniejszej będziecie musieli nieco poczekać. Zgłosiliście mnóstwo książek. Uporządkowanie całości jest więc dla mnie nie lada wyzwaniem.

Tymczasem można się zapisywać do edycji trzeciej. Tym razem bez punktów dodatkowych, co jest podyktowane brakiem czasu. Myślę, że jeżeli dotrwamy do odsłony czwartej, to postaram się jakoś to wyzwanie urozmaicić (utrudnić?).

środa, 27 listopada 2013

Najchętniej czytane książki polskich autorów, czyli podsumowanie pierwszej edycji wyzwania "Polacy nie gęsi"

[źródło]

Trochę to trwało, nim skończyłam obiecane podsumowanie pierwszej części wyzwania Polacy nie gęsi, ale cóż... było co liczyć. W ramach wyzwania wspólnie sięgnęliśmy po publikacje ok. 800 autorów i przeczytaliśmy ponad 1800 książek!

Zaskoczyliście mnie niesamowicie! Tworząc wyzwanie nie spodziewałam się tak dużego odzewu. Dziękuję!

Po czyje publikacje sięgaliście najczęściej? Zdecydowanie najchętniej czytaliście książki Katarzyny Michalak. Na drugim miejscu znalazły się powieści Małgorzaty Musierowicz, na trzecim Olgi Rudnickiej.

środa, 2 października 2013

Wyzwanie "Polacy nie gęsi" - edycja druga

30 września skończyła się pierwsza edycja wyzwania "Polacy nie gęsi". Na podsumowanie musicie cierpliwie czekać, ale to przecież nie przeszkadza nam rozpocząć drugiej tury, prawda?

Tak jak wspominałam, zasady będą nieco inne. Pamiętam, że na początku pierwszej edycji pojawiło się kilka głosów marudzących "eeee... i tak czytam polską literaturę, więc to nie problem przeczytać 12 książek". Wzięłam to sobie do serca (chodząca skleroza ze mnie, ale jak trzeba to pamiętliwa) i oto ruszamy z drugą edycją nieco bogatszą w dodatkowe wytyczne.

piątek, 27 września 2013

Polacy nie gęsi - o tym, czy będzie druga edycja

Wrzesień zbliża się ku końcowi, a wraz z nim pierwsza odsłona wyzwania Polacy nie gęsi. 112 osób zgłosiło chęć udziału w akcji i choć nie wszyscy dotrwali do końca, to liczba uczestników wciąż jest imponująca. Dziękuję Wam serdecznie! Naprawdę nie spodziewałam się takiego odzewu. Mąż mi świadkiem, że gdy na liście pojawiło się pierwszych dziesięć osób, byłam w siódmym niebie. Wcześniej długo się zastanawiałam, jak tu się cichaczem wycofać z pomysłu, jeśli okaże się totalnym niewypałem. Na szczęście okazało się, że martwiłam się niepotrzebnie. Co więcej, teraz gdy wyzwanie dobiega końca, tu i tam zaczęły się pojawiać pytania o to, co dalej, czy wyzwanie zostanie przedłużone lub czy będzie druga edycja. Ktoś napisał, że dzięki akcji zaczął czytać więcej polskiej literatury, ktoś inny martwił się, że o wyzwaniu usłyszał zbyt późno, ale chętnie przyłączyłby się do jego kolejnej odsłony. Jeśli taka będzie.

piątek, 12 października 2012

Wyzwanie: "Polacy nie gęsi, czyli czytajmy polską literaturę!"

Czytam właśnie "Bez wybaczenia" Ewy Ostrowskiej, wspaniałą i wstrząsającą powieść, której recenzja na pewno niedługo się tutaj pojawi. Wczoraj, gdy zgasiłam już światło i ułożyłam się do snu, przyszła mi do głowy taka myśl, że po tę naszą rodzimą literaturę, wielu czytelników sięga niechętnie. Podobnie jest z polskimi filmami, o których często mówi się z niesmakiem, że głupie, płytkie, że wstyd przynoszą i w ogóle w naszym kinie od dawna nie pojawiło się niczego godnego uwagi. Śmiem się z tym nie zgodzić i mam nadzieję, że nie jestem w tym osamotniona.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...