![]() |
| Małgorzata Warda Najpiękniejsza na niebie Wyd. Black Publishing 2015 280 stron |
Znaleziono ją na dworcu PKP. Była ubrana w niebieski kombinezon, na nogach miała futrzane kozaki. Połączone sznurkiem rękawiczki zwisały z rękawów kombinezonu. Pamiętam z dzieciństwa podobne, udawało mi się ich nie zgubić, w przeciwieństwie do późniejszych, dorosłych par zostawianych na parapetach, autobusowych siedzeniach, w pracy, cudzych pokojach lub na własnej półce w przedpokoju.
Nazwano ją Niebieską Dziewczynką. Na moment stała się bohaterką mediów. Trzyletnie, prawdopobnie porzucone przez matkę dziecko. Był rok 1984, dzień Wigilii, od pół nocy wiał lodowaty wiatr, mieszkańcy Gdyni wkładali grube skarpety i ocieplane płaszcze. Sylwia nie miała czapki, ani szalika. Rękawiczki zwisały bezużytecznie, cienki, chłopięcy kombinezon nie dawał zbyt wiele ciepła.
Przez dłuższy czas nie udawało się ustalić tożsamości dziewczynki. Nie mówiła, nikt nie zgłaszał jej zaginięcia. Skąd wzięła się na dworcu? Gdzie podziała się jej matka? Jak doszło do tego, że tak małe dziecko zostało samo?
