Miasto nabiera życia dzięki emocjom towarzyszącym scenkom zaobserwowanym na mniej uczęszczanych ulicach, dzięki stylowi i elegancji café czy typowego bistro, gdzie czas stanął w miejscu. Bywalcy, jak zawsze oddają się lekturze, sączą kawę, rozmawiają bądź filozofują o polityce, nauce czy literaturze. Aktorzy recytują znajomym kwestie, matki wpadają z pociechami na filiżankę gorącej czekolady, a niektórzy turyści - by poznać miejscowe smaki, powiedzmy crêpe albo omletu... Paryż, niczym zręczny iluzjonista, potrafi czarować i wciągać. Przeobraża widoki i emocje, cieniom dodaje bogactwa szarości. Sprawia, że każdy czuje się wyróżniony, a zarazem tworzący uniwersum. Chmury pędzące wiatrem po bezkresnym szarym niebie powodują, że miasto osłonięte tą osobliwą, wyrafinowaną woalką jeszcze bardziej intryguje.*
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mattanza Alessandra. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mattanza Alessandra. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 27 lutego 2017
Subskrybuj:
Posty (Atom)
