Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Milcarz Arun. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Milcarz Arun. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 29 listopada 2016

Arun Milcarz "Czad. W poszukiwaniu straconego..."
RECENZJA

Arun Milcarz
Czad. W poszukiwaniu straconego...
2016
206 stron
Dawno nie miałam takiego problemu z oceną książki. Przeczytałam ją, odpoczęłam od niej i teoretycznie powinnam ochłonąć na tyle, by na zimno móc powiedzieć: "czytajcie, to jest dobre" lub "cienizna, nie polecam". 

Ale nie. Tak łatwo nie będzie.

Czad. W poszukiwaniu straconego... to książka, która mi się podobała i nie podobała, która mnie wciągała i męczyła, bawiła i drażniła. Czasem doceniałam specyficzny język autora, czasem miała serdecznie go dość. Bywało, że miałam poczucie, że to książka o niczym, by po chwili stwierdzić, że jednak o czymś ważnym.

Z pewnością jest mniej o miejscu, bardziej o człowieku. Niczego innego nie jestem pewna.


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...